Subpage under development, new version coming soon!
Subject: zadania domowe
hmm a na jakims etapie edukacji obecnie jestes?moge Ci je wyslac zobaczysz czy jestes w stanie je zrobic:P
tzn...jestem w III liceum ,fizyki za bardzo nie lubie mimo tego ze jestem na rozszerzonej(na maturze nie zdaje ale 5 na koniec jest:P:P)...wiec skoro to studia to nie sadze zebym ci mogl pomoc...(troche nie doczytalem tego twojego pierwszego posta, gdzie byla mowa o poziomie zadan:P) jesli jednak sobie zyczysz to moge zajrzec i moze akurat bede umial:p:P
w Bojszowach jest jest jakieś LO? :) Chodzisz do Tychów? :D czy gdzieś indziej? :D
a co zdajesz i jak Ci poszlo na probnej??no i na co sie pozniej wybierasz na studia?
a ja sobie mieszkam w Tychach a chodze do Katowic do LO :D ponoć bardzo dobre LO jest Bieruniu ;D
(edited)
(edited)
Polski podst. 70%
Matma rozsz. 80%
Angielski podst. 98%
dawid pamietaj ze nie Bojszowy ....ale Bojszowy NOWE:P:D:D:D:D
(edited)
Matma rozsz. 80%
Angielski podst. 98%
dawid pamietaj ze nie Bojszowy ....ale Bojszowy NOWE:P:D:D:D:D
(edited)
ponoć bardzo dobre LO jest Bieruniu ;D
no dobre ale juz ostatni rok bo ja koncze :D:D:D
no dobre ale juz ostatni rok bo ja koncze :D:D:D
takie słuchy mi doszły przy rekrutacji 2 lata temu ;D
Siemka:)
Mam napisac prace na język polski, i mam pytanko czy ktos juz mial takie zadanie?
Jaką wizję Polski rostacza przed Cezarym jego ojciec? W wypowiedzi zwróć uwagę na technologię, zalety szklanych domów, charakter pracy i cel opowieści.
Mial ktos takie zadanie badz cos podobnego?
Pozdrawiam
Mam napisac prace na język polski, i mam pytanko czy ktos juz mial takie zadanie?
Jaką wizję Polski rostacza przed Cezarym jego ojciec? W wypowiedzi zwróć uwagę na technologię, zalety szklanych domów, charakter pracy i cel opowieści.
Mial ktos takie zadanie badz cos podobnego?
Pozdrawiam
googlowales? typowy temat wypracowania z przedwiosnia wiec powinno byc;]
(edited)
(edited)
wlasnie szukam i szukam i nie moge znalesc na necie:(
Pomozesz?
Pomozesz?
potrzebuje szybka pomoc w zadaniu z angola...prosze pisac na sk@ to wyjasnie o co chodzi dokladnie...Chodzi o okres warunkowy ale wiecej na sk@ SZYBKO!!!1
mysle ze z tego bede mogl cos sciagnac:P
Przedwiośnie” napisane przez Stefana Żeromskiego to utwór dwudziestolecia międzywojennego opisujący losy Cezarego Baryki. Również w tym utworze miłość do ojczyzny, polska tradycja narodowa stały się przyczyną zmiany wewnętrznej bohatera. Oto młody chłopak został zaciągnięty do pracy przy wywozie trupów. Spotykał tam swojego ojca. Seweryn nie ujawnia swojej tożsamości przed synem, ale chcąc zachęcić swojego syna - Cezarego do wyjazdu do Polski, Seweryn Baryka przedstawił mu swoją ojczyznę jako kraj, w którym zaczęła się rozwijać nowa cywilizacja - szklane domy. Namawiał syna, bo tam według niego była prawdziwa ojczyzna, dobrobyt i wolność. Cezary nie czuł się związany z ojczyzną ale pojechał by sprawić ojcu przyjemność, gdyż on był jego jedyną bliską mu osobą. Opis szklanych domów – była to wizja utopijna, czyli wyidealizowany, nierealny obraz świata sprawiedliwości i szczęśliwości społecznej. Szklane domy według Baryki był to projekt nowej cywilizacji, której podstawą są wygodne, estetyczne mieszkania, przybierające różne kolory, dostępne dla wszystkich, nawet dla najbiedniejszych. Ludzie ze szklanych domów byliby szczęśliwi, ich dzieci bawiłyby się w pięknych ogrodach. Szkło, jako tani materiał budowlany miałoby zapewnić domom czystość, higienę i piękno. Budowa i obsługa szklanych domów dawałyby zatrudnienie każdemu człowiekowi zgodnie z jego zdolnościami. W świecie szklanych domów miałoby wyrastać i żyć nowe demokratyczne społeczeństwo, kierujące się zasadami równości i sprawiedliwości, które są podstawami ustroju