Subpage under development, new version coming soon!
Subject: wedkarze
przyjechałem z ryb...
ja cie w dupe nic nie brało przez 4 godziny od 5-9 2 ryby... poprostu hujna z grzybnią ;/
ja cie w dupe nic nie brało przez 4 godziny od 5-9 2 ryby... poprostu hujna z grzybnią ;/
jesień... po prostu. Mało łowię, ale takie mam wrażenia
ale ja dziisaj lowilem na takim zbiorniku ... ze tam jak jezdzilem to przynajmniej z 15 ryb sie lowiło a tera lipa
P.S
Rok temu o tej porze z tatą tak Bączki trzaskalismy ze w ciągu 7h wyciągneliśmy 12.5kg ;]
a teraz to sie wszedzie rozhujnilo ;/
wnerwia mnie to juz powoli bo sie rano wczesnie wstaje z mysla ze sie polapie cos a tu nic ;/
P.S
Rok temu o tej porze z tatą tak Bączki trzaskalismy ze w ciągu 7h wyciągneliśmy 12.5kg ;]
a teraz to sie wszedzie rozhujnilo ;/
wnerwia mnie to juz powoli bo sie rano wczesnie wstaje z mysla ze sie polapie cos a tu nic ;/
no mi sie wydaje ze sa brania bo jk w tamtym roku chodziłem na rabe to bran niebyło prawie nic wiec jak teraz mam dwa bbrania na rzywca i z 10 na rosówe to wiecie :)) a kto z was łowi jeszcze na rabie ??
byłem dziś i szkoda że czas zmarnowałem:/ nawet stuknięcia nie było zerwałem kilka przynęt:/ ale miałem też przygode:D ide sobie brzegiem wody i kaczki podniosły się z wody ja sie przestraszyłem a zaraz ktoś zieje patrze a koło mnie skitrany cały w moro myśliwy kuca:D mówił że siedzi tu od godziny i czeka aż te cholerne kaczki wypłyną a ja w sekundę mu zajęcie zepsułem:P
Trza bedzie sie przerzucic na kupne dziadostwa :-/.
może niedługo i na dziadosto trzeba będzie się przeżucić. Ale narazie nie jest najgorzej.
tylko szkoda ze rybki nie biorą ;/
Jutro sie sam przejde moze nad zalew na spławko i zobacze co w trawie piszczy ;]
Jutro sie sam przejde moze nad zalew na spławko i zobacze co w trawie piszczy ;]
ja jak w piątek do domku wróce,to przejde sie na rzeke. Może coś złowie.