Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: wedkarze

2009-04-10 20:09:20
a ja dzis zarybiłem sobie własne bajorko za domem:D samymi karaskami
2009-04-10 22:33:12
wpuść jeszcze lina - ryba wytrzyma podobne bajorko co karasie ale za to walczy zajebiście. no i dodatkowy plus - ma tylko główne ości :P
2009-04-11 10:10:03
oj miałem miałem już tam linki co ja gadam liny... wpuściliśmy trzy liny po kilu i jednego mniejszego, było kilka płotek karasi krąpi ogólnie zatrzęsienie rybek, późną jesienią przyleciała czapla, i to kilka razy była, małe rybki wyżarła, a liny podziobała, i niestety zostały same strzępki z nich:/ Pytałem się w swoim kole jak to jest, to powiedzieli żebym tam nic juz nie wpuszczał bo będzie co roku przylatywać, jedynym rozwiazaniem byłoby powiększenie bajorka i jego pogłębienie
2009-04-11 15:19:37
ty - ja mam dla ciebie rozwiązanie. koszt około 300 zeta :) wiatrówka z siłą wystrzału minimum 180 :))))

przyjemne z pożytecznym :)
2009-04-11 20:11:43
mam wiatrówke mam... ale nie chce jej zabić:D próbowałem petardami ją wyploszyć nawet sie udało na dwa dni xD


właśnie wracam z rybek 5karasków złapane:/ bida z nędzą
2009-04-12 00:44:31
ja we wtorek robię wiekszą zasiadkę na miarę możliwości ;)
od nocy od 1 do ok 20 ;) przygotowany jestem super i pełen nadziei ;)
2009-04-12 11:04:21
ja muszę uciułać jakieś 3bomby i sobie sprzęt uzupełnić bo bida z nędzą a mojej skrzyneczce:/
2009-04-12 12:30:48
ja ostatnio zakupy za 70 zeta, teraz za 110, sam nie wiem co kupiłem oprócz krzesełka i kilograma zanęty za bagatela 20 zł ;P ciekawe czy warta swojej ceny czy lepszy traperek feeder za piątaka
2009-04-12 13:39:14
Mam pytanie. Czy dozwolone jest łowienie na żywca. Gdyż słyszałem że miało wejsć rozporządzenie które pozwalało łowienie na żywca, ale tylko jeśli żywiec pochodził z tego samego łowiska. Wiec sklepy które prowadziły sprzedaż karasia nie dość że musiały przeprowadzać jakieś badania tych karasi to jeszcze można było je "używać" tylko w łowisku z którego one pochodzą. Tylko jak Ja teraz złowię karasia w jakimś stawie gdzie nie ma szczupaka to mogę sobie go w d... wsadzić... Może ktoś mi powiedzieć czy weszło cos takiego czy na szczęście nie
2009-04-12 18:16:49
ja o tym nie słyszałem... i ostatnio każde koło wprowadza sobie swoje prywatne przepisy więc może u ciebie cos takiego jest musisz sie dowiedzieć a najlepszym źródłem informacji będzie twoje koło:P
2009-04-12 22:04:51
jest jeszcze jedna kwestia... Kto Cię sprawdzi i udowodni, że tej ryby nie złowiłeś na tym zbiorniku? :P
2009-04-12 22:22:33
No właśnie , ten przepis by musiał wprowadzić jakiś idiota ;>
2009-04-12 23:52:19
pewnie chodzi o to żeby nie przenosić chorób pomiędzy zbiornikami, ale to bubel prawny czyli przepis nie mający zastosowania w życiu ;)
2009-04-13 00:00:22
Nom , pewnie jest tak jak mówisz , ale jak nie ryba to mewa lub jakiś ptak przeniesie , bo na zbiorniku przy elektrowni Konin , było tak że przez taką zatokę przechodziła nad wodą rura i na niej siadały mewy które w odchodach wydalanych do wody przenosiły tasiemca , i ryby to jadły to jak mój ojciec złapał w okolicy tego miejsca 9 leszczy po 1-1,5 kg to wszystkie miały tasiemca :/


Tu macie link do miejscówki


Na tej rurze siedzialy mewy , z reguły łowie na tym zbiorniku ale w innych miejscach , zresztą dookoła Konina pełno jezior i zbiorników tylko w cholere więcej rybaków niż ryb ;D
2009-04-13 00:15:53
myślałem, że zdjęcie będzie, a tu zumi ;D
nikt na rybki nie jeździ? opisywać nawet jak nie brały ;)
jakieś zakupy w wędkarskim porobione?
2009-04-13 00:41:52
Ja jeszcze karty nie opłaciłem więc wiesz , ale sprzętu to ja mam , tylko kupić to co zawsze czyli przynęty i zanęty i nad wodę ;D
Lece w Kime , 3m cie sie ;D