Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: Twoja złość !

2004-11-18 20:36:29
Nie wiem co Kazik tworzyl przed kultem, ale slyszalem jego wypowiedz ze byl punkiem (moze sluchal a nie spiewal).
myślę że mentalnie to był, ale muzycznie raczej nie :)
Ide na piwo bo po pracy nie chce mi się ani już ku*wa czytać tych niejasności!!!
2004-11-21 00:13:21
Ech co za poje*any dzień :/
Na sam początek dnia padł mi zasilacz od obudowy w kapie a później zje*ał się wentylator na procku ech..... :///
2004-11-21 00:22:36
A ja w sobotę kiszę się k... w pracy :(
2004-11-21 11:23:08
ja to juz tak 4 tygodnie sie kisze w chałupie ale w poniedziałek to sie zmieni bo wreszcie będe wolny zdejmują mi gipsowy kaftan bezpieczenstwa :D
yeahh i znowu pełnosprawny (przynajmniej fizycznie :p )
2004-11-21 14:25:45
Zobacz jak to szybko przeleciało :)
2004-11-21 18:18:28
no no a wiesz że nawet sie przyzwyczaiłem :)
bedzie mi brakować tego ciężaru szczegolnie w długie zimowe wieczory i noce ;( chlip chlip
2004-11-21 18:45:54
Jak Ci bardzo będzie brakowało to najpierw się pożądnie ubezpiecz :)))
2004-11-21 18:57:24
Kuźwa jego mać ! Na sam pierw w HT zremisowałem 4-4, wygrywając 4-0 i mając duuuża przewage a jeszzce tyle nauki przedemną ! Oby mecz SK mi humor poprawił !
2004-11-21 18:59:53
Nie chcę być złym prorokiem, ale chyba weź się odrazu do nauki, a mecz zobacz jutro :)
2004-11-21 19:09:48
k**wa pie***lona jego mac! :) odrazu jak pomysle ile zadan domowych bede musial jutro robic to c**j strzela :/
2004-11-21 20:00:30
to dla twojego dobra :p

masz racje gwardiani dobre ubezpieczenie to podstawa niestety go nie miałem i o kasiorce moge zapomnieć :(
2004-11-21 22:09:13
zapraszam wszystkich +owiczow do obejrzenia poczatku dwu moich ostatnich meczy ligowych, jest okazja zeby sie posmiac. mnie tym czasem krew zaleje.
2004-11-22 09:37:47
czy wy tez macie takich wspanialych i uprzejmych kierowcow autobusow, ktorzy choc widza was na przystanku, machajacych rekami i krzyczacych zeby sie zatrzymali, to usmiechaja sie tylko zlosliwie i dodaja autobusem gazu?

bo ja juz nie wiem czy tylko zglosic zazalenie do tego *** nts-u (prywaciarz), czy poprzebijac jutro *** opony, albo zdemolowac siedzenie... szlag trafia czlowieka, jeden dzien ze szkoly juz z glowy. najblizszy kurs za 1,5h ;/ ech.... :(
2004-11-22 09:52:24
Oooo, to ja opiszę moje doświadczenia.
Dawno dawno temu, gdy jeszcze chodziłem do szkoły bardzo często wracałem pociągiem. Jak to w naszym pięknym kraju często bywa pociąg wjeżdżał o takiej godzinie na peron, że akurat autobus odjeżdzał (jakby nie mógł minutę później). Jeśli był miły kierowca (a zdarzali się) to poczekał, ale najczęściej stacja była miejscem wesołych zabaw "panów kierowców". Otóż wyczekiwali do momentu, aż ludzie wyjdą z pociągu i pognają w kierunku autobusu, żeby tuż przed nosem zamknąć drzwi i odjechać z buzią pełną radości. Pal licho, jak ktoś miał tylko teczkę, gorzej, jak wracali podróżni obładowani bagażami. Mieli do wyboru - albo czekać 30min. na następny, albo targać to wszystko na plecach z mozołem.
Takiemu kierowcy to chętnie zniszczyłbym głupkowaty uśmiech. Tak dla zabawy. Bo jak Kuba Bogu...