Subpage under development, new version coming soon!
Subject: wedkarze
ja póki co to od wakacji zaczynam wyjazdy rowerkiem na staw na karpie ;p
Nie dawno właśnie wpuszczali 200kg karpia królewskiego. W niedziele byłem na stawie no i udało się złapać jednego karpia 42cm brania były ale dość ostrożne więc liczę że od soboty "nowe" karpie zaczną już bardziej zdecydowanie brać ;p
Nie dawno właśnie wpuszczali 200kg karpia królewskiego. W niedziele byłem na stawie no i udało się złapać jednego karpia 42cm brania były ale dość ostrożne więc liczę że od soboty "nowe" karpie zaczną już bardziej zdecydowanie brać ;p
jeździ ktos na rybki na Wisłe odcinek przy Sandomierzu??:D
na stawy to mozna raz na jakiś czas pojechać bo szybko sie nudzi :p a karpiki fajne rybki jutro sie wybieram na 3 dniowa zasiadke miejmy nadzieje ze coś sie ruszy bo ostatnio straszna lipa jest i jedyny minus karpiowania to taki ze zabiera sie ze soba kupe sprzetu niewiem czy mi sie do jednego samochodu zmiesci :p
pytanie... jam z sandomierza! W ostatnim eldorado WW jest właśnie wymieniona wisła w Sandomierzu! :D
daj jakies dobre miejsce na gruncik :D
ze wtorku na srode na szymanowice jade ;] jeździsz tam??
ze wtorku na srode na szymanowice jade ;] jeździsz tam??
mam w nosie szymanowice, zdanów, kopenhage... wole własne miejsca dołki przywiślane znam wszystkie od mostu kolejowego w zalesiu po koćmierzów... lubię wisłę za hutą mam dwie ulubione tamy w zalesiu masz dobre tamy tylko presja na nich większa niż za hutą... dobre łowiska na grunt sa na łachach przy ujściu łęgu. A ostatnio odkryliśmy piekne stare sandowisko na wrzawach... ale to nasza tajemnica, głęboko na sześć metrów wody, fajne są też sandowiska w skowierzynie...
w poniedziałek na nockę, we wtorek na nockę, a i środę planuję na nockę... dzisiaj kiszę już w wiadrze 5kilo wątróbek i jutro zakiszę kolejne 5 i pojutrze kolejne 5kilo... wymieszam z parzoną pszenicą i otrębami z dodatkiem suchej karmy dla kota (żródło mączki rybnej) i wrzucę do wody. Codziennie po około 10kilo zanęty, a w dzień łapania taki zestaw wrzucę do wora, a na dno wora wrzucę kamień żeby już nie jadły ale żeby zapaszek był, ów wór przywiąże do drzewa na tamie i będzie łapanie!:D
tylko jest jedna niewiadoma jak ja taką śmierdzącą zakiszoną wątróbkę do samochodu włożę, celem jej przetransportowania nad wisłe :/
byłem na tych szymanowicach i musz epowiedziec ze do 3:30 do 12 nic szczegolnego ale pozniej zaczeły tak brac ze do 15 we trzech z 16 wyjelismy karpików ale to max 39 cm
moze wiesz dlaczego niektóre karpie miały takie dziwne rany?:/ napewno nie po ataku drapieżnika
moze wiesz dlaczego niektóre karpie miały takie dziwne rany?:/ napewno nie po ataku drapieżnika
co to znaczy dziwne? Spotykałem już ryby po wydrach, rybitwach i kłusolacch więc masz w czym wybierać
hmm to było takie blado fioletowo czerwone o kształcie "klasycznego kleksa z pióra"