Subpage under development, new version coming soon!
Subject: wedkarze
gdzies mialem w aparacie ale teraz nie mam :/ Mam zdjecie szczupaka 87 cm , jak bylem w 2 klasie bo zlowilem , jak bd mial czas to wstawie :)
Witam bylem na rybach ze szfagrem z Ojcem i z Matka bylismy na noce z wczoraj na dzisiaj moge sie pochwalic choc ja tego nie chwiciłem tylko szfagier karpia 4,8kg i chwycił Amura 10,6 kg karpia o godz. 23. 15 cos kolo tego a amura 11 nad ranem :) Zdjecia zrobilismy ale na jego fonie :( Amur pieknie walczył karp tez a ja zerwałem szczupaka ale taki duzy byl ze wykrzywił mi haczyk bo miałem zywca na chaczyk a mogłem kotwiczke kurcze :)
a jaka mieliście pogodę... ja też bym się na nockę wybrał, ale ze względu na pogodę na razie nie idę, dziś grad padał:(
W nocy mroz na maXa i wogole w nocy wielkie NIC tylko o 23 byl karp i o 11 byl Amur wiec w nocy kiepsko chowałem sie do kampingu !! :))
dziś złapałem pięć piskorzy i trzy sandacze w dołku kopanym pod drzewko, wszystko tera pływa w akwarium, a tak wogle to po powodzi widziałem karasia ponad trzy kilo... szczupaka ponad pół metra, a także salamandrę którą wygrzebałem z mułu myślałem że to traszka ale jaszczura na 30cm to nie tooo:P
dobry z Ciebie wedkarz jak Ty piskorze lapiesz. nie wiesz ze ten gatunek jest pod scisla ochrona? :/
wiem że jest pod ochroną, ale na moją głowę lepiej żeby taki w akwarium pływał niż żeby za dwa dni się ugotował w suchym dołku:P
(edited)
(edited)
siema, w poniedziałek wybieram się na ryby, ma ktoś jakiś 'przepis' na zanęte? głównie na lina lub okonia.
zanęte na okonia?:P nie słyszałem o takiej:)
na lina fajna jest kukurydza zwykła konserwowa, ale to do nęcenia a raczej przygotowania sobie miejscówki, przez parę dni codziennie puszeczka do wody i będą efekty, bo na czas łowienia taka porcja mogła by nasycić ryby, ja nigdy nie byłem zwolennikiem sklepowych zanęt... swoje robię zawsze tak że otręby pszenne, bułkę tartą, płatki owsiane i kukurydziane mieszam w wiaderku, dodając gotowanej pszenicy lub/i kukurydzy, i zależy na co będę łapać czy kawałki rosówki czy pinkę to wrzucam do wiaderka wszystko jeszcze trzeba przyciemnić, aby nie było zbyt jasne w wodzie, dobra jest ziemia z kretowiska, lub taka do kwiatków jak w kwiaciarni można kupić
na lina fajna jest kukurydza zwykła konserwowa, ale to do nęcenia a raczej przygotowania sobie miejscówki, przez parę dni codziennie puszeczka do wody i będą efekty, bo na czas łowienia taka porcja mogła by nasycić ryby, ja nigdy nie byłem zwolennikiem sklepowych zanęt... swoje robię zawsze tak że otręby pszenne, bułkę tartą, płatki owsiane i kukurydziane mieszam w wiaderku, dodając gotowanej pszenicy lub/i kukurydzy, i zależy na co będę łapać czy kawałki rosówki czy pinkę to wrzucam do wiaderka wszystko jeszcze trzeba przyciemnić, aby nie było zbyt jasne w wodzie, dobra jest ziemia z kretowiska, lub taka do kwiatków jak w kwiaciarni można kupić
ja miałem iść na ten weekend na ryby, ale wisła wysoka i nici z planów:(
szamot, chce cie się szykować te zanęty? :D ja kupuję gotowce
w sklepie widziałem gotową, ale nie chce mi się kasy tracic na zanęty, jutro przygotuję wiadro zanęty i posiedzę trochę nad wodą, dzis jak tam po dłuższym czasie zajechałem to szok, musiałem szpadlem miejscówkę odkopywac bo ktos gruz wysypał -.-
składniki mam zawsze pod ręką i tak wyszło, że sam robię:P
na wisłe często chodzę, a;e od 19 maja mam kompletny rozbrat z wędką:(
na wisłe często chodzę, a;e od 19 maja mam kompletny rozbrat z wędką:(
a to dobrze zrobiłeś... ja kiedyś grabiami czyściłem sobie miejscówkę, lepsze to od zanęty, tylko zruszałem muł i momentalnie w łowisku znalazły się wzdręgi a na drugi dzień liny z karasiami:P