Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Zjawiska Paranormalne
do zjawisk paranormalnych mozna zaliczyc kabare paranienormalni. kolesie sa nie przecietni sa z tej fali co neonowka i mlodzi panowie
Kiedys zastanawialem sie nad roznymi teoriami zwiazanymi z bytem czlowieka po smierci. Czy w ogole takie cos istnieje? co sie z nami dzieje? Czy moze po prostu znikamy...
Ciezko zajac mi konkretne stanowisko, nie mam do konca wyrobionego zdania. Najbardziej sklonny jestem wierzyc w reinkarnacje i wedrowke dusz. W koncu zostalo naukowo udowodnione ze cialo po smierci traci 21 gramow - czy jest to wlasnie waga naszej duszy? W koncu cialo to nie tylko szkielet, miesnie, nerwy, bo musi byc cos jeszcze.
Z drugiej strony teoria piekla/ nieba i zbawienia zbyt mocno do mnie nie przemawia. Nie potrafie jakos tego ogarnac. Jednak lepiej wierzyc, by po smierci nie obudzic sie z rek± w nocniku przed bram± raju do ktorego nie chc± nas wpuscic ( hardkorowy przyklad)
Gdzies kiedys przeczytalem " najwiêksz± pora¿k± ludzko¶ci okaza³oby siê to, ¿e po ¶mierci nie ma nic" czyli umieramy i koniec... nic, nie ma.. idziemy do piachu, film sie ucina.. Nie powiem, dalo mi to duzo do myslenia.
Watek troche zwiazany z tematem. W koncu rozchodzi sie o rzeczy nadprzyrodzone Jak Wy do tego podchodzicie ?
Ciezko zajac mi konkretne stanowisko, nie mam do konca wyrobionego zdania. Najbardziej sklonny jestem wierzyc w reinkarnacje i wedrowke dusz. W koncu zostalo naukowo udowodnione ze cialo po smierci traci 21 gramow - czy jest to wlasnie waga naszej duszy? W koncu cialo to nie tylko szkielet, miesnie, nerwy, bo musi byc cos jeszcze.
Z drugiej strony teoria piekla/ nieba i zbawienia zbyt mocno do mnie nie przemawia. Nie potrafie jakos tego ogarnac. Jednak lepiej wierzyc, by po smierci nie obudzic sie z rek± w nocniku przed bram± raju do ktorego nie chc± nas wpuscic ( hardkorowy przyklad)
Gdzies kiedys przeczytalem " najwiêksz± pora¿k± ludzko¶ci okaza³oby siê to, ¿e po ¶mierci nie ma nic" czyli umieramy i koniec... nic, nie ma.. idziemy do piachu, film sie ucina.. Nie powiem, dalo mi to duzo do myslenia.
Watek troche zwiazany z tematem. W koncu rozchodzi sie o rzeczy nadprzyrodzone Jak Wy do tego podchodzicie ?
zalezy od religi ktorej sie uczymy... to moze brzmiec smiesznie ale to prawda:P. np w katolicyzmie wierzymy ze idziemy do nieba lub do pielka... a budda wierzy w drugie zycie... czyli ze sie rodzisz spowrotem w ciele innej osoby... i to mi sie wydaje najbardziej prawdobodobne :P
wiem ale mam wątpliwosci co do piekła i nieba jakos bardziej prawdopodobna jest reinkarnacja ..
do hipotez hawkinga nalezy ze sporym dystansem podchodzic ;)
choc fakt teoria strunowa pono duzym krokiem naprzod byla.
co do stwierdzenia, ze jakby była inna cywilizajca na tyle rozwinięta, żeby do nas dotrzec, to samo się przez ten rozwój jest na tyle mądra, że nie walczy :), polemizowalbym, chociazby mogloby byc tak, ze walka moglaby byc zakodowana w nich przez matke nature ;-)
choc fakt teoria strunowa pono duzym krokiem naprzod byla.
co do stwierdzenia, ze jakby była inna cywilizajca na tyle rozwinięta, żeby do nas dotrzec, to samo się przez ten rozwój jest na tyle mądra, że nie walczy :), polemizowalbym, chociazby mogloby byc tak, ze walka moglaby byc zakodowana w nich przez matke nature ;-)
prawdopodobna to duze slowo ;p chyba za duze.
a co do piekla to pono w Biblii nie ma ani slowa o nim, nie czytalem tejze to i pewnosci nie mam, ale takie z drugiej reki info;p
a co do piekla to pono w Biblii nie ma ani slowa o nim, nie czytalem tejze to i pewnosci nie mam, ale takie z drugiej reki info;p
osobiscie tez nie czytałem i chyba nie mam zamiaru ale mam zamiar pobawic sie w tzn seans spirytystyczny ;)
Jesli inne cywilizacje istnieją to napewno nie są w stanie zagrozić ludzkosci bo przez swój rozwój napewno doprowadzili do czesciowej zagłady swojego gatunku, tak jak ludzie są na dobrej drodze aby tak samo skończyć. Chyba, że ich charakter ani troche nie przypomina ludzkiego ;)
hmm niema dowodow co sie dzieje z nami po smierci no i udowoadnic tego sie nieda co sie z nami dzieje po zejsciu z tego swiata. moim zdaniem tak jak uczy bog czyli czyisciec i do nieba albo pieklo ...
moim zdaniem zdecydowanie zbyt odwazne stwierdzenie ;)
za duzo tu luznej spekulacji, za malo rozsadnych podstaw ;>
za duzo tu luznej spekulacji, za malo rozsadnych podstaw ;>
a no to prawda i tak nikt znas nie wie mozemy sie tylko domyślac ;)
Ja się obawiam, że nie ma nic. Tracimy przytomność jak po pzredawkowaniu alkoholu i finito, czarna pustka...
i co tak bez końca hmmm nie wydaje mi sie najbardziej chyba prawdziwa jest reinkarnacja albo sny... patrzcie zasypiamy .... sni nam sie ze umieramy np mi sie sniło ze spadłem na kamienie i sie zabiłem i sie obudziłem a kto wie czy to nie było moje poprzednie zycie ? moze....
A czemu tak uwazasz? :]
Bo cie tak wychowali :]
Gdybys zyl gdzie indziej wiezylbys np w reinkarnacje.
Niestety mamy czasy w ktorych łatwiej jest rozbic atom niz obalic glupie zabobony :)
Bo cie tak wychowali :]
Gdybys zyl gdzie indziej wiezylbys np w reinkarnacje.
Niestety mamy czasy w ktorych łatwiej jest rozbic atom niz obalic glupie zabobony :)