Subpage under development, new version coming soon!
Topic closed!!!
Subject: poezja
Rymy są denne właśnie..
No właśnie nie. Dużo trudniej zawrzeć przesłanie organizując wiersz tak, by był rytmiczny i się rymował.
Ja ostatnio Blake'a czytam, świetna poezja.
THE LAMB
Little lamb, who made thee?
Does thou know who made thee,
Gave thee life, and bid thee feed
By the stream and o'er the mead;
Gave thee clothing of delight,
Softest clothing, woolly, bright;
Gave thee such a tender voice,
Making all the vales rejoice?
Little lamb, who made thee?
Does thou know who made thee?
Little lamb, I'll tell thee;
Little lamb, I'll tell thee:
He is called by thy name,
For He calls Himself a Lamb.
He is meek, and He is mild,
He became a little child.
I a child, and thou a lamb,
We are called by His name.
Little lamb, God bless thee!
Little lamb, God bless thee!
THE TYGER
Tyger, tyger, burning bright
In the forests of the night,
What immortal hand or eye
Could frame thy fearful symmetry?
In what distant deeps or skies
Burnt the fire of thine eyes?
On what wings dare he aspire?
What the hand dare seize the fire?
And what shoulder and what art
Could twist the sinews of thy heart?
And, when thy heart began to beat,
What dread hand and what dread feet?
What the hammer? what the chain?
In what furnace was thy brain?
What the anvil? what dread grasp
Dare its deadly terrors clasp?
When the stars threw down their spears,
And watered heaven with their tears,
Did He smile His work to see?
Did He who made the lamb make thee?
Tyger, tyger, burning bright
In the forests of the night,
What immortal hand or eye
Dare frame thy fearful symmetry?
No właśnie nie. Dużo trudniej zawrzeć przesłanie organizując wiersz tak, by był rytmiczny i się rymował.
Ja ostatnio Blake'a czytam, świetna poezja.
THE LAMB
Little lamb, who made thee?
Does thou know who made thee,
Gave thee life, and bid thee feed
By the stream and o'er the mead;
Gave thee clothing of delight,
Softest clothing, woolly, bright;
Gave thee such a tender voice,
Making all the vales rejoice?
Little lamb, who made thee?
Does thou know who made thee?
Little lamb, I'll tell thee;
Little lamb, I'll tell thee:
He is called by thy name,
For He calls Himself a Lamb.
He is meek, and He is mild,
He became a little child.
I a child, and thou a lamb,
We are called by His name.
Little lamb, God bless thee!
Little lamb, God bless thee!
THE TYGER
Tyger, tyger, burning bright
In the forests of the night,
What immortal hand or eye
Could frame thy fearful symmetry?
In what distant deeps or skies
Burnt the fire of thine eyes?
On what wings dare he aspire?
What the hand dare seize the fire?
And what shoulder and what art
Could twist the sinews of thy heart?
And, when thy heart began to beat,
What dread hand and what dread feet?
What the hammer? what the chain?
In what furnace was thy brain?
What the anvil? what dread grasp
Dare its deadly terrors clasp?
When the stars threw down their spears,
And watered heaven with their tears,
Did He smile His work to see?
Did He who made the lamb make thee?
Tyger, tyger, burning bright
In the forests of the night,
What immortal hand or eye
Dare frame thy fearful symmetry?
dobra, nie kazdy rymowany wiersz jest denny, ale czesto jest tandetny :)
ogolnie rymowane wiersze latwiej się pisze
(edited)
ogolnie rymowane wiersze latwiej się pisze
(edited)
dobra poezja? To na przykład Salamun, Tkczyszyn-Dycki, a nie tam Blake
E.E. Cummings jedyny dobry poeta jakiego znam.