demokratycznego. Możliwość swobodnego rozwoju każdej jednostki i równe prawa doprowadziłyby do wygaśnięcia konfliktów, zapewniłyby poszanowanie ludzkiej godności. Szklane domy powinny więc uczynić ludzi szczęśliwymi. Cezary uwierzył w ten piękny mit, ojciec przekazał mu swe przekonanie, że przyszłość ludzi leży w pokojowej przebudowie świata, w reformach i wynalazkach. Do takiej ojczyzny warto było jechać, więc wrócił do niej. Kiedy pociąg zatrzymał się na pierwszej polskiej stacji, ludzie wysypali się z wagonów. Pierwszym uczuciem jakiego doznał Cezary po wyjściu z pociągu było rozczarowanie. Zamiast pięknych, czystych, wspaniałych szklanych domów ujrzał biedne szare chałupy, dzieci biegające boso po błocie. Szukał szklanych domów i nie znalazł ich, bo znaleźć przecież nie mógł. Jednak potem zobaczył jak współtowarzysze podróży płakali, całowali ziemię ojczystą, modlili się i często konali pozbawieni sił fizycznych i psychicznych. Cezarego ogarnęło wzruszenie na widok tych ludzi, którzy ostatkiem woli podsycali w sobie gasnące życie, aby umrzeć już na ojczystej ziemi i w niej spocząć. Miłość do kraju z którego pochodzili była tak ogromna, że płakali, gdy stąpali po polskiej stronie granicznego szlabanu. Ponad wszystko cenili sobie tradycje, patriotyzm i szansę jaką dało im życie, by ujrzeć kraj znany niekiedy tylko z opowieści rodziców. Cezary dostrzegł w nich wartości jakich nigdy wcześniej nie znał. Postanowił rozpocząć poszukiwania swojej przynależności do społeczności polskiej. Jego ojczyzna w pewnym momencie stała się ważna, mimo iż wcześniej nie grała dla niego żadnej roli.
Wiadomo, że naród polski jest pełen tradycji. Niemal w każdym domu kultywuje się jakieś staropolskie tradycje. Tak samo i w czasach, gdy Polska nie była niepodległa czy silnie podzielona, twórcy literaccy starali się zapalić w Polakach chęć zjednoczenia i walki o swoje. Niewątpliwie przez wieki ich dzieła dawały ludziom nadzieję na lepszą przyszłość, wzbudzić w nich marzenia, wiarę, w to że społeczeństwo opisywane w ich utworach jednak istnieje. Dzięki nim naród miał przed sobą pewne perspektywy innego świata, życia w odmienny od swojego sposób. Życia godnego prawdziwego Polaka, na ojczystej wolnej ziemi, w kraju nie podzielonym klasowo, bez wiecznych wojen między stanami, z brakiem zjednoczenia narodowego i zanikającą kulturą staropolską. Autorzy przedstawionych przeze mnie lektur próbowali wzniecić miłość do traconej przez ówczesny naród ojczyzny. Czynili to w różny sposób. Ignacy Krasicki starał się uzyskać swoje cele poprzez ośmieszenie wad Polaków wyrzekających się swojej polskości na rzecz mody tak jak czyniła to tytułowa „żona modna”. Wytykał też pijaństwo jako narodową tradycję szlachty, prowadzącą do przesypiania momentów gdy losy kraju wisiały na włosku. Mickiewicz za to przybliżał innym swoja miłość do straconej ojczyzny. Jego tęsknota była tak wielka, że mogła skruszyć serca wszystkich czytelników „Pana Tadeusza”. Pieszczotliwość z jaką Soplicowo zostało przez niego ukazane, realność bohaterów, i piękno tradycji polskiej miało brnąć „ku pokrzepieniu serc” ofiar zaborców. Wyspiański szukał natomiast siły wśród chłopów, u nich widział prawdziwy patriotyzm, więź narodową tożsamością i chęć walki. Przede wszystkim stan niższy stanowił dla niego potęgę, dzięki której Polska miała znowu „stanąć na nogi”. Historia stanowiła dla nich ogromną wartość, byli tradycjonalistami, o potędze chłopa kosyniera opowiadali swoim wnukom. Wyspiański szukał zatem tylko odpowiedniego przewodnika, chłopstwo musiało zostać uświadomione by sprostać potrzebom walki o ojczyznę. Nie znalazł jednak owego, zawiódł się na szlachcie. Jego utwór miał zbudzić szlachtę z uśpienia, miał postawić sprawę narodową przed sprawami