Subpage under development, new version coming soon!
Topic closed!!!
Subject: Dziwactwa na ziemi ;)
biedna atlantyda ;/
A jest tam jakis skarb, czy cos? ;> Moze wybiore sie na mala wyprawe :>
A jest tam jakis skarb, czy cos? ;> Moze wybiore sie na mala wyprawe :>
nie wiem czy skarb ale bardzo bogata cywilizacja to byla
Pewnie ryby wszystko zjadly, albo wszystko poszlo... gdzies ;)
wole juz szukac wielka stope :P
wole juz szukac wielka stope :P
Zagryzł psa, który zaatakował jego szczeniaka
PAP - dodane 1 godzinę i 30 minut temu
Pewien Chińczyk zagryzł psa, który zaatakował jego pieska - podała lokalna chińska gazeta "Yanzhao Cosmopolitan News".
Obudzony skomleniem swojego szczeniaka, wieśniak imieniem Geng usiłował najpierw odgonić psa napastującego jego ulubieńca ciskając w niego arbuzami. Ponieważ napastnik nie przestraszył się "pocisków", Geng rzucił się na niego, zacisnął mu na karku zęby i w ten sposób zabił.
Człowiek i pies tarzali się na ziemi walcząc niemal 10 minut - napisała gazeta wydawana w prowincji Hebei.
Geng wyszedł ze starcia z głębokimi ranami na ramionach, które opatrzono mu w szpitalu. Szczeniak ocalał. (zel)
[url=http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1356&wid=8993377&rfbawp=1183581123.768[/url]
PAP - dodane 1 godzinę i 30 minut temu
Pewien Chińczyk zagryzł psa, który zaatakował jego pieska - podała lokalna chińska gazeta "Yanzhao Cosmopolitan News".
Obudzony skomleniem swojego szczeniaka, wieśniak imieniem Geng usiłował najpierw odgonić psa napastującego jego ulubieńca ciskając w niego arbuzami. Ponieważ napastnik nie przestraszył się "pocisków", Geng rzucił się na niego, zacisnął mu na karku zęby i w ten sposób zabił.
Człowiek i pies tarzali się na ziemi walcząc niemal 10 minut - napisała gazeta wydawana w prowincji Hebei.
Geng wyszedł ze starcia z głębokimi ranami na ramionach, które opatrzono mu w szpitalu. Szczeniak ocalał. (zel)
[url=http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1356&wid=8993377&rfbawp=1183581123.768[/url]
:|
biedny szczeniak ;] niech wraca do zdrowia ;)
Wedlug mnie, chinczyk nie mogl znalesc swojego snikers'a i poszedl szukac kolo szczeniaka.Gdy popatrzyl sie na psa, ktory gryzie jego psa, to zauwazyl opakowanie z snikers'a :>
biedny szczeniak ;] niech wraca do zdrowia ;)
Wedlug mnie, chinczyk nie mogl znalesc swojego snikers'a i poszedl szukac kolo szczeniaka.Gdy popatrzyl sie na psa, ktory gryzie jego psa, to zauwazyl opakowanie z snikers'a :>
jakbym wzial badyla i pier... takiemu, to bym trafil do domu Herkulesa ;)
E tam, mijesca sa ciekawsze, poczytajcie sobie o Col de Vence lub wirze oregońskim.
Z wymienianiem tych roznosci to troche malo jeszcze w pierwszym poscie jest.
A yeti, yowie, mothman? :D
Z wymienianiem tych roznosci to troche malo jeszcze w pierwszym poscie jest.
A yeti, yowie, mothman? :D