Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: Sokkerowa Piwiarnia :)

2014-04-13 18:45:16
tak chmielili go na zimno :-)
anglikow pelno czesc to znajomi jednego z wlascicieli ktory jest anglikiem ale tez przylaza z ulicy podobno :-) popytam czy ktos chetny na zlot :-)
2014-04-13 18:45:16
Message deleted

2014-04-13 18:53:54
wy tu o piwach dla "burżujów" a ja włąsnie przed chwilą upolowałem piwo "klasy wyższej" dla prawdziwego janusza


w biedronce przy kasach stało sezonowe chmielowe z kasztelana. oczywiscie cena kosmiczna 2,99 a będzie to pewnie zwykły bezsmakowy lager, wrzuciłem na chwile do lodówki,degustacja lada moment :D
2014-04-13 18:59:59
8zl za piwo w knajpie i to za pinte nie za pol litra to calkiem spoko cena :-)
2014-04-13 19:02:42
żartowałem przecież, ten lokal o którym mówicie to nowa jakosc w Polsce ze względu na keski czy jak tam zwał no i pompy, czyli prawdziwy brytyjski lokal.
2014-04-13 19:04:19
droga dedukcji stwierdziłem że to bedzie jeszcze bardziej rozwodniona wersja Okocimia Dożynkowego patzrac na ekstrakt i alkohol oraz info o użyciu marynki. czyli krótko mówiac bezsmakowy syf za 3 zł.
2014-04-13 19:18:56
wiesz co to za wada jak w zapachu jest coś w rozpusczalnika albo zywacz do paznokci ?

bo to czuje w tym piwie


nie no może przesadzam, to chmiel jest marynka ma niby takie perfumowy aromat i to chyba jest to czyli szok, jest w tym piwie chmiel ale goryczki brak więc dziwne, przeciez nie chmielili lagera na zimno.

(edited)
2014-04-13 19:35:50
Pojęcia nie mam, rozpuszczalnika czy czegoś podobnego nie czułem nidgy w piwie.
2014-04-13 19:40:03
niby sa takie wady ale to raczej przy domowym warzeniu a to pzrecież wielki koncern,


to raczej chmiel więc szok, nawet foty tego piwa jeszcze w necie nie ma, tzreba czekac co napisza na browar bizie jak ktoś to kupi. to pewnie testowa warka, chca sprawdzić jak sie sprzeda.


fajny jest ekstrakt bo 10,8 i 5 % alko wiec fajne na lato, oczywiście nie w tej cenie.
2014-04-14 17:45:23
U mnie cena wisiała 2,49 zł (pewnie pozostałość z innego, zalegającego na palecie piwa) to kupiłam 2, licząc jeszcze, że butla będzie do oddania gdzieś... Na kasie wyszło 6 zł :/ a buteleczka bezzwrotna. Pod wieczór degustacja.

A to piwo jest z Sierpca tak jak piszą na etykiecie? Bo stamtąd Kasztelan n/p smakuje podobno lepiej. Jakoś po kodzie to można poznać, ale nie wiem jak :)
(edited)
2014-04-14 20:25:27
Dusia jak zwykle pełna profeska, zgadza sie z sierpca wychodzi lepszy kasztelan

oznaczenia to chyba

Sierpc ma L3, a Szczecin L11

u mnie jest L3


daj znac Dusia co czujesz w aromacie, to jest raczej chmiel te perfumy, byłem w szoku,zapach mi nie pasował ale szok że jest tam "aż" tyle chmielu :) tylko gdzie sie podziała goryczka.
(edited)
2014-04-14 20:38:23
Aromat: Chmiel, zielone jabłko, i... zmywacz do paznokci :) (zmywacz czuć szczególnie na początku, albo po mocnym "zakręceniu" piwem pod przykryciem). Bez sprawdzania w necie strzelam, że Pils z manufaktury jest chmielony Marynką, bo aromat podobny.

Powąchaj pustą butelkę po jakimś czasie :/

Goryczki brak, ale kubki smakowe mam wypalone wczorajszym Sunny Ale ;)
2014-04-14 20:42:03
czyli czujesz to samo co ja, pytanie czy ten armoat zmywacza to chmiel czy wada piwa.


pils z manufaktury sie bardzo popsuł i nie nadaje sie do niczego

Sunny ale? dalej jest te 85 IBU ?:P
2014-04-14 20:55:07
Jest 83 na etykiecie. Dla mnie za dużo, nic tam w smaku nie ma prócz goryczy. Nawet godzinę po wypiciu odbija się chmielem :) Aromat za to niezły - piłam je nosem ;)
2014-04-14 20:59:46
bo nie ma żadnej słodowej kontry, ja tez nie za bardzo lubie takie, ale uwielbiam ten aromat, szczególnie te chmiele o aromacie słodkich owoców.


np DR citra
(edited)
2014-04-16 02:00:53
z ciekawości dzisiaj sobie w Tesco za 2,4zł nabyłem Perłę Koźlak. Sprawdzić co to za wytwór jest. Po otwarciu i przelewaniu na początku radość, bo ładna piana zaczęła rosnąć, zrobiłem łyk i ok. Poszedłem po kanapkę.. a piana zaginęła! Pozostał tylko lekki osad, po wstrząśnięciu piana nieznacznie powraca. W smaku taki jakiś słabo koźlakowy się wydawał, raczej chyba nie za gorzkie.. no i wodę czułem, wodę!

Butelka ładna.. 0,33l.