Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: wedkarze

2012-05-17 15:20:26

2012-05-17 18:05:03
No to ja się pochwale pierwszym boleniem w życiu w długi weekend majowy trafił mi się 71 cm , 3 kg .... pojechałem na okonie zapolować z delikatnym kijem i trafiła się rybka :) .
2012-05-17 19:24:16
no to pewnie miałes troche zabawy :p ja w przyszłym tygodniu jade na bolka albo szczupsa
2012-05-17 20:39:23
Kombinował ładnie miedzy korzeniami , ale się udało .... co do szczupaków to przez te dwa tygodnie to chyba wyjąłem ze 30 szt. ale same ,, pistolety ,, największy 40 cm , fajnie walczą na kijku , aktualnie łapie na Daiwe WĘDKA MEGAFORCE JIGGERSPIN 2.80m 4-20g , kupiłem przed sezonem no i nawet daje rade :) ( Bolenia wyciągnąłem na inny spining Shimano ) . Średnio na rybach jestem ze 2 razy w tygodniu .
2012-05-17 20:48:17
ja na spining łowie na QUANTUM HYPER CAST PRO TOUR JIG 275 3-12g
ale wole łowic na gruncik ale ostatnio czasu nie mam na zasiadki wiec zostaje spining. A gdzie łowisz ??
2012-05-17 21:01:04
Widzę ze tez delikatny sprzęcik , fajnie czuć na takim każde pobicie drapieżnika , przeważnie łowie na rzece Rawce i starorzeczach , a co do innych sposobów łowienia to do zeszłego roku przeważnie łowiłem z gruntu , ale mizerne efekty miałem ( trzeba nęcić żeby coś złapać ) .
2012-05-17 21:23:19
trzeba mieć czas bo na gruncik to nie sa wypady na 2 czy 3 godziny tylko albo cały dzień albo i nocki ale lubie na grunt łowić a co do spiningu to mam 2 ale tego 2 rzadko używam raz do roku jak na mazury jade to tam ciezar wyrzutu mam 20-40 bo na duze i głebokie jeziorka to trzeba wieksze zabawki zakładać a tym jigowym kilkiem to cieżko by sie je prowadziło :p
2012-05-19 18:03:20
O, wlasnie wczoraj na delikatny kijek okonia takiego na duza patelnie wyciagnalem. Ale agresor - ta pletwa grzbietowa caly czas mu stala, az do momentu, kiedy wypuscilem go spowrotem. Pewnie sie wkurzyl troche. :p
Waleczna rybka, no i jak juz kolega wspomnial - na delikatna wedke fajnie sie odczuwa. Moja to 4-16gr - Kushiro Lancer - z przypadku gdzies wyczytalem opinie i na probe po tym, jak polamalem wczesniejsza, kupilem i jestem BARDZO zadowolony z niej.
Acha, ripperka na drzewie wczoraj zawiesilem - mialem go niewysoko, ale ze zaczalem bezsensownie, to i skonczyl bezsensownie - jeszcze wyzej sie zaczepil. :p
2012-05-20 09:20:43
ja ostatnio na starorzeczu chapnelem linka 45 cm. Nie wiem czy ja taki slaby sie fizycznie zrobilem czy ta ryba taka silna ale tak pociagnela ze mi az wedke zanurzyla. Liny maja moc:d
2012-05-20 10:01:01
Bardzo ładny lin graty , tez ładnie walczy .... właśnie wróciłem z ryb ogólnie to kiepsko z jednym fajnym akcentem , dzigowałem sobie ,, wirującym ogonkiem ,, SPIN MADA-a no i uderzył szczupak , niezła bestia odjechał mi z 10 m nawet się nie pokazał i do tego cały czas przy dnie , podholował go do brzegu ale niestety się wypiął .... szkoda miałem nadzieje ze go chociaż zobaczę :P
2012-05-20 18:45:41
a gdyby ie kapeć w naszym wyprawowo, a ostatnio przeprawowo golfie dwojce dzisiaj byłbym szczęśliwym łowcą 10kilowego szczupaka... zawsze coś nie tak i zawsze ta złośliwość rzeczy martwych, a wczoraj jeszcze było wnim powietrze :(

ale polecam golfy dójki, po błocie sunie niczym zmota i jeździ wzdłuż wału w polowie jego wysokości!:D
2012-05-20 18:47:17
Szesc godzin na rybach, w kilku miejscach i nawet brania, pykniecia, nic. Komary zrobily mi na glowie akupunkture, urwalem fajna blaszke i swietnego woblera, ktory mial byc na ostatnie dwa zarzuty, co doprowadzilo mnie do desperacji i szalenstwa mozgowego, totez na stacji zamowilem zestaw fish&chips i loda - zeby odreagowac.
Malo tego - w jakas gnojowke wlazlem, przedzierajac sie przez chaszcze i tak walilem, ze masakra. :p
O wlasnie - podobno wedkowanie uspokaja. To dlaczego jest tyle petow dookola przy znanych miejscowkach? :p

Ooo, takiego, co na pierwszym planie jest stracilem. :/
2012-05-20 19:28:04
fajki nie dzialaja przeciez uspokajajaco, ale fajnie sobie przyjarac, mnie to zawsze relaksowalo ;p ale wybralem zdrowie.. nic nie bralo? moze po zimie sie wydusilo wszystko haha, ja juz ze 3 lata na rybach nie bylem.. trzeba nadrobic, ojca wyciagnac
2012-05-21 18:05:33
No niestety strat jest sporo , dlatego rzadko łowie na woblery , zbyt boli po kieszeni jak się zerwie . W weekend też poniosłem straty 1 wirujący ogonek ze 3 twistery i 1 cykadę :/ , ale jak to się mówi ,, gdzie patyki tam wyniki ,, :D .
2012-05-24 12:42:22
bylem wczoraj na nocce.. dwie wedki, dwa trupy i nic... fakt ze nie siedzialem do rana bo samemu to nudno.. mialem jakies jedno branie ale to chyba cos malego bo targalo targalo az wkoncu przestalo...
2012-05-24 13:48:26
może jakiś sandacz, one tak sie bawia,sa przeciez nawet 2 szkoly czy zacinamy za pierwszym czy za drugim odejsciem :P powąchał powąchał zczaił sie ze cos nie tak i zostawil :D