własnej prywaty. „Przedwiośnie” natomiast obalało mit pięknej wolnej Polski, ukazywało jak rewolucja niszczy i dzieli państwo. Mit szklanych domów miał wprowadzić powolne zmiany nie zaś burzliwe przewroty przynoszące wielkie szkody i śmierć wielu ludzi. Utwór Żeromskiego przybliżał nam także obraz postacie ludzi rozdzielonych z ojczyzną, ich radość z powrotu. Wielki patriotyzm górował nad wszystkimi innymi wartościami, gotowi byli nawet umrzeć byleby tylko spojrzeć na swoją rodzinną ziemię, by jej dotknąć i pocałować... Dzisiaj nowe pokolenie nie zna tej radości ... może to i lepiej...
Przedwiośnie” napisane przez Stefana Żeromskiego to utwór dwudziestolecia międzywojennego opisujący losy Cezarego Baryki. Również w tym utworze miłość do ojczyzny, polska tradycja narodowa stały się przyczyną zmiany wewnętrznej bohatera. Oto młody chłopak został zaciągnięty do pracy przy wywozie trupów. Spotykał tam swojego ojca. Seweryn nie ujawnia swojej tożsamości przed synem, ale chcąc zachęcić swojego syna - Cezarego do wyjazdu do Polski, Seweryn Baryka przedstawił mu swoją ojczyznę jako kraj, w którym zaczęła się rozwijać nowa cywilizacja - szklane domy. Namawiał syna, bo tam według niego była prawdziwa ojczyzna, dobrobyt i wolność. Cezary nie czuł się związany z ojczyzną ale pojechał by sprawić ojcu przyjemność, gdyż on był jego jedyną bliską mu osobą. Opis szklanych domów – była to wizja utopijna, czyli wyidealizowany, nierealny obraz świata sprawiedliwości i szczęśliwości społecznej. Szklane domy według Baryki był to projekt nowej cywilizacji, której podstawą są wygodne, estetyczne mieszkania, przybierające różne kolory, dostępne dla wszystkich, nawet dla najbiedniejszych. Ludzie ze szklanych domów byliby szczęśliwi, ich dzieci bawiłyby się w pięknych ogrodach. Szkło, jako tani materiał budowlany miałoby zapewnić domom czystość, higienę i piękno. Budowa i obsługa szklanych domów dawałyby zatrudnienie każdemu człowiekowi zgodnie z jego zdolnościami. W świecie szklanych domów miałoby wyrastać i żyć nowe demokratyczne społeczeństwo, kierujące się zasadami równości i sprawiedliwości, które są podstawami ustroju demokratycznego. Możliwość swobodnego rozwoju każdej jednostki i równe prawa doprowadziłyby do wygaśnięcia konfliktów, zapewniłyby poszanowanie ludzkiej godności. Szklane domy powinny więc uczynić ludzi szczęśliwymi. Cezary uwierzył w ten piękny mit, ojciec przekazał mu swe przekonanie, że przyszłość ludzi leży w pokojowej przebudowie świata, w reformach i wynalazkach. Do takiej ojczyzny warto było jechać, więc wrócił do niej. Kiedy pociąg zatrzymał się na pierwszej polskiej stacji, ludzie wysypali się z wagonów. Pierwszym uczuciem jakiego doznał Cezary po wyjściu z pociągu było rozczarowanie. Zamiast pięknych, czystych, wspaniałych szklanych domów ujrzał biedne szare chałupy, dzieci biegające boso po błocie. Szukał szklanych domów i nie znalazł ich, bo znaleźć przecież nie mógł. Jednak potem zobaczył jak współtowarzysze podróży płakali, całowali ziemię ojczystą, modlili się i często konali pozbawieni sił fizycznych i psychicznych. Cezarego ogarnęło wzruszenie na widok tych ludzi, którzy ostatkiem woli podsycali w sobie gasnące życie, aby umrzeć już na ojczystej ziemi i w niej spocząć. Miłość do kraju z którego pochodzili była tak ogromna, że płakali, gdy stąpali po polskiej stronie granicznego szlabanu. Ponad wszystko cenili sobie tradycje, patriotyzm i szansę jaką dało im życie, by ujrzeć kraj znany niekiedy tylko z opowieści rodziców. Cezary dostrzegł w nich wartości jakich nigdy wcześniej nie znał. Postanowił rozpocząć poszukiwania swojej przynależności do społeczności polskiej. Jego ojczyzna w pewnym momencie stała się ważna, mimo iż wcześniej nie grała dla niego żadnej roli.
