Subpage under development, new version coming soon!
Subject: wedkarze
e to jak na taką przerwe to całkiem dobrze ci poszło osobiście nie lubie leszczy ale fajnie się je choluje:)
ten co mi zwial to ja go nie moglem utrzymac :/ lowie na sprezyne a za hu** nie moglem zwijac zylki tam sie wozil :/ chamulec to myslalem ze **** :D
a żyłak jakiej grubości może to był lin albo inny ryb:)
kurde nie powiem ci jaka zylke tam mam bo sam nie wiem :D dosc gruba :P ee raczej nie... bo ino leszcze braly i okonie :D a branie tak delikatne ze bombka nie drgla ino patrzylem na zylke i widzialem :D
tak sie z nia nameczylem a wyjolem ino kawal foli bo sie zaczepil po drodze i sie przez to ryba wypiela :/
Dziś zero brań :/ Tylko dwa jazgarze i okoń 14 cm...
zobaczymy dziś jak na wiśle w sandomierzu jak brat wruci:)
U mnie nad stawem :/ Tylko zanęty szkoda. W koszyczku zanęta + gnojaczki siekane, na haczyku dendrobena 2, haczyk 12 żyłka 16 i nic :/ Kombinowałem ze wszystkim.
(edited)
(edited)
to szkoda takiej moją rybą życia jest jak narazie brzana 58 cm i 2,5 kg:)
e to słabo jak na takie sórówki się nie skusiły:)
Ale coś dziś musiało być z pogodą bo nawet na bata gdzie normalnie jak szalone biorą nic nie chciało brać :/
czasem i tak bywa najlepiej biorą przed i po deszczu a tu nic i jeszcze zro ruchu powietrza