Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Sokkerowa Piwiarnia :)
nie ma to jak "dobre piwo" z biedronki w szklance z biedronki
#piwnyhipster
#piwnyhipster
hehe, też to szkło kupiłem i też w tej chwili oddziela mnie od sokkera :P
tylko puste stoi \:
tylko puste stoi \:
heheh no to zrobiles dobry biznes:) te szklo to jak za darmo było, nie jest to tulip duvela ani teku ale sie nadaje.
Podhalanskie pilem, uwazam, ze jest niezle
Tylko slodkawe
Tylko slodkawe
stało sie !!! Piwna Rewolucja trafiła pod strzechy American India Pale Ale w supermarkecie.
wczoraj w markecie Real trafiłem na Lubuskie IPA
ale sa minusy, cena 6,99 jest chora, bo to jest żerowanie na chłonności rynku takie browary jak Witnica takie Ipa powinny sprzedawać za 5 zł maks, a oni dając mniej niż takie same rzemieślnicze odpowiedniki sprzedają w tej samej cenie a koszty produkcji maja dużo mniejsze. A sprawa druga to że ta AIPA jest średnia, słabo chmielone na zimno, a do chmielenia na goryczke smak użyli dużo tych najbardziej goryczkowych amerykańskich chmieli i goryczka jest baaardzo zalegająca, czułem ją 20 min po wypiciu jeszcze.
ale tak czy siak zmienia sie na lepsze, brakuje tylko normalnych uczciwych cen.
wczoraj w markecie Real trafiłem na Lubuskie IPA
ale sa minusy, cena 6,99 jest chora, bo to jest żerowanie na chłonności rynku takie browary jak Witnica takie Ipa powinny sprzedawać za 5 zł maks, a oni dając mniej niż takie same rzemieślnicze odpowiedniki sprzedają w tej samej cenie a koszty produkcji maja dużo mniejsze. A sprawa druga to że ta AIPA jest średnia, słabo chmielone na zimno, a do chmielenia na goryczke smak użyli dużo tych najbardziej goryczkowych amerykańskich chmieli i goryczka jest baaardzo zalegająca, czułem ją 20 min po wypiciu jeszcze.
ale tak czy siak zmienia sie na lepsze, brakuje tylko normalnych uczciwych cen.
spoko spoko, rynek to wyprostuje
trzeba tylko poczekac az zacznie sie pojawiac duza ilosc browarow tego typu w sklepach
popyt sie utrzyma, podaz sie zwieksza i beda musieli ze soba rywalizowac cenowo
trzeba tylko poczekac az zacznie sie pojawiac duza ilosc browarow tego typu w sklepach
popyt sie utrzyma, podaz sie zwieksza i beda musieli ze soba rywalizowac cenowo
problem w tym że podobno w sklepie witnicy ono jest za 5
to jakim cudem supermarket walnął taką cene nie wiem
no Pinta i alebrowar teraz zwiekszaja produkcje kilkukrotnie wiec zobaczymy co z cenami.
to jakim cudem supermarket walnął taką cene nie wiem
no Pinta i alebrowar teraz zwiekszaja produkcje kilkukrotnie wiec zobaczymy co z cenami.
na pewno ceny dużo nie spadna tzreba pamiętac ze chmiele amerykańskie sa opatentowane i moga być uprawiane tylko w USA, nie da sie kupić sadzonek tych odmian.
np cena 100 g amarilo to 21 zł
a 100 g naszego Polskiego Lubelskiego 8 zł
więc różnice sa spore.
np cena 100 g amarilo to 21 zł
a 100 g naszego Polskiego Lubelskiego 8 zł
więc różnice sa spore.
w zasadzie kazda dziedzina jest skomplikowana, oscypek mozna wyprodukowac na milion sposobow i to samo z chmielem, odpowiednie krzyzowki, gleba, naslonecznienie...