Wiadomo, że naród polski jest pełen tradycji. Niemal w każdym domu kultywuje się jakieś staropolskie tradycje. Tak samo i w czasach, gdy Polska nie była niepodległa czy silnie podzielona, twórcy literaccy starali się zapalić w Polakach chęć zjednoczenia i walki o swoje. Niewątpliwie przez wieki ich dzieła dawały ludziom nadzieję na lepszą przyszłość, wzbudzić w nich marzenia, wiarę, w to że społeczeństwo opisywane w ich utworach jednak istnieje. Dzięki nim naród miał przed sobą pewne perspektywy innego świata, życia w odmienny od swojego sposób. Życia godnego prawdziwego Polaka, na ojczystej wolnej ziemi, w kraju nie podzielonym klasowo, bez wiecznych wojen między stanami, z brakiem zjednoczenia narodowego i zanikającą kulturą staropolską. Autorzy przedstawionych przeze mnie lektur próbowali wzniecić miłość do traconej przez ówczesny naród ojczyzny. Czynili to w różny sposób. Ignacy Krasicki starał się uzyskać swoje cele poprzez ośmieszenie wad Polaków wyrzekających się swojej polskości na rzecz mody tak jak czyniła to tytułowa „żona modna”. Wytykał też pijaństwo jako narodową tradycję szlachty, prowadzącą do przesypiania momentów gdy losy kraju wisiały na włosku. Mickiewicz za to przybliżał innym swoja miłość do straconej ojczyzny. Jego tęsknota była tak wielka, że mogła skruszyć serca wszystkich czytelników „Pana Tadeusza”. Pieszczotliwość z jaką Soplicowo zostało przez niego ukazane, realność bohaterów, i piękno tradycji polskiej miało brnąć „ku pokrzepieniu serc” ofiar zaborców. Wyspiański szukał natomiast siły wśród chłopów, u nich widział prawdziwy patriotyzm, więź narodową tożsamością i chęć walki. Przede wszystkim stan niższy stanowił dla niego potęgę, dzięki której Polska miała znowu „stanąć na nogi”. Historia stanowiła dla nich ogromną wartość, byli tradycjonalistami, o potędze chłopa kosyniera opowiadali swoim wnukom. Wyspiański szukał zatem tylko odpowiedniego przewodnika, chłopstwo musiało zostać uświadomione by sprostać potrzebom walki o ojczyznę. Nie znalazł jednak owego, zawiódł się na szlachcie. Jego utwór miał zbudzić szlachtę z uśpienia, miał postawić sprawę narodową przed sprawami własnej prywaty. „Przedwiośnie” natomiast obalało mit pięknej wolnej Polski, ukazywało jak rewolucja niszczy i dzieli państwo. Mit szklanych domów miał wprowadzić powolne zmiany nie zaś burzliwe przewroty przynoszące wielkie szkody i śmierć wielu ludzi. Utwór Żeromskiego przybliżał nam także obraz postacie ludzi rozdzielonych z ojczyzną, ich radość z powrotu. Wielki patriotyzm górował nad wszystkimi innymi wartościami, gotowi byli nawet umrzeć byleby tylko spojrzeć na swoją rodzinną ziemię, by jej dotknąć i pocałować... Dzisiaj nowe pokolenie nie zna tej radości ... może to i lepiej...