Subpage under development, new version coming soon!
Subject: wedkarze
coś o tym wiem. mieszkam nad wisłą. jeszcze kilka lat temu ryby świeciły :/
no to więc znasz odpowiedź na swoje pytanie, nasze pieniądze wypływają do góry brzuchem zatrute nieczystościami przez fabryki lub rażone prądem przez kłusowników albo najzwyczajniej w świecie są wyłapane w sieci. Poczytaj trochę stron www lub gazet wędkarskich i zobacz na jaką skalę w Polsce jest rozwinięte kłusownictwo.
nie musze czytać - wystarczy że jeżdżę na ryby.
no właśnie i wychodząc z tego założenia że ktoś kto pobiera moje ciężko zarobione pieniądze ma tą sytuację za przeproszeniem w dupie i przepierdzieli wpłaconą kasę to ja też mam te PZW gdzieś.
dla Ciebie, dla mnie, i dla tych wszystkich powyżej posiedzenie nad wodą to czysta przyjemność - dla PZW biznes (nie uogólniając)
Powiem Ci że jak zmieni się podejście do dbałości PZW o wody to pewnie zmieni się podejście takich "kłusoli" jak ja :)
no właśnie i wychodząc z tego założenia że ktoś kto pobiera moje ciężko zarobione pieniądze ma tą sytuację za przeproszeniem w dupie i przepierdzieli wpłaconą kasę to ja też mam te PZW gdzieś.
dla Ciebie, dla mnie, i dla tych wszystkich powyżej posiedzenie nad wodą to czysta przyjemność - dla PZW biznes (nie uogólniając)
Powiem Ci że jak zmieni się podejście do dbałości PZW o wody to pewnie zmieni się podejście takich "kłusoli" jak ja :)
No ja chodze codziennie na ryby i w mojej miejscowosci jest zalew i łapie szczupaki i sandacze takie gdzies od 2kg do 20kg raz złapałem Toupyge na 24kg ale na siec:) pozdro:)
no to pozazdrościć zbiornika. wrzuć kiedyś fote jak wyciągniesz szczupca koło 20 kg. na oczy jeszcze nie widziałem takiego :)
http://www.wedkowaniekoronowo.pl/images/rekord/SZCZUPAK_29_kg.jpg
Prosze moj ojciec złapał najwiekszego alke zdjecia co ja złapałem na 19.5kg szczupaka to niemam:)
Prosze moj ojciec złapał najwiekszego alke zdjecia co ja złapałem na 19.5kg szczupaka to niemam:)
nie wydaje mi sie ze cos nie tak napisałem, nie trzeba znac kogos zeby stwierdzic ze jak sie łamie jakis regulamin, to nie jest sie lepszym od tych o ktorych Ty piszesz..
kawał skurczybyka- już sobie wyobrażam co walka musiała być :) na żywca chyba bo nie na spinning ??
Nieoficjalny rekord Polski - Szczupak 29kg / 1,56 m
twoj tata jest rekordzista polski? jakos mi sie w to nie chce wierzyc...
twoj tata jest rekordzista polski? jakos mi sie w to nie chce wierzyc...
a mi się wydaje że jednak nie było to zbyt na miejscu. pytanie za 100 pkt czy mam obrzucać cię obelgami i porównaniami z tytułu przekraczania jakichś norm i przepisów ? nie wydaje mi się
chłopie do wody czeba było wejsc za nim a nie bo wedke złamał ale co przeciez szkoda uciąc zyłkę zeby wypuscic taką sztuke Zapraszam na Ryby Do Drogini woj.Małopolskie... Pozdrawiam
No wiesz rekordzistą moze nie jest ale kazdy tak moze zdjecie podpisac Pozdrawiam...:)
ale z rybami do domu bys nie wrucił zawsze cos złapiesz do 10 kg
jesli słowo kłusol uwazasz za obelge....nie to miałem na mysli, ale skoro masz karte wedkarska, to po coś ją zdawałes, pytania o wymiar i okresy ochronne tez miałes pewnie... poza tym dziwisz sie ze niema takich okazow, niestety przypuszczam ze nie jestes jedyny ktory niewymiarowe ryby bierze do domu... Nie jestem jakims purytaninem, ale mnie sie nigdy nie zdazylo takie cos...
a jesli Cie obrazilem to sorry...
a jesli Cie obrazilem to sorry...