Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: wedkarze

2011-06-11 17:45:00
ja miałem dzisiaj jechać... to mi ognisko wypadło... i jutro się wybieram, pewnie na kacu gigancie... no ale...
2011-06-11 22:40:57
ja dzisiaj wyskoczylem na dwie godzinki nad widawe, taka mala rzeczka we wrocku, pare okoni zlapalem ale to wszystko male, podobno ladny szczupak jest ale jak gadam z wedkarzami ktorych spotykam to nic duzego nie udalo im sie wyciagnac, co najlepsze najlepiej biora na malutkie obrotoweczki, dzisiaj dwie urwalem i chyba jutro rano bedzie trzeba jechac sie w cos zaopatrzyc, a jutro po poludniu jade do znajomego na stawy na karpiki, jak uda sie cos wiekszego zlapac to sie pochwale zdjeciem (sa tam dwucyfrowki tylko trzeba wysiedziec je)
2011-06-11 23:51:03
Widawa wcale taka mała nie jest kojarzę ją skąd nie wiem:P A dodam że dzieli nas kawałek bo ja z Sandomierza, ale Wisłę u nas poleca się jako łowisko dużych sumów i brzan. Miałem przyjemność sam przekonać się o brzanach:) Zrobiliśmy zasiadkę na suma i koło północy wędkę do wody mi zaczęło wciągać, więc zaciąłem. Nie wiedzieliśmy co to myśleliśmy że sum bo pięknie chodziło, a okazało się że to całkiem spora, ładna brzana 2,5kg:)
2011-06-12 00:42:02
w porownaniu do odry to mala ;) sa miejsca gdzie woda ma 30-40cm wiec wiesz :) ale sa tez takie gdzie z 1.5m a niektorzy nawet mowia ze sa dolki po 3.... to taka mala nizinna rzeczka... mam blisko wiec pochodze troche nad nia moze sie cos trafi... dzis od goscia slyszalem ze ladny klen jest takie 50tki wyciagal wiosna... a szwagier znajomego wyciagnal szczuplego ok 70 wiec to juz cos jak na rzeke ktora w porywach ma ze 4M szerokosci :P

odra tez znana z duzych sumow :) o brzanach rzadko sie slyszy ale cos tam nieraz wyciagna :) ale sam planuje zasadzic sie na jakiegos zajebistego sumika :) na odrze w okolicach wrocka dwucyfrowka czesto sie trafia :)

a brzane na ser? :D
2011-06-12 14:13:57
ja sie na tygodniu wybieram na wisłe w sandomierzu na nockę :D zobaczymy czy cos ciekawego siądzie :D
2011-06-12 14:15:52
gdzie dokładnie? sam jestem z sanodmierza :P
2011-06-12 14:17:51
moze na ujscie z trzesniowką albo na cos grubszego konkretnie miedzy zalesiem a snd, mój brat mówi ze zna dobre miejscowki to sie go wezmie ze soba hehe
(edited)
2011-06-12 16:49:50
hehe u mnie z ryb zrobił sie melanż xD tzn ja próbowałem łowi ale osoby mi towarzyszace troche rpzesadziły i za głono było na ryby :) miałem jedno łande branie na grunt ale nie udało sie zaciąc ;/
2011-06-12 17:59:30
wiesz to zalezy czy sie an ryby jedzie czy na imprezke hehe trzeba odpowiednie ekipy dobierac ;] jak wiem z ebedzie picie biore zawsze jedna gruntowke i uprawiam wtedy sport statyczny ehhe:]

2011-06-12 18:36:14
hehe ja tylko łwoiłem i z takim zamiarem jechałem tam no ale wyszło co wyszło :D jutro pojad chyba sam :D
2011-06-12 19:03:50
ja musze chyba miejscowke zmienic, bo ostatnio jedyne co tam łowie to opalenizne...
2011-06-12 19:07:31
a ja wlasnie wrocilem od znajomego ze stawow... jeden karpik taki nieco ponad 2kg... no i mialem kolosa... ale poszedl z haczykiem... tzn rozwiazal haczyk... lowilem na kule i na chleb... haczyk bezposrednio dowiazalem do plecionki 0,20 18kg... sprzat wystarczajacy ale sam nie wiem czemu poszedl z samym haczykiem... wczesniej wyciagnalem ta dwojke bez zadnego problemu... a tutaj lipa... trzeba chyba jakis inny wezel zastosowac... ale wroce tam po niego :)
2011-06-12 19:10:03
ja odkąd za pomocą igły wiąże to jeszcze nigdy haka nie odwiązało
2011-06-12 19:19:13
a jak Ty to wiazesz za pomoca igly? ;>
2011-06-12 23:12:27
ty ujście trześniowki dobra miejscówa... może się kiedy na jakomś nocną zakrapianą zasiadkę ugadamy:P
2011-06-12 23:13:10
A dzisiaj wielkie nic:( na spławik nie dało rady (duży wiatr), to poszliśmy ze spiningami szukać drapieżca i też marne skutki:(