Subpage under development, new version coming soon!
Subject: wedkarze
chyba wszyscy juz siedza jak tak to i ja ide hm.. albo jeszcze nie:D
siadło dzis pare ładnych kleni i ploci oczywiscie wymiarowych i dzis zaliczylem 1 kontrole w tym sezonie ;p narazie robie sobie przerwe bo trzeba troche popracowac nie :>
ja nie moke kiedys na takim rowie razem z bratem brodzilismy wody mniej niz do kolan i tak ja po jednym brzegu brat po drugim on ma karte ja nie i co sie dzieje zaraz krzaki szeleszcza cus idzie ja do brata choc na moj brzeg bo jakies psy pewnie ida a tu z krzakow wychodza 2 z panstwowej strazy rybackiej moj brat daje karte a ja mowie ze nie wziolem bo to row nie woda i ze raz na 10 lat jest tu kontrol wiec nawet nie bralem oni mnie naszczescie poscili:D
ej wpisujecie najwieksze ryby zlapane w 2007roku!!
moja:
-dzień: 29 marzec
-miejsce połowu: dołek wiślany
-przynęta: wobler "jaxon" imitacja okonia
-pogoda i pora dnia: popołudnie koło godziny 18 lekkie zachmurzenie
-ryba: szczupak 63 cm szkoda ze zlapalem go w okresie ochronnym oczywiście w tej sytuacji wrócił do wody
moja:
-dzień: 29 marzec
-miejsce połowu: dołek wiślany
-przynęta: wobler "jaxon" imitacja okonia
-pogoda i pora dnia: popołudnie koło godziny 18 lekkie zachmurzenie
-ryba: szczupak 63 cm szkoda ze zlapalem go w okresie ochronnym oczywiście w tej sytuacji wrócił do wody
o kurde ale tych ryb w 2007 roku az strach na wróble:P
ja nie złapałem jeszcze dużej ryby w tym roku:(
ja też nie ....tylko kilka płotek takich większych...
nawet płotki nie było :( 6 niewymiarowych szczupaków z czego jeden miał 44cm
ja jeszcze szczupaka nie chyciłem....na moim łowisko pełno ich a brac nie chcą;p
ja chodziłem na żywca i wyjąłem tylko jednego wkońcu kupiłem woblera średnio schodzącego i w trzy dni wyjołem kolejne pięć szczupków:)
ooo to może i ja bym kupił jakiegoś woblerka....
szczupaki jakie łapałem to zawsze na blache...więc nie mam za bardzo przekonania do woblerów
szczupaki jakie łapałem to zawsze na blache...więc nie mam za bardzo przekonania do woblerów