Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: wedkarze

2011-06-12 23:13:10
A dzisiaj wielkie nic:( na spławik nie dało rady (duży wiatr), to poszliśmy ze spiningami szukać drapieżca i też marne skutki:(
2011-06-13 14:05:52
ja cos gruntem bede próbował :D jakbym sie kiedys wybierał to Ci napisze ;)
2011-06-13 20:10:24
A tak wracając do tego ujścia trześniówki... idziesz w dół wisły jakieś 400metrów i masz zalaną tamę... spoko miejscówa!
2011-06-13 20:30:26
zajebi.....bierze szczupak na kanale tuz przy ODRZE blisko CEDYNI:)zachodniopomorskie:)w niedziele byłem na obrotówkę czwórke, złapałem 3 sztuki najwiekszy miał 2,2 kg.jestem tam co 2 tygodnie izawsze jest coś w siatce na powrocie:)na spławik tez rzucałem ale słabo.
2011-06-13 20:30:36
zajebi.....bierze szczupak na kanale tuz przy ODRZE blisko CEDYNI:)zachodniopomorskie:)w niedziele byłem na obrotówkę czwórke, złapałem 3 sztuki najwiekszy miał 2,2 kg.jestem tam co 2 tygodnie izawsze jest coś w siatce na powrocie:)na spławik tez rzucałem ale słabo.
2011-06-13 20:56:13
musze sprawdzic :D
to skad TY jestes??:)
2011-06-13 20:59:57
Sandomierz
2011-06-14 22:12:19
ja dzis wyrobisko w drwini odwiedziłem i ja kiepsko ale kolo koło mnie ładnego karpia na +/- 5kg wyciagnął :D

ja karasie takie po 20 cm:)
2011-06-15 19:10:00
Trzeba mu było dziadowi jednemu niedopałkiem papierosa w wmżyłkę rzucić:P:P
2011-06-19 00:25:57
Message deleted

2011-06-19 15:35:16
2011-06-19 23:17:23
dal maly rade :)


dzisiaj chyba zla pogoda na rybki byla... przez ponad 3h zadnego nawet brania na spinning nie mialem... do tego dwie obrotowki,wahadlowka i wobler poszedl sie ....... juz taki zmarnowany bylem ze chcialem jechac do domu ale stanalem jeszcze w dwoch miejscowkach i dwa szczupaczki zlapalem takie 20 pare... ale chociaz to ze cos zlapalem poprawilo mi troche humor... teraz znowu musze jechac do sklepu zapasy uzupelnic...
2011-06-21 20:07:34
kurde trzeci wypad na ryby i trzeci raz chu...., dzis ino chwile na spinning pomachałem, ryby sie rzucały w wodzie ale nic na kija nie przyszlo...
2011-06-24 17:42:31



;DD
2011-07-14 00:10:03
a co tam może i jestem po kilku piwach... ale opowiem wam coś... jak zaczełem sezon sumowy kupiłem trzy kilo wątroby drobiowej, hhaki 6/0, żyłka 4 i nad wisłę... od 18 nęciłem tą wątrobą z otrębami... a równo o połnocy poszła wątroba na zestawy... a ja w kime... wolny bieg to w razie w, rybka wyciągnie co ma wyciągnąć a turkot hamulca mnie obudzi. Drewna se naznosiłem rozpaliłem łognisko, wypiłem pięć piw i mi się kimło... budzem się a tu wędka w wodzie wątróbki dobrze że było dużo w woaderku to dna się trzymała... po prostu w parę godzin przyszło ze 30cm wody. Ja niezrażony wlazlem do wody po kija, zarzuciłem gdzie indziej i dalej w kime... sam się dziwie że się nie utopiłem no ale, zbudziła mnie nad ranem sgraja psów, normalnie wataha, nauczony doświadczeniem noszę ze sobą petardy, przydały się. przy samym brzegu jak wejście na tamę o 6 do wody poszeł trupek, moje zdziwienie było wielkie bo okazało się że jest tam cztery metry wody, ale poszedłem spać dalej, wstaje patrze o branie na trupka było, zacięcie a tu zestaw na sąsiedniej tamie jakieś 100metrów ode mnie, i tyla musiałem spinkalać z tamy bo woda szła:P
2011-07-14 10:37:59
heheh dobra wyprawa
:D:D