Subpage under development, new version coming soon!
Subject: wedkarze
ja mam ten luksus że nie musze kaleson ubierać... bo wieczorem rozgrzeje się na 18+:D
To musisz się dobrze rozgrzać, żeby do rana trzymało:)
http://pl.youtube.com/v/vgf43Kxw76o
obczajcie ten filmik:) suma łapią
obczajcie ten filmik:) suma łapią
na pontonie łowić szczupaki :P
chyba z 2 pary wezmę jak patrzę na temperaturę...
bo na środku jeziora przy wietrze to sajgon.
chyba z 2 pary wezmę jak patrzę na temperaturę...
bo na środku jeziora przy wietrze to sajgon.
Ja już nie patrzę na nic jak na ryby jadę..jak jest zła nie biorą, jak dobra też nie..
marzenie... taka walka, myślałem, że mu wędkę połamie lub się zerwie... jaką żyłkę musiał mieć, że nic nie popuszczał tylko na chama jechał o.O
za rok będziecie oglądać hol jeszcze większego suma:d ale z wisły:P
taa hahaha :D
baj de łej, to pewnie nie żyłka tylko linka lub gruba plecionka
baj de łej, to pewnie nie żyłka tylko linka lub gruba plecionka
myślę że pleciona i to gruba.. wogóle gio na siłę brał
wiedział co robi...
Gdyby mógł się zerwać to by popuszczał i męczył go
Gdyby mógł się zerwać to by popuszczał i męczył go
Sumy i nie tylko płyną w krzaki badź owijają się wokół pni, gałęzi a wtedy to już dupa. Pewnie dlatego tak z nim walczył. Coś kiedyś słyszłaem o sumach jakichś takich co do 300 kilo ważą. Ale to sa chyba roslinozerne, sam nie wiem.
jak sum na dnie siądzie to nawet pół dnia go nie podniesiesz będziesz mieć szczęście jak mu wcześniej pęcherz pławny pęknie:P
ooo, to ja miałbym sposób na nie ;P spinning na szczupaka polować, a jak zaczep i zielsko na haku to wtedy na takie bydlę :P ale ono chyba by upolowało mnie bo w życiu bym nie utrzymał.
Słyszałem o nurkach, którzy nurkowali w jakiejś odnodze WIsły, chyba starorzeczu i szukali ciała, bo ktoś zaginął. Podobno trafili w pewne miejsce gdzie napotkali cholernie wielkie sumy. Nikt juz nie chciał wchodzić do wody. Ja jak bym nurkował i takiego zobaczył to chyba bym na zawał padł.