gdy węże będą walczyć o prawo pełzania
a słońce zastrajkuje by zarobić więcej
gdy ciernie zaczną róże wstydliwie zasłaniać
i gdy się od starości ubezpieczą tęcze
gdy drozd nie będzie śpiewał przy księżyca blasku
póki puszczyki jego głosu nie ocenią
-a każda fala złoży swój podpis na piasku
bo jeśli nie to władze rozwiążą ocean
gdy dąb będzie upraszał brzozę o koncesję
na rodzenie żołędzi-doliny oskarżą
szczyty gór o wyniosłość-a marzec doniesie
że kwiecień, znany łotr, jest winien sabotażu
wtedy, nieufni dotąd, uwierzymy wreszcie
w niezwykłą niezwierzęcą ludzkość (lecz nie wcześniej)
Dobrze mi sie to czyta szybko, na piosenke nadaje sie idealnie
gdy węże będą walczyć o prawo pełzania
a słońce zastrajkuje by zarobić więcej
gdy ciernie zaczną róże wstydliwie zasłaniać
i gdy się od starości ubezpieczą tęcze
gdy drozd nie będzie śpiewał przy księżyca blasku
póki puszczyki jego głosu nie ocenią
-a każda fala złoży swój podpis na piasku
bo jeśli nie to władze rozwiążą ocean
gdy dąb będzie upraszał brzozę o koncesję
na rodzenie żołędzi-doliny oskarżą
szczyty gór o wyniosłość-a marzec doniesie
że kwiecień, znany łotr, jest winien sabotażu
wtedy, nieufni dotąd, uwierzymy wreszcie
w niezwykłą niezwierzęcą ludzkość (lecz nie wcześniej)
Dobrze mi sie to czyta szybko, na piosenke nadaje sie idealnie
Mógłbyś napisać kto tłumaczył ten wiersz? Genialne tłumaczenie. Po cichu stawiam na Barańczaka...
Żółknięcie, Piotr Czerski /Towary Zastępcze/
Ktoś przewidział tę jesień, bo staniała wódka
i łatwiej się przyglądać, jak powoli żółkną
listy, których nie wyślę, bo nie mam do kogo,
zdjęcia, których nie spalę, bo nie mam powodu.
Ktoś przewidział tę jesień, bo staniała wódka
i znów zmieniam się nocą w połykacza noży,
w zimnych mieszkaniach dziewcząt nieładnych i smutnych,
od których nie uciekam, bo nie ma już dokąd.
(edited)
Żółknięcie, Piotr Czerski /Towary Zastępcze/
Ktoś przewidział tę jesień, bo staniała wódka
i łatwiej się przyglądać, jak powoli żółkną
listy, których nie wyślę, bo nie mam do kogo,
zdjęcia, których nie spalę, bo nie mam powodu.
Ktoś przewidział tę jesień, bo staniała wódka
i znów zmieniam się nocą w połykacza noży,
w zimnych mieszkaniach dziewcząt nieładnych i smutnych,
od których nie uciekam, bo nie ma już dokąd.
(edited)
Ja mam wrazenie czesto, ze tlumaczenie wierszy sie kompletnie mija z sensem...zwlaszcza dynamiczne...
Żeby przetłumaczyć wiersz, nie wystarczy byc tłumaczem. Trzeba być choć trochę artystą.
Ja myślę że wystarczy być bohaterem w swoim domu:]
Generalnie tlumaczenie wiersza to na dobra sprawe jest pisnaie wiersza od nowa, widzialem juz tlumaczenia wierszy ktore byly ZUPELNIE inne niz wiersz na ktorym bazowali...
Ja myślę że po prostu tłumaczyli w inny sposób, niż Ty byś to zrobił, a jeżeli uważasz to za złe tłumaczenie, to czytaj w oryginale i .
(edited)
(edited)
jesli w oryginale masz o stolku przechowujacym muzyke [chodzilo autorce o nuty, ktore chowano kiedys w stolkach przy pianinie] a tlumaczka pisze o spiewajacym stolku to jednak jest to zle a nie 'inne' tlumaczenie...
a ja czytam w oryginale, przynajmniej tych ktorych jestem w stanie
a ja czytam w oryginale, przynajmniej tych ktorych jestem w stanie
Mówiąc szczerze, ja też takowe widzialam. Może nie były zupełnie inne, ale... inne;P Tłumacz musi wziąć pod uwagę mnóstwo rzeczy- mentalność, idiomy, a nawet sytuację życiową poety, rozbiera ów wiersz na atomy... Mowimy tu o dobrym tłumaczeniu...
Chociaż... mam w domu Miłosza - w wydaniu dwujęzykowym, są prawie identyczne- no ale to sam Milosz tłumaczył...
@ mobile: bądź bohaterem! Śnieg odgarnij, nakarm kota, czy cos tam;P
Chociaż... mam w domu Miłosza - w wydaniu dwujęzykowym, są prawie identyczne- no ale to sam Milosz tłumaczył...
@ mobile: bądź bohaterem! Śnieg odgarnij, nakarm kota, czy cos tam;P
Jeszcze do tego dochodza problemy w przeniesieniu 'wartosci' z 1 jezyka na 2. Bo czesto np w angielskim mamy 4 okreslenie na 1 rzecz w polskim itd. Generalnie tlumaczenie wierszy to jest najtrudniejsza rzecz i jak dla mnie czesto wrecz niemozliwa do zrobienia...