zastanawiam sie tylko po co to jest. czy mozliwosc uzyskania patentu dziala stymulujaco na rozwoj chmielarstwa czy chodzi tylko o wyciagniecie kasy
zastanawiam sie tylko po co to jest. czy mozliwosc uzyskania patentu dziala stymulujaco na rozwoj chmielarstwa czy chodzi tylko o wyciagniecie kasy
to jest z jednej strony ochrona swoich (amerykańskich) produktów i producentów a z drugiej strony - wyciąganie kasy :)
grzsds do ethanol
ciekawe jakie terminy waznosci
Jankes do 2 września, GP do 11 sierpnia
ciekawe jakie terminy waznosci
Jankes do 2 września, GP do 11 sierpnia
nie rozumiecie pewnej kwestii, Kopyr chyba cytował kogoś z naszych "profesorów" zajmujących sie krzyżowaniem, że wprowadzenie nowego gatunku chmielu od wymyślenia do produkcji to około 8 lat, a co za tym idzie pewnie ogromne nakłady finansowe, jakoś nasi też pracuja od kilkudziesieciu lat i wymyślili tylko troszke lepsze odmiany naszych, a pzreciez te amerykańskie to cuda są, wiec patenty na to to dobra sprawa ale sadzonki powinni spzredawać. Zresztą wiekszosc tych chmieli wywodzi sie od chmielu cascade który jest bez patetntu bo wymyślony w latach 70 ale jakoś europejscy nie potrafili wymyśleć swojej odmiany na jej bazie, jest niemiecki odpowiednik ale to lipa.
cyt.
Chmiel w USA uprawiany jest w trzech północno-zachodnich stanach, są to: Washington, Idaho i Oregon. Zagłębie amerykańskiego chmielarstwa, to Yakima Valley w stanie Washington, gdzie uprawiane jest 75% produkcji chmielu w USA. Przy czym powierzchnia upraw chmielu w Stanach wzrosła w ubiegłym roku o 3,4% i stanowi 27% powierzchni upraw chmielu na świecie. Wynosi ok. 12,5 tys. ha. Dla porównania powierzchnia upraw w Polsce wynosi ok 1,5, a jeszcze kilka lat temu wynosiła 2 tys. ha. Co ciekawe w ubiegłym roku w USA znacząco zmieniły się proporcje pomiędzy chmielem produkowanym na alfa-kwasy (głównie do przerobienia na ekstrakt chmielowy), którego areał upraw zmniejszył się o 15%, gdy tymczasem areał przeznaczony pod uprawę chmielu odmian aromatycznych wzrósł o 31%.
Jak to się stało, że amerykańscy plantatorzy chmielu zaczęli skupiać się na odmianach aromatycznych, zamiast jak reszta świata pilnować jedynie jak największej zawartości alfa-kwasów i wydajności z hektara. Oczywiście nie stałoby się to, bez piwnej rewolucji, która od 30 lat przetacza się przez kraj, który kiedyś był ojczyzną bezsmakowego lagera. Wystarczy wspomnieć, że obecnie w USA funkcjonuje ponad 2100 browarów rzemieślniczych, a 800 kolejnych jest w planach. Właśnie te browary, które kontrolują zaledwie ok. 5% rynku ilościowo, ale blisko 10% wartościowo, zużywają 20% całej produkcji chmielu w USA. Dlatego, że przeciętnie piwo z browaru rzemieślniczego jest chmielone 10-krotnie mocniej niż przeciętne piwo koncernowe. Podczas prezentacji podano, że w niektórych IPA używa się nawet 1,7kg chmielu na 1 hl. Jednak podczas degustacji ostatniego z piw, a mianowicie Double Jack w stylu Imperial India Pale Ale z browaru Firestone Walker Brewery, jego twórca Matthew Bryndilson podał, że do tego piwa używają 2 kg chmielu na hl. Dla porównania w Sharku użyliśmy 0,75 kg na hl.
Amerykanie zbierają owoce szeroko zakrojonych programów krzyżowania odmian chmielu, w celu uzyskania coraz ciekawszych aromatów chmielowych, co idzie w parze z wysoką zawartością alfa-kwasów (>10% a-k). Z ciekawszych odmian, które po raz pierwszy miałem okazję powąchać można wymienić następujące: Delta (7% a-k) – krzyżówka Fuggle i Cascade na rynek trafiła w 2009 r,, El Dorado (14% a-k) – z ciekawym aromatem owocowym (gruszki, arbuz) wypuszczony w 2010 r., Summit (16-18% a-k) o intrygującym czosnkowo-cebulowym aromacie – Imperial IPA o nazwie GUBNA, chmielone tą odmianą nie wzbudziło jednak mojego entuzjazmu. W przeciwieństwie do chmielu o nazwie Mosaic, który jeszcze niedawno nazywał się HBC 369. Trafił na rynek w tym roku i moim zdaniem będzie to objawienie na miarę Citry. Krzyżówka Simcoe i Nuggeta o zawartości alfa-kwasów 13% z cudownym aromatem owoców tropikalnych i cytrusów pomieszanych z nutami ziół i tytoniu.
