Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: wedkarze

2012-09-03 19:51:51
z marka penn jeszcze nie mialem doczynienia wiec Ci nic w tym temacie nie powiem, ale od paru ladnych sezonow uzywal kreciolkow shimano i powiem Ci ze jestem mega zadowolony, fakt troche kosztuja, ale naprawde fajnie chodza, moj ojciec ma tez dragona fishmakera i tez nie narzeka, ja osobiscie bede sie narazie trzymal shimano bo po co zmieniac cos z czego jestem zadowolony :)

ooo dobrze ze przypomniales, tez sie musze wybrac do krokodyla wedke odebrac bo juz z miesiac u nich lezy hehe, a Ty tez z wrocka jestes rozumiem? :)) mi wlasnie w krokodylu doradzili pare rzeczy :) zawsze mowia co warto kupic a co nie wiec Ci pewnie doradza jakiego kreciola warto kupic :)
2012-10-24 20:49:24
ostatnio sandał na spynyng... powoli żegnam się z tym sezonem, kilka wypadow i podsumowanie :P
2012-10-24 22:53:17
dzis byłem na zywca .... pół reklamowki grzybów nazbierałem :)
2012-10-24 23:21:46
co do pennów to mam jednego i jest zajebisty poge śmialo polecic reszta to shimano i też moge polecić wiec wiec jak wibierasz miedzy takimi firmami to spoko okumy też sa fajne

a co do amurów to kilka mi sie udało złapać najczęściej na kukurydze albo cały pęczek na włosie :p najczesciej jak na karpia sie zasadzam to amur bierze bo na samego amura sie nigdy nie szykowałem i to prawda ze na paczatku idzie dość głatko jak mały karpik ale jak sie go holuje to jest taki punku juz przy brzegu że zaczyna wariować i wtedy można poczuć jego siłe
2012-10-24 23:22:15
jeszcze zostaje łowienie na lodzie
2012-10-25 02:24:22
ja tylko shimano przyznam szczerze, no i mam jednego cormorana, ktory wyholowal mi karpia ponad 15kg i przezyl wiec tez nie jest zly, ale moze zaczne szukac czegos innego powoli, trzeba wszystkiego probowac, chociaz ja jestem taki ze jak jestem z czegos zadowolony to juz sie tego trzymam :)


ja bylem w niedziele na rybkach, nastawilem sie na karpia i cos mniejszego czyli jakis linek czy plotka, na zestaw karpiowy (pleciona jak i przypon z pleciony) kompletnie nic, natomiast na lekki zestaw dwa karpie takie po 3kg, zajebista walka na takim lekkim sprzecie z taka rybka, zylka 0,20 przypon 0,16 takze troszke sie pobawilem z nimi :) moze jeszcze pojade w ktorys dzien zakonczyc gdzies sezon, poki jeszcze nie ma -20 :)
2012-10-25 07:45:54
nigdy nie łapałem i nie zamierzam :D
2012-10-25 13:59:14
no mi raz sie zapiął karpik na lekki spining taki 2 kg to miałem jeden z fajniejszych holi :p bo wedka miekka żyłka cienka wiec było sporo zabawy

a co do łowienia na lodzie to ja zacząłem 2 sezony temu i powiem ze pierwsze wypady były takie sobie ale przy 4 czy 5 jak złapiesz faze to potem czekasz tylko az lód bedzi gruby zeby mozna było sobie na rybki zapolowac
2012-10-25 16:47:14
ja w tym sezonie na spinningówke 8kg karpia złowiłem, zyłka 5,5kg wytrzymalosci, myslalem ze nie dam rady...
2012-10-25 19:35:49
dzisiaj krótki wypad nad Wisłę... przełaziłem po żeremiu i to był błąd... nie dość że przy takim żeremiu dziadowe bobery wydarły dziurę to jeszcze gałęzie nie są dobrym nośnikiem :D zaczęły bronić domu dobrze że wędką jednego potraktowałem :D Strach jak cholera...
2012-10-25 20:05:47
no taka zabawa jest najlepsza :p ale 8 kg karpik to juz porządnie jedzie :p ja tego mojego karpika to na okoniowy zestaw zahaczyłem wiec jakby sie trafił mi teki 8 kg to na bank by sie zerwał a najwet jakby sie nie zerwał to niebyło by go jak pompować takim miekkim kijkiem jaki miałem :p
2012-10-29 14:05:15


To Ty? :p
2012-11-13 19:03:27
w weekend byłem na starorzeczu wisły z łopatą... tam gdzie wiosną lłapałem na dwumterowy grunt teraz mogłem wejść i sobie pogłębić tak też zrobiłem... czekać aż wisła wyjdzie z brzegu i moje łowisko będzie głębsze o 50cm :P
2012-11-25 16:37:03
Bylem dzis dwie godzinki w dwoch miejscach i kiszka - bardzo duzo wody, bardzo silny nurt. Zmarzlem, ale zadowolony jestem, ze sie z domu ruszylem. :)
2012-11-25 18:53:40
Gdzie?! Gdzie dużo wody? u ans wisła ma średnio 80cm, a to i tak dużo po przy brzegu na międzytamiach w woderach się ąłzi i do jajek daleko :(
2012-11-28 17:42:39
dzisiejsza wyprawa, trochę padało, siedziałem sobie. Siedziałem i na drugi brzeg dołka wpadło trzech typów, jeden podeszedł i mówi "Nie rób kłopotów, nie dzwoń nigdzie" i poszedł, w tym czasie dryga poszła do wody... ale zwinęli się dość szybko bo wędkarzy jeszcze dwóch przyszło. A ja na robaczka trzy szczupaczki, najdłuższy na 44cm, zsderenrowałem się i poszedłem żywca łapać, złapałem krapika, zmajstrowałem żywcówkę i wyjąłem jeszcze jednego pistoleta, ale spaprałem ładnego takeigo koło 60cm, w weekend tam wróce po niego :P