Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: wedkarze

2008-06-05 13:45:22
no dziś zaopatrzyłem się w nowe błystki w wolframki a w sobote na rybki:D
2008-06-05 19:53:31
wróciłem z wędkowania.. aleee ryby były:) karpia złapałem taki ze 2 kilo i jeszce taki mni8ejszy koło kilograma.. małe sumiki-trzeba ten shit wyplenić no i suma miałem prawie w podbieraku.. w ostatniej chwili się zerwał.. miał tak myślę z 5 kilo może
2008-06-05 19:55:59
a sumiki to te karłowtae nie??



no połów udany a na co karpiki na kukurydze??:P
2008-06-05 19:58:09
na rosówkę wszystko.. na koniec próbowaliśmy na mieszankę czyli kanapkę tzn, rosówki i białe robaki i niestety już zero brań..na kukurydzę z początku i ze dwa brania.. tak to te karłowate sumiki.. mędy strasznie głeboko połykają haczyk..
2008-06-05 20:01:03
ja jak pierwszy raz wyjołem takiego suma to się kurde pokułem bolało okrponie i wogóle się nie chciało goić:/ (u mnie tego wogule nie ma tego tylko w jednym łowisku jakiś frajer nawrzuacł i teraz jest tam masa tego)


ja mam teraz dylemacik mały przez ciebie:P czy iść na weekendzie na spining czy na roblka:D
2008-06-05 20:05:46
no ja w następnym tygodniu wracam na łowisko.. muszę zakupić nową żyłkę.. moja ma już 3 sezony.. no i drugą wędke przygotować i na gruncik.. w spining się nie bawie.. dzisiaj nie miałęm gruntówki typowej to dzwoneczek btył przydatny.. jakos dałem radę:) ryby to ryby.. miło spędzobny dzień
2008-06-05 20:11:15
no rybki są relaksujące:D:D a żyłke to musisz koniecznie wymienić przecież to już sprężyna:D ja mam u siebie nawiniętą świeżynke ale do wody mam daleko i chodzić się nie chce:/ jeszcze jakieś dupki zabrały drabine pod mostem i teraz trzeba z filara skakać a to dobre 3metry cykor okropny:D

a to na dwoneczek to chyba w rzece łapałeś?? czy na dołku??
2008-06-05 20:26:46
stawik.. ja to samochodem śmignąłem ze znajomymi. najbliżej to Wisła jest ale tam to się łowić nie da.. zresztą klimat inny .. nie lubię łowić na rzekach... dzwoneczka użyłem bo ani szczytwóki odpowiedniej nie miałem ani nic żeby zawiesić na żyłce.. kiepsko przygotowałem się:)
2008-06-05 20:29:38
hehe... ja rzeki lubie na spining i na żywca, ale gdzie ja bede z gruntówką po wisle latać trzeba ołowiu na żyłke z 50 żeby nie spłyuwało:/ i jest to nie poręczne.
2008-06-05 20:31:25
no ja dzisiaj malutkobo 20 gram załozyłem na staw.. ale planuje więcej następnym razem tak z 40 żeby dalej leciało.. widziałem jak gośc o bok rzucał z 2 razy dalej.. i duzo więcej brań miał..spadam. relaks był a teraz czas na naukę .. pozdrawiam i życzę wielkich okazów;)
2008-06-05 20:32:11
no pa ja też musze się jeszcze uczyć żeby na rybach nic mi głowy nie zaprzątało:D
2008-06-07 19:53:32
i jak rybki dzisiejsze:d ja nie poszedłem mecze wole obejrzeć:D
2008-06-08 13:33:21
ja byłem z rana :) szaleją okonki - na białego udało mi się na bacika złowić garbuska koło 25 cm - brania to one mają zajebiste. po za tym płoteczki udało sie że podeszły i kilka na patelnie udało się złapać.
2008-06-08 22:47:27
ja byłem dzis na rybach mordęga nikt na wisłe u mnie na ryby nie chodzi ścieżek nie ma krzaki wieszke ode mnie komary też i żar z nieba:/ a do tego 5brań jeden okoń i zerwany szczupak:/
2008-06-11 22:03:20
a ja w niedziele w poludnie amura pyknalem ;P 59cm i tak na oko ze 3kg conajmniej ;P plywal po wierzchu wiec kula wodna i chleb ;) trafilem go w czolo prawie ale od razy lyknal ;P i zaraz byl na brzegu ;) oczywiscie rybka trafila spowrotem do wody ;) preferuje zasade no kill ;P potem poszedlem w inne miejsce ( plytko ) i caly czas rzucalem na chleb ;P 5 karpi takie ok 1g wypuszczone ;P ale potem zobaczylem tylko brzucha xD taki z 80cm mial ale nie sie zacial ;P jeszcze tam wroce :D bo podobno koles wpuscil amura ponad 1m :| ze zdjecia tak na oko z 20kg mial ;P i jeszcze takich karpi pare tez jest ;P 10-15kg ;P tylko ze z gruntu nie da rady bo zarosniety staw... wiec pozostaje tylko chleb z powierzchni ;P macie jakis pomysl i sposob jeszcze na lapanie z powierzchni? ;P pisac szybko ;P
2008-06-12 12:37:51
nie wiem nie widze innego rozwiązania kula wodna jest raczej jedynym rozwiązaniem:P