Co ciekawe przykład Amerykanów zapładnia umysły chmielarzy w innych częściach świata. W Wielkiej Brytanii zaczyna się uprawiać amerykańskie odmiany, w niemieckim Hallertau próbuje się krzyżować własne odmiany, które będą w stanie być równie atrakcyjne pod względem aromatu jak odmiany amerykańskie. Wystarczy wymienić Mandarina Bavaria – krzyżówkę niemieckiego chmielu Huell z amerykańskim Cascade. Podobno już w przyszłym roku będzie w ilościach wystarczających do wypuszczenia go na rynek. A tymczasem w Polsce… z roku na rok maleje obszar upraw, największym marzeniem chmielarzy jest aby ustawowo nakazać, aby wielkie koncerny musiały kupować polski chmiel i ciągłe powtarzanie morskich opowieści o tym, jak to polski chmiel jest najlepszy na świecie. Tymczasem na Brau Beviale nawet na stoiskach hurtowników, którzy mieli w ofercie Lubelski nie widziałem nikogo z Polski, kto by ten chmiel zachwalał. Australijscy chmielarze jak najbardziej byli obecni, koszulka Kangaroo (Single Hop Galaxy), którą miał na sobie Wojtek Frączyk z browaru Widawa, zrobiła wśród nich furorę. A teraz jest najlepszy czas na wypromowanie Lubelskiego choćby jako chmielu idealnego do piwa Grodziskiego.
przykladem najstarszy Cascade
Chmiel uniwersalny pochodzący z amerykańskiego stanu Oregon, pojawił się w 1971 r. Pochodzi od angielskiego chmielu Fuggle i rosyjskiego Serebrianka, a jego nazwa wywodzi się od pasma górskiego ciągnącego się przez stany Waszyngton i Oregon.
(edited)
cyt.
Chmiel w USA uprawiany jest w trzech północno-zachodnich stanach, są to: Washington, Idaho i Oregon. Zagłębie amerykańskiego chmielarstwa, to Yakima Valley w stanie Washington, gdzie uprawiane jest 75% produkcji chmielu w USA. Przy czym powierzchnia upraw chmielu w Stanach wzrosła w ubiegłym roku o 3,4% i stanowi 27% powierzchni upraw chmielu na świecie. Wynosi ok. 12,5 tys. ha. Dla porównania powierzchnia upraw w Polsce wynosi ok 1,5, a jeszcze kilka lat temu wynosiła 2 tys. ha. Co ciekawe w ubiegłym roku w USA znacząco zmieniły się proporcje pomiędzy chmielem produkowanym na alfa-kwasy (głównie do przerobienia na ekstrakt chmielowy), którego areał upraw zmniejszył się o 15%, gdy tymczasem areał przeznaczony pod uprawę chmielu odmian aromatycznych wzrósł o 31%.
Jak to się stało, że amerykańscy plantatorzy chmielu zaczęli skupiać się na odmianach aromatycznych, zamiast jak reszta świata pilnować jedynie jak największej zawartości alfa-kwasów i wydajności z hektara. Oczywiście nie stałoby się to, bez piwnej rewolucji, która od 30 lat przetacza się przez kraj, który kiedyś był ojczyzną bezsmakowego lagera. Wystarczy wspomnieć, że obecnie w USA funkcjonuje ponad 2100 browarów rzemieślniczych, a 800 kolejnych jest w planach. Właśnie te browary, które kontrolują zaledwie ok. 5% rynku ilościowo, ale blisko 10% wartościowo, zużywają 20% całej produkcji chmielu w USA. Dlatego, że przeciętnie piwo z browaru rzemieślniczego jest chmielone 10-krotnie mocniej niż przeciętne piwo koncernowe. Podczas prezentacji podano, że w niektórych IPA używa się nawet 1,7kg chmielu na 1 hl. Jednak podczas degustacji ostatniego z piw, a mianowicie Double Jack w stylu Imperial India Pale Ale z browaru Firestone Walker Brewery, jego twórca Matthew Bryndilson podał, że do tego piwa używają 2 kg chmielu na hl. Dla porównania w Sharku użyliśmy 0,75 kg na hl.
