Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: wedkarze

2009-08-06 14:04:36
no wlasnie rozciagnal sie wujek potem:D
2009-08-06 19:12:40
na takie sumy to tylko ebro :) najlepiej jesienia :) jeszcze tam pojade ;P


za tydzien na weekend moze na nocke pojade :) oby pogoda dopisala... bo jak bedzie lac to sie wkurze...
2009-08-06 21:25:25
ja w sobotę idę na noc niw iem czy wam pisałem ale na ptrzedostatnią rosówkę tydzień temu na wodzie metrowej i w rowie łączącym dwa dołki zahaczył mój brat lina takiego kolosa że w życiu takiego giganta nie widziałem... oech chciał że podbieraka nie wzieliśmy... pechc chciał że to ja wlazłem do wody... już go miałem czułem ciężar na oko za 3kilo takie potwór!! ale nie wyhaczył:(
2009-08-06 21:50:25
to idzcie tam spowrotem ;P teraz z podbierakiem ;)
2009-08-10 15:41:36
byliśmy mieliśmy trzy duże liny i podbierak... na nic się to nie zdało... sprzęt ciut za słaby żyłka 0,35 za słaba na siłowy hol się nie nadawała:( a tylko tak mozna było je wyjac bo po zacięciu odrazu zbieraliśmy wszystkie lilie z wody... a potem w gałęzie od żeremia właziły i po kłopocie mniejszych linów takich do 30 się połapało ale większych z tamtego miejsca sie nie da:(
2009-08-10 16:25:25
plecionka 0,15 i powinno byc po klopocie mysle ;))
2009-08-10 16:43:27
|To ja miałem tego giganta lina... I szamot go spartolił:/

Co do plecionki to niby tak... Tylko że wyjmę jednego i tak wodę zmącę że przez tydzień będzie syf...
2009-08-10 17:55:45
a mi sie wlasnie wydaje ze to jedyna szansa na to zeby cos z tamtad wyciagnac :) jak zylka 0,25 nie pomaga to trzeba plecione i koniec :)
2009-08-10 18:21:46
no plecionka 0,15 wytrzyma nawet kilku kilogramowego karpia więc jak najbardziej na lina się nadaje jeśli chodzi o wytrzymałość, możesz je ciągnąć na chama przez trzciny i lilie. Jak kiedyś łapałem na taką plecionkę karpie to haczyki mi się wyginały i musiałem specjalne karpiowe kupić a plecionka zdała egzamin bo ani razu się nie zerwała. Ale jeśli chodzi o liny to będą problemy z biorami bo lin jest strasznie ostrożną rybą i plecionka może go odstraszyć.
2009-08-10 18:37:28
ale nie myślałem że na początku sierpnia w nocy może być tak zimno!! zabrałem trzy bluzy kurtkę... rozpaliliśmy ognisko... a i tak zimno w cholerę jeszcze jak się śpi na gołej ziemi:D rosa wszechobecna zapałki, a co najgorsza nawet papier toaletowy zawilgł:)
2009-08-10 18:39:36
i to ostatnia nasza nocka tam dopóki nie kupie sobie sprzętu kaskaderskiego... mianowicie skody favoritki... będzie wózek do wszystkiego, nad wode aby dojechał... jak się zepsuje wepchnie się do wody i po kłopocie, ale na serio to tam nad ten dołek mamy 15km i robimy to narazie na piechotę a trochę rzeczy jest do noszenia:)
2009-08-14 19:39:13
byłem w niedziele na rzece Wkrze (odcinek Bolęcin - Joniec). pobawiłem się trochę na przepływankę - płoteczki i jelce na pszenicę. na bystrej to i nawet w skwar brały :D wleje kilka fotek miejscówki jak zrzuce z aparatu
2009-08-14 21:13:26
Byłem w poniedziałek na rybkach. Złapałem węgorza na blachę za ogon hahahha :D ładne szczęście miałem
2009-08-15 14:33:18
kurde mialem jechac na nocke napalalem sie juz 2 tygle a jak zadzwonilem do kolesia to powiedzial ze nie da rady dzis... zaprasza jutro od samego rana... trzeba jechac skoro swit moze uda sie wyciagnac jakiegos zebatego o poranku :) a potem moze jakis karpik :)
2009-08-15 14:47:02
wie moze ktos czym konserwuje sie np leb ryby? mam ogon od mojego wielkiego karpia... juz sie ususzyl i teraz nie wiem czy pomalowac go czyms czy co z nim zrobic? ;D
2009-08-15 17:25:08
ja mam ususzony łeb szczupaka... nie miałem gipsu i wyszedł jaki wyszedł... jeżeli ty nie pompowałeś mu mięsa płynnym gipsem też to pewnie za ciekawie nie wygląda:)... i po ususzeniu taki łebek porządnie śmierdzi rybą kupiłem lakier bezbarwny taki w puszce i taki w sprayu... malowałem aż nie zaczęło błyszczeć i dotąd aż przestało walić:D