Subpage under development, new version coming soon!
Topic closed!!!
Subject: Linux - kolejno odlicz!
Deba [del] to
Japco
"Dla mnie to już jest lepszy system niż Windows i dziwi mnie, że tak mało osób z niego korzysta. Jak tylko gry pisane pod windows by działały na linuksie bez żadnych emulatorów od razu skasowałbym windowsa i więcej go nie oglądał :/"
Windows zły bo? Bo nie umiesz go obsługiwac i wywala ci tone błędów?
Komercyjne oprogramowanie? Są darmowe zamienniki.
Windows jest płatny -> no to Linux albo pirat.
Linux zły bo nie obsługuje gier, co prawda ma tam jakiś emulator ale w tą grę w ktora ja gram on nie obsluguje.
Linux zły bo nie znalazłem programu o funkcjach cFosSpeeda a bez niego moge pomazyc o komfortowym przegladaniu internetu w przypadku gdy cos sciagam i drugi komputer korzysta z tego samego łacza.
Linux zły bo z każdym problemem musze kierowac się do google i wykonac tysiące dziwnych ruchów i napisów w terminalu.
Linux dobry bo nie ma wirusów.
Na dysku mam XP, Ubuntu i 7 -> i twierdze że 7 jest najlepsza.
(edited)
Windows zły bo? Bo nie umiesz go obsługiwac i wywala ci tone błędów?
Komercyjne oprogramowanie? Są darmowe zamienniki.
Windows jest płatny -> no to Linux albo pirat.
Linux zły bo nie obsługuje gier, co prawda ma tam jakiś emulator ale w tą grę w ktora ja gram on nie obsluguje.
Linux zły bo nie znalazłem programu o funkcjach cFosSpeeda a bez niego moge pomazyc o komfortowym przegladaniu internetu w przypadku gdy cos sciagam i drugi komputer korzysta z tego samego łacza.
Linux zły bo z każdym problemem musze kierowac się do google i wykonac tysiące dziwnych ruchów i napisów w terminalu.
Linux dobry bo nie ma wirusów.
Na dysku mam XP, Ubuntu i 7 -> i twierdze że 7 jest najlepsza.
(edited)
pierwszy błąd nie emulator.
cfosspeed - LMS
gry - napisz jakie...
co do terminala to już takie uroki linuxa
cfosspeed - LMS
gry - napisz jakie...
co do terminala to już takie uroki linuxa
ps ten "emulator" nazywa się WINE - a roszyfrując nazwę "Wine is not an emulator" :P
Jak nie emulator to implementacja WinAPI dla środowiska X11 -> lepiej?
Gra -> WarRock -> nie trudź się z szukaniem, i tak nie ruszy na Linuxie.
LMS - a to nie działa przypadkiem na takiej zasadzie że określam max prędkość neta dla danego kompa?
Urok, który nie każdemu musi odpowiadać.
Gra -> WarRock -> nie trudź się z szukaniem, i tak nie ruszy na Linuxie.
LMS - a to nie działa przypadkiem na takiej zasadzie że określam max prędkość neta dla danego kompa?
Urok, który nie każdemu musi odpowiadać.
no dokładnie nie każdemu, nikt nikogo nie zmusza do używania linuxa ;]
Wiem że się nazywa WINE bo próbowałem z niego WR odpalić, jednak bez skutecznie.
no ok, ja to rozumiem, ale wkurza mnie pisanie "Windows ZŁY Linux DOBRY" i zero argumentów... .
Ja ostatnio użyłem Ubuntu żeby naprawić W7 bo 7 miała problem z pewnym filmem pobranym z neta i explorer.exe padał przy jakimkolwiek kliknięciu... wejście na Ubuntu i dodanie biblioteki .dll do katalogu windowsa rozwiązało uciążliwy problem. Nie mając drugiego systemu na kompie nie wiem czy bym sobie z tym problemem poradził.
Ja ostatnio użyłem Ubuntu żeby naprawić W7 bo 7 miała problem z pewnym filmem pobranym z neta i explorer.exe padał przy jakimkolwiek kliknięciu... wejście na Ubuntu i dodanie biblioteki .dll do katalogu windowsa rozwiązało uciążliwy problem. Nie mając drugiego systemu na kompie nie wiem czy bym sobie z tym problemem poradził.
jeżeli chodzi o argumenty, to wkleję tu może bardzo interesujący artykuł z jakilinux.org, artykuł jest obiektywny, i pokazujący różnicy między systemami windows i linux.
p.s. nie jestem autorem poniższego artykułu.
"Oto jest pytanie… Łatwo domyślić się, który z systemów preferuję osobiście. Postaram się jednak w miarę obiektywnie ocenić te dwa systemy, pod kątem konkretnych operacji.
Oba systemy dostępne są w różnych wersjach (Windows XP, 2000, Me, etc) czy też dystrybucjach (Fedora, Mandrake, Debian, Xandros). Żeby porównanie miało sens, postanowiłem oprzeć się na konkretnych wersjach obu systemów. Porównamy więc system Windows XP z dystrybucją Ubuntu Linux (jednak większość uwag ma zastosowanie również dla innych przyjaznych dystrybucji takich jak: MEPIS, Xandros Desktop OS, Fedora, Mandrake, Knoppix, etc).
