Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: Sokkerowa Piwiarnia :)

2007-04-06 21:03:03
P.S. Po warkach mi rano mózg pulsuje cos zauwazylem, musze do Tyskiego wrócić :P

Moze to nadcisnienie? ;)

Mi nawet po jednym piwie wdaje sie we znaki. W nocy malo nie zaslabne w lazience...
2007-04-06 21:04:55
nadcisnienie a czuje sie słabo to jakis paradoks :)

teraz mam ochote wlasnie na Tyskie albo na Żubra ale gotówki przy sobie nie mam a do najblizszego bankomatu za daleko, dalej niz do sklepu.
2007-04-06 21:12:54
Mi nawet po jednym piwie wdaje sie we znaki. W nocy malo nie zaslabne w lazience...

Amatorzy... :P
2007-04-06 21:14:14
Zubra nie pijam.. kiedys za to byl tylko zubr :)

Schrzanili pozniej to piwo, ostatnio zmienila sie nawet etykieta i ekstrakt. Jest jeszcze gorsze. Zbrzydl mi zupelnie..
2007-04-06 21:14:21
Nie myl pojęcia amator z pojęciem emeryt :)
2007-04-06 21:14:42
Gdyby Twoje normalne cisnienie wynosilo 165|95, smialbys sie ;p
2007-04-06 21:17:48
ja ogolnie jestem wysoki (187 cm) cale zycie gralem w kosza w kazdej wolnej chwili, co z tego mam to rzekomo powiekszone serce jak kazdy sportowiec i co za tym idzie mam zawsze bardzo niziutkie cisnienie... :)
(edited)
2007-04-06 21:20:05
Tony Halik do Miros 2007-04-06
Dorastalem do obejrzenia pewnego filmu osiem miesiecy. Dzisiaj sie zdecydowalem.
"Wszyscy jestesmy Chrystusami" jest straszny. Najgorsze jest to, ze widze tam kawalki mojego zycia. Niekoniecznie tego doroslego..


Heh ogladalem ten film dwa razy, juz z pol roku temu...zalezy jak na niego spojrzec - jak na taki hmm film na faze, to posmiac sie mozna ostro z niego, ale jak na powaznie - ehhh to trzeba sie powaznie zastanowic nad samym soba...

Mocny film, lubie takie...cos w stylu 'Ediego'...
2007-04-06 21:20:56
ja gralem w reprezentacji szkoly swojego czasu w kosza ale wtedy nie palilem i mialem kondycje :/

teraz pale i to strasznie do tego brzuch rosnie od piwa ehhh gdzie te czasy kiedy bylem piekny i mlody. Teraz zona dzieci i sokker :)

A moje cisnienie to mialem 120/80 zawsze z dorbnymi odchyłami ;)

Poza tym mam ochote na Tyskie
2007-04-06 21:24:34
Hm...ja sie nigdy zabrac nie moglem...:p

Co do sportu...lewa noga po zabiegach kolano, prawa - bol wiezadel z lewej i prawej strony kolana, bole barku...sport to zdrowie, a sportowcy to kaleki...
2007-04-06 21:27:19
jak to powtarza moja ciotka Hania "przez sport do kalectwa"

czego ja juz nie robilem. Gralem w kosza w reprze, mialem mistrzostwo szkoly w tenisie stolowym:) Do tego mistrz II Pułku komunikacyjnego w Pool Bilardzie. ehehe bylo tego troche, aha raz bylem 8 w plywaniu na 24 startujacych :P jakis sukces jest :)

Teraz przelece sie z pierwszego pietra po fajki do kiosku to juz spowrotem pod schody wejść nie moge.
2007-04-06 21:27:22
Polecam - serio niezly, mocny film. Co do sportu - hmm 8-9, jak nie wiecej lat gry w kosza i na nic nie narzekam:>
2007-04-06 21:28:11
no ja wlasnie popycham Tyskacze :p

taaaa sport to zdrowie, wlsanie jestem po skreceniu stawu skokowego z rozerwaniem torebki stawowej i naderwaniem wiazadel....juz 8 tygodni temu ale nadal normalnie chodzic sie nieda bez srodkow przeciwbolowych o bieganiu juz nie wspomne :P
moze za pol roku :PP
2007-04-06 21:34:32
dobra kurcze..bo ja z ciężką artylerią przybywam:P

jako że jestem szofer;/ to kurcze na "zjazdach rodzinno -wielkanocnych" mi sie troszkę "obrywa";/

ale...dziadek...to ma serce złote;p
kastre Tyskiego normalnie mi dał...:)pomijam fakt że Ojciec mi 1/3 zawinął dla siebie...:)

No więc 1sze Gronie do boju!.

Na pohybel i pod juniorka fajnego!
2007-04-06 21:36:28
Panowie nie łamcie się:}

ja 8 miesięcy nie mogłem grać w piłe z powodu kontuzji, ale jakos sie podnioslem i daje rade
Wy tez mozecie:}}}
2007-04-06 21:38:24
tak jak kurna zrobilem sobie to nie na ukochanym koszu...a na statycznej siatce :(

a lekarz tutaj w manchesterze leczyl mnie........paracetamolem :P