Amerykanie zbierają owoce szeroko zakrojonych programów krzyżowania odmian chmielu, w celu uzyskania coraz ciekawszych aromatów chmielowych, co idzie w parze z wysoką zawartością alfa-kwasów (>10% a-k). Z ciekawszych odmian, które po raz pierwszy miałem okazję powąchać można wymienić następujące: Delta (7% a-k) – krzyżówka Fuggle i Cascade na rynek trafiła w 2009 r,, El Dorado (14% a-k) – z ciekawym aromatem owocowym (gruszki, arbuz) wypuszczony w 2010 r., Summit (16-18% a-k) o intrygującym czosnkowo-cebulowym aromacie – Imperial IPA o nazwie GUBNA, chmielone tą odmianą nie wzbudziło jednak mojego entuzjazmu. W przeciwieństwie do chmielu o nazwie Mosaic, który jeszcze niedawno nazywał się HBC 369. Trafił na rynek w tym roku i moim zdaniem będzie to objawienie na miarę Citry. Krzyżówka Simcoe i Nuggeta o zawartości alfa-kwasów 13% z cudownym aromatem owoców tropikalnych i cytrusów pomieszanych z nutami ziół i tytoniu.
Co ciekawe przykład Amerykanów zapładnia umysły chmielarzy w innych częściach świata. W Wielkiej Brytanii zaczyna się uprawiać amerykańskie odmiany, w niemieckim Hallertau próbuje się krzyżować własne odmiany, które będą w stanie być równie atrakcyjne pod względem aromatu jak odmiany amerykańskie. Wystarczy wymienić Mandarina Bavaria – krzyżówkę niemieckiego chmielu Huell z amerykańskim Cascade. Podobno już w przyszłym roku będzie w ilościach wystarczających do wypuszczenia go na rynek. A tymczasem w Polsce… z roku na rok maleje obszar upraw, największym marzeniem chmielarzy jest aby ustawowo nakazać, aby wielkie koncerny musiały kupować polski chmiel i ciągłe powtarzanie morskich opowieści o tym, jak to polski chmiel jest najlepszy na świecie. Tymczasem na Brau Beviale nawet na stoiskach hurtowników, którzy mieli w ofercie Lubelski nie widziałem nikogo z Polski, kto by ten chmiel zachwalał. Australijscy chmielarze jak najbardziej byli obecni, koszulka Kangaroo (Single Hop Galaxy), którą miał na sobie Wojtek Frączyk z browaru Widawa, zrobiła wśród nich furorę. A teraz jest najlepszy czas na wypromowanie Lubelskiego choćby jako chmielu idealnego do piwa Grodziskiego.
przykladem najstarszy Cascade
Chmiel uniwersalny pochodzący z amerykańskiego stanu Oregon, pojawił się w 1971 r. Pochodzi od angielskiego chmielu Fuggle i rosyjskiego Serebrianka, a jego nazwa wywodzi się od pasma górskiego ciągnącego się przez stany Waszyngton i Oregon.
(edited)
albo ten
Centennial
Amerykański chmiel Centennial (dawna nazwa: CFJ90) to wyhodowana w 1974 r. i hodowana komercyjnie od 1990 r. krzyżówka Brewers Gold (3/4), Fuggle (3/32), East Kent Golding (1/16), Bavarian (1/16) oraz chmielu nieznanego (1/16). Może być stosowana do chmielenia zarówno dla goryczki jak i aromatu, również z zastosowaniem chmielenia na zimno.
Ze względu na mocne aromaty cytrusowe, Centennial określany jest jako *Super Cascade*. Nadaje cytrusową i kwiatową goryczkę.
16 lat od wychodowania do uprawy komercyjnej.
Centennial
Amerykański chmiel Centennial (dawna nazwa: CFJ90) to wyhodowana w 1974 r. i hodowana komercyjnie od 1990 r. krzyżówka Brewers Gold (3/4), Fuggle (3/32), East Kent Golding (1/16), Bavarian (1/16) oraz chmielu nieznanego (1/16). Może być stosowana do chmielenia zarówno dla goryczki jak i aromatu, również z zastosowaniem chmielenia na zimno.
Ze względu na mocne aromaty cytrusowe, Centennial określany jest jako *Super Cascade*. Nadaje cytrusową i kwiatową goryczkę.
16 lat od wychodowania do uprawy komercyjnej.