Subpage under development, new version coming soon!
Subject: wedkarze
Taki se... 53cm:) Wziął na bardzo małą blaszkę zerówkę, dragona:] Dobrze że byłem z bratem to go podebrał... Pierwsza taka sztuka na mojej nowej spinningówce dragona mystery z wyrzutem 3-20g:D Ładnie pracuję kij i szczupak też ładnie pracował:P:P
(edited)
(edited)
ja ostatnio byłem 2h rzucałem i nic ;/
tylko pistolet na dwa razy chwycił tą samą gumę :D
tylko pistolet na dwa razy chwycił tą samą gumę :D
gratuluje :) .... ja byłem w wczoraj na gliniankach niedaleko miejsca zamieszkania i dwa okonie na spining jeden 25 cm ....a drugi 30 cm złapane na twina dragona kolor fluo ( mały twister 5cm z dwoma ogonkami u mnie wszyscy nazywają je portki )
Czasem i tak bywa coraz częściej jak rzadziej... Niestety, jak mi mój dziadek albo ojciec opowiadają że kiedyś to przynieść 2 szczupaki wymiarowe do domu to był zły dzień. Dziś byłbyś łowcą roku:P:P
(edited)
(edited)
Dzięki, 30 cm to ładny okaz! Na żywca mi się udało podobnego uraczyć, i robi wrażenie już:] A swoją drogą dawno nie złowiłem okonia na spinning, tak właśnie dziś z bratem o tym gadałem, że ciężko okonia uraczyć. To widać teraz drapieżniki w małych przynętach gustują:P
(edited)
(edited)
Wędkuje często w rzece Rawka okonie dość często się trafiają i małe szczupaczki tez ale coś większego to raczej trudno straszliwe kłusownictwo jest :(
A gdzie płynie Rawka? Duża ta rzeczka?:P A kłusownictwo to jest okrutne... Żadnych zaczepów bo wszystko na brzegu a w dołku ani ryby...
dziadek złapie szczupłego ze 40 cm i tłucze po łbie jak się mu zwróci uwagę to mówi ze głęboko połknął i na pewno by zdechł :) ..... Rawka średnia szerokość to jakieś 4 metry głębokość to od 50 cm do 2,5 m w dołkach no i od zarypania zaczepów :/ ..... przeważnie na każdym wyjeździe zostawiam w rzece 5- 6 wolframów co do położenia to poszukaj sobie Bolimowski Park Krajobrazowy i właśnie Rawka tam przepływa
Z tymi szczupakami to tak wszędzie:P Ja mam podobną rzeczkę obok domu, są na niej fajne klenie i niekiedy szczupak... Trochę szkoda że tyle zaczepów ale przynajmniej pewność że nie kłosowane:P:P A próbowałeś tam klenia albo jazia na wiosnę złowić? Dobra ja spadam na razie na film, narq!
takie jazie 50 i klenie to widziałem parę razy jak się spławiały ale bardzo rzadko słychać żeby komuś dały się podejść na spining prędzej na groch jak często sypiesz ...
Dxdisj znowu spining, ale bez sukcesu... poszedłem nad Wisłę, tak mało wody już daaawno nie było, w niektórych miejscach pies by przeszedł i nawet brzucha nie zmoczył:/
ja dzis to samo na zywieckim i miedzybrodzkim, wody ze 2 metry od poniedzialku mniej...
najdziwniejsze co złowilem, to pokrywka od garnka, zahaczona za ucho, jak ciągnąłem pod prąd to normalnie pracowala jak gruba ryba.... masakra, myslalem ze ciągne jakiegos giganta....