Instalacja systemu
Windows (XP)
Instalacja Windows nie powinna osobie myślącej sprawić większych problemów. Podczas procesu instalacji musimy odpowiedzieć jedynie na kilka pytań, m.in. ustawić odpowiednią lokalizację, wybrać hasło dla administratora systemu i utworzyć zwykłego użytkownika. Przyjęło się twierdzić, że “każdy może zainstalować Windows” co jest bliskie prawdy.
Instalacja Windows trwa ok 30-60 minut. Sama instalacja to jednak nie wszystko. Aby systemu można było bezpiecznie używać potrzebujemy zainstalować jeszcze firewall, oprogramowanie antywirusowe i antyspyware’owe, jak również wiele dodatkowych programów (muzycznych, graficznych, biurowych), które nie są instalowane standardowo ani dostępne na płycie Windows.
Ogólnie instalacja systemu to na średniej klasy komputerze (1Ghz,256MB) około godziny + dodatkowe 2-5 godzin na instalację dodatkowego oprogramowania oraz najnowszych łatek ze strony Microsoft. W sumie daje to około 3-6 godzin dla doświadczonego użytkownika, aby uzyskać w pełni funkcjonalny system.
(Ubuntu) Linux
Instalacja Linuksa jest równie prosta jak instalacja Windows. Instalator zadaje nam minimalną ilość pytań, na które odpowiedzi są intuicyjne, również dla zupełnie “zielonych” użytkowników. Przy każdym pytaniu, mamy jednak opcję “zaawansowane”, po kliknięciu której, możemy wybrać niestandardowe ustawienia, w których połapią się już tylko doświadczeniu użytkownicy tego systemu. Takie rozwiązanie ma sens, ponieważ jest przyjazne zarówno dla początkujących (spokojnie można klikać “Dalej”, aby otrzymać działający i kompletny system) jak i zaawansowanych (którzy najczęściej mają już swoje ulubione ustawienia i nie chcą żeby system decydował za nich)
Instalacja Linuksa trwa od 20 do 40 minut i po tym czasie użytkownik otrzymuje w pełni działający system wraz z aplikacjami.
Co zawiera system po instalacji?
Windows (XP)
Po instalacji Windows mamy postawiony “goły” system. Z aplikacji mamy jedynie dostępne: przeglądarkę internetową, klient poczty, program do wysyłania wiadomości błyskawicznych MSN (kompatybilny niestety tylko z samym sobą), program do multimediów (nie obsługujący jednak większości formatów), prosty edytorek Wordpad i jeszcze prostszy Notepad, odtwarzacz CD oraz kilka innych drobnych aplikacji. Resztę należy znaleźć/kupić/ściągnąć i zainstalować samemu.
(Ubuntu) Linux
Po instalacji Linuksa, wszystkie potrzebne standardowe aplikacje mamy już zainstalowane
na dysku. Możemy skorzystać m.in. z narzędzi pakietu biurowego OpenOffice.org (zawierającym edytor tekstu, arkusz kalkulacyjny, program do tworzenia prezentacji, bazę danych a’la MS Access i inne), z programu graficznego GIMP, przeglądarek plików w formatach PDF, PS oraz wielu formatach graficznych. Oczywiście mamy dostępne również programy do przeglądania stron WWW, klient poczty elektronicznej, program typu Instant Messenger do wysyłania błyskawicznych wiadomości tekstowych (kompatybilny z gadu-gadu, tlenem, icq, msn, etc) i wiele innych.
Po doinstalowaniu niewolnych kodeków (ale dostępnych w repozytorium pakietów) bez problemu odtworzymy pliki muzyczne (mp3), filmy w formacie DivX, czy Xvid, jak również płyty DVD, VCD czy SVCD – wszystko za darmo. Warto dodać, że niektóre dystrybucje (głównie te nie celujące w rynek amerykański, jak np. polski Aurox Linux czy turecki Pardus), zawierają również niewolne kodeki w standardowej instalacji.
Autodetekcja sprzętu
Windows (XP)
Mimo że Microsoft zdecydowanie poprawił autodetekcję sprzętu w Windows XP, nadal aby w pełni korzystać z naszego sprzętu, będziemy musieli doinstalować sterowniki co najmniej do karty graficznej i drukarki. Jeśli kupiliśmy nowy komputer, potrzebne sterowniki znajdują się na płytach instalacyjnych dostarczonych ze sprzętem i z ich wgraniem nie powinno być specjalnych problemów. Gorzej, gdy kupiliśmy np. laptopa bez żadnych dodatkowych płyt CD. Wtedy czeka nas mozolne poszukiwanie sterowników w Internecie. Zdecydowana większość producentów sprzętu dostarcza jednak sterowniki do Windows XP, tak więc ogólnie można stwierdzić, że w 99% przypadków nie powinniśmy mieć problemów ze zmuszeniem naszego sprzętu do współpracy z XP.
