Subpage under development, new version coming soon!
Subject: wedkarze
limit szczęścia wyczerpany... ja najbardziej płakałem za swoją wysłużoną 6letnią spiningówą firmy YORK, cudny kij ile ryb wyjął ohohoho i wszystko się skończyło na krzakach:/
Wszystko ma swój kres :P tez jedna z moich wędek się połamała :) jedna miałem raz na hodowlanym na grunt i zamiast brania wciągnelo wedke ;o wlasciciel mowil ze jest jeden sum u niego i karpie szczupaki itd , ale to musiala mega ryba wziaść skoro nie skubneła tylko wyrwała wedke do wody i ciągneła ;o i zagineła pod wodą . Mimo rzucania na dużą blache drugą wedką i powiedzenia faktu wlascicielowi nigdy nie odzyskana :D może ktoś za 1000 lat znajdzie ten skarb heheheheh
Bylem na rybach, ale pipa - jedno odprowadzenie i jedna rybka, co to nawet nie zdazylem zobaczyc, jaka i sie spiela. Cinszko jyzd! :p
Ja niestety teraz co weekend na poakzy śmigam, na rybki czasu nie ma:(
Ma ktoś doświadczenie łowienia w hiszpanii na rzece ebro ?
a co sumki jedziesz łapać? ;p
Własnie w tym kontekście pytałem :P bo sb napewno tam zoorganizuje wycieczke na sumy własnym autem .
Pooglądaj sobie "taka ryba" na polsat play.
Tam łowili kilka razy na Ebro :)
wpisz w google, powinno być ;->
Tam łowili kilka razy na Ebro :)
wpisz w google, powinno być ;->
to wszytko zależy gdzie chcesz jechać ebro to długa rzeka i zalezy co chcesz łowić bo tam sporo suma,karpia, sandacza wiec do wyboru do koloru i z tego co sie orientuje to najlepsze miejscówki sa koło meguinenza bo tam zarybiali sumem i karpiem i tam wyrosły te najwieksze i dobrym miejscem jest zbiornik zaporowy caspe na ebro.
I każdy sum musi być wypuszczany :P Inaczej jesteś wrogiem ich tam :D
a na cholere ci 60kg sum( bo na ebro jest bardzo duza szansa ze zlapiesz takiego albo wiekszego) i tak go nie zjesz bo to juz niedobre mieso jest to tylko u nas sa takie pojeby ze takie duże ryby zabieraja ze soba do domu
znajomy był tam na parę dni aby łowić te olbrzymy w sumie to byli cała paczką chyba ze 4 osoby no i złapali jednego suma tak ze 30 kg i nic więcej nawet drobnicy nie połowili .... zapytali się miejscowych jak to jest ze nasi dziennikarze byli i tyle nałapali przynajmniej tyle na filmie było widać to im opowiedzieli ze oni to byli ale ze 4 razy i kręcili ten materiał :P ..... a co do wody to powiedział ze taki sam ściek płynie jak nasza Wisła koło Wyszogrodu
coś czuje ze nie obyło sie bez nurka jakiegos co by "pomagał" łowic te ryby :P
wiesz jak masz łudke i echosondy to ryby nie trudno namierzyć zreszta na ebro to trzeba sie na dlużej wybrac bo to podnecić trzeba i najlepiej jak juz taka wyprawe sie jedzie to zatrudnić sobie miejscowego przewodnika to zaprowadzi w dobre miejscówki :p, a co do ryb to wiadomo ze to jest rzeka wiec nie wszedzie one sa i to nie jest tak ze zarzucasz i wyciagasz bo to by radosci nie bylo a z rybami to trzeba sie pomeczyc :p
w sobotę z samego rana planuję nad Wieprz skoczyć, gdzieś ok 20 km przed ujście rzeki do Wisły...trzymajcie kciuki :)
Trzymamy.
Bylem wedke wyprobowac - super lezy. Podoba mi sie. No ale nalowic to sie nie nalowilem - same wodorosty, czy jak sie te gluty zielone ciagnace zwa. Bede walczyl! :p
Bylem wedke wyprobowac - super lezy. Podoba mi sie. No ale nalowic to sie nie nalowilem - same wodorosty, czy jak sie te gluty zielone ciagnace zwa. Bede walczyl! :p