Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: 6 Weidera

2007-04-16 16:52:03
na tam...błąd w druku^^ :))

@Suchy
to jestem w 100% pewny że robiłeś to ćwiczenie nie poprawnie :]
2007-04-16 16:53:33
a ja mam już 20 dzień tych ćwiczeń i są efekty, brzych jest o wiele twardszy, a miałem go w opłakanym stanie
2007-04-16 17:02:42
oo jak jetes taki kumaty to wejdz na watek silownia-odzywki-suplementy bo moze uda Ci sie mi pomoc;]
2007-04-16 17:05:32
byłem...widziałem...przeczytałem;]

hmm..nie jestem kumaty ^^

Po prostu...6tka Weidera daje pozytywne efekty...ale tzreba ją poprawnie wykonywać...ot co :-)
2007-04-16 17:06:01
no tyle to ja wiem;)
2007-04-16 17:17:42
Cw. 5 - chodzi o robienie poziomych nozyc przez 3 s?
Cw.6 - chodzi o trzymanie nog w gorze w prostych kolanach przez 3s?
2007-04-16 17:20:58
w piątym masz miec caly czas uniesioną część piersiową do góry,a nogi naprzemiennie podnosić(w kolanie 45 stopni,między udem a podlozem 45 stopni)

w 6 unosisz klatkę piersiową do góry(nie odrywając ledzwiowej czesci)-ręce wzdluz ciala,oraz nogi wyprostowane na 4o-50 stopni
2007-04-16 17:24:28
Spoko dzieki :D
Ciezko na poczatku, zobacyzmy ile wytrzymam :D:D To pewnie z czasem na przelomie 2/3 tygodnia bedzie juz latwiej niz na poczatku :P
2007-04-16 17:26:17
tak,ale czasami przychodzi dzien w ktorym bedziesz blagal o to zeby juz skonczyc;]

najlepiej napieprzac przy fajnej nutce,albo ja np robie ogladajac meczyk w TV tez fajnie mozna psychike oszukac;p
2007-04-16 17:26:23
ja tam sie nie znam..ale gdy to robiłem (zresztą nei tylko ja) przez pierwsze 10 dni..były męczarnie..potem brzusiu przyzwyczaił sie do wysiłku i kolejne 15 dni było lux..ale potem...najgorsze

hehe..niby błahostka...ale...Brak Motywacji...to największy wróg 6tki Weidera....;-)
2007-04-16 18:40:11
bez kitu i ja zaczne :D tylko tak na wolny weekend majowy albo wakacje bo nie chce siedziec potem z bolacym brzuchem zwlaszcza teraz jak mam egzaminy koncowe gimnazjum pozdro i powodzenia
2007-04-16 19:11:24
hehe..niby błahostka...ale...Brak Motywacji...to największy wróg 6tki Weidera....;-)

niby błahostka - motywacja jest tylko samozaparcia i silnej woli nie ma :)

ćwiczenia mam na pulpicie wielką czcionką zatytułowane i co ?? i nic :/ kolejne piwko se strzele
2007-04-16 20:29:07
łeeeeeeeeeeeeeee

dupa dupa dupa wołowa jestes!! ;)

PS. rok temu gdy ronbiłem 6tke...W niczym nie przeszkadzały mi browarki wypite...aczkolwiek owszem...ze zamiast paru ...na imprezce wypiłem tylko 2-3...;]
No ale..drobne poświęcenie...;D
2007-04-16 20:30:52
przemysl to:D bo ja np jak skoncze to juz sie nigdy za to nie wezme:D
2007-04-16 20:33:25
heh...to jest tak jak z rzucaniem fajek...

albo powiesz :
"rzucam teraz i już nigdy nie zapale"

albo:
"ok...zapale jeszcze jednego-ostatniego"...niestety jest to tylko pozornie "ostatni" papieros...

Więc nie ma co planować...:)
2007-04-16 20:38:37
mam pytanko ;p

jak tam jest, że np 6 powtórzeń i cwiczenie jest, ze np naprzemian raz ledna noga, raz druga, to liczymi ze na kazda noge 6 razy, czyli razem 12?