Subpage under development, new version coming soon!
Subject: wedkarze
ja jade na jednym bo własnie zawiodłem sie kiedys na jaksonach dziada kupiłem poszedłem na pierwsze ryby i sie hamulec rozleciał:(
ja Ci powiem ze kormorana kupiłem tzn. jeszcze mój tata kupił jak ja miałem z 6 lat (teraz mam 17) za 100 zł i do tej pory jest moim ulubionym kołowrotkiem i mi słuzy :P
ee to sie trzyma:D moj tata ma zato jeszcze metalowe kołowrotki w piwnicy ale juz tylko kurz zbierają:D
za to wędek mam 6 a jeden kołowrotek:/ żyłke szybko trace bo musze przewiązywać zawsze zestawy:P
też taty prawie wszytskie chociaż moge sie pochwalic karpiem:D
a ja kidedys wkurzony na wszystko poszedlem na ryby ze spiningiem w krotkich gatkach komary ciely ze hoho nic zza nich nie widzialem no biegne prawie po brzegu wody dolecialem na najlepsza miejscowke. nagle zapomnialem o komarach i patrze w wode a tam karp takie wielki oszacowalem go na 4 kilo no to zdejmuje buty i wlaze po niego wyjmuje dzwonie po brata i jak sie okazalo mial 4.3 kg. fajnie by poszalal na wedce. od tego momentu w domu na mnie wolaja klusol, ale ciekawe co oni by zrobili??
tak z tym karpiem było:D
tak z tym karpiem było:D
to co on lezał w tej wodzie czy co że po niego wlazles? :P
no na mieliżnie stał podszedłem pod brzeg nie ucieka myśle zdechł skacze po brzegu rzucam kamienie ten nic to mówie zahacze dziada błystką zahaczyłem i ciagne zerwał sie na głębszej wodzie i dostał powera bo się ruszył:P więc zdjolem buty i po niego:D
aaaaaaaaa xD hehe :P moj tata jak był młody top mi opowiadał że na ręce to takie jaźie, okonie i płocie walił że jak wracali to w 4 nieśli reklamowki xD
to były czasy:d ryby pływały wszędzie teraz żeby znależć dobre łowisko to trzeba się zanurzyć w szczerą kępe ale i tak po jakims czasie wyczają miejsce i koniec:/
tak :P ja to mam swoją miejscówke na leszcze i baki xD