(Ubuntu) Linux
Linux bardzo dobrze radzi sobie z autodetekcją sprzętu. Najczęściej instalator sam przeprowadza autodetekcję i konfigurację sprzętu i nie potrzebujemy niczego wgrywać samodzielnie. Sterowniki do ogromnej większości sprzętu znajdują się na płycie CD z dystrybucją, tak więc w przeciwieństwie do Windows, nie potrzebujemy dodatkowych płytek od dostawcy. Jest to zdecydowany plus w przypadku, gdy kupiliśmy “goły” komputer, bez płytek instalacyjnych.
Z drugiej strony, Linux może mieć problem ze specyficznymi typami hardware’u, takimi jak karty WiFi, niestandardowe chipsety, karty graficzne czy muzyczne oraz z bardzo nowym sprzętem (do którego wolnych sterowników może po prostu jeszcze nie być). Niestety większość dostawców sprzętu nadal nie zauważa Linuksa (do chlubnych wyjątków zalicza się m.in. Samsung), tak więc jesteśmy zdani na sterowniki dostarczone przez producenta dystrybucji. Przed zakupem komputera, jeśli mamy taką możliwość, warto sprawdzić, czy dana konfiguracja sprzętowa jest wspierana w Linuksie.
Instalacja oprogramowania
Windows (XP)
Instalacja oprogramowania w Windows jest banalnie prosta – każdy (nawet zupełny laik) może zainstalować większość popularnych aplikacji samodzielnie.
Proces instalacji programów w Windows najczęściej polega na:
1. Wejściu na stronę www projektu
2. Ściągnięciu wykonywalnego pliku instalatora
3. Dwukliku myszką na ściągnięty plik
4. X-krotnym wybraniu przycisku Dalej podczas pytań instalatora
Oprogramowanie dostępne standardowo w Windows możemy dodawać / usuwać korzystając z narzędzia Dodaj/Usuń Programy -> Instalator Komponentów Windows.
(Ubuntu) Linux
Instalacja programów w Linuksie wygląda bardzo podobnie jak instalacja komponentów Windows. Większość programów możemy zainstalować korzystając z menadżera pakietów.
Różnica polega jedynie na tym, że programy te, jeśli nie są dostępne na płycie instalacyjnej, zostaną dociągnięte z internetowych repozytoriów. W tej chwili w ogólnodostępnych repozytoriach Debiana (na którym opiera się m.in. Xandros, Ubuntu i MEPIS) znajduje się ponad 8 tysięcy programów, ze wszystkich możliwych kategorii.
Jeśli jakimś cudem program którego poszukujemy nie jest dostępny w repozytorium, możemy zainstalować go również poprzez kompilację ze źródeł, lub też, jeśli źródła nie są dostępne, poprzez uruchomienie binarnego instalatora (podobnie jak w Windows). Zdecydowaną większość programów instalujemy jednak przez menadżer pakietów – jest to bowiem wygodne i najszybsze rozwiązanie.
Bezpieczeństwo
Windows (XP)
Windows zaraz po instalacji to bardzo niebezpieczne narzędzie. Przed pierwszym połączeniem do Internetu należy wykonać kilka istotnych operacji, aby system nie został automatycznie zainfekowany już na samym starcie przez groźne wirusy. Do podstawowych czynności należy:
* instalacja firewalla (lub aktywacja systemowej zapory)
* instalacja programu antywirusowego
* instalacja programu antyspyware
* instalacja najnowszych łatek ze strony Windows Update (ściągniętych i zapisanych na CD jeszcze przed instalacją)
* usunięcie programów Internet Explorer i Outlook Express i zastąpienie ich bezpiecznymi odpowiednikami, np. Mozilla Firefox/Opera i Mozilla Thunderbird/The Bat
* odebranie wszystkim użytkownikom logującym się do systemu praw administratora
Po tych operacjach Windows będzie wprawdzie pracował nieco wolniej (działający w tle firewall i antywirus zużywają zasoby), jednak jest to niezbędne aby nasz system funkcjonował sensownie przez dłużej niż kilka tygodni. Oczywiście nadal nie jesteśmy stuprocentowo bezpieczni, ale uzyskujemy w ten sposób podobny poziom bezpieczeństwa, jaki użytkownicy systemu Linux mają zaraz po instalacji.
(Ubuntu) Linux
Linux nie potrzebuje programu antywirusowego, ponieważ nie istnieją praktycznie wirusy dedykowane dla tego systemu. Przyda się firewall, który jednak instalowany jest automatycznie z systemem (zarządzać nim możemy np. poprzez program KMyFirewall, lub inne nakładki).
Firewall linuksowy (iptables) pracuje na niższym poziomie niż odpowiednik Windows i jest lepiej zintegrowany z systemem, tak więc nie zauważamy zupełnie spadku wydajności systemu, gdy jest on włączony.
Oczywiście również w systemie Linux warto aktualizować na bieżąco oprogramowanie. Jest to o tyle prostsze, że do aktualizacji WSZYSTKICH programów w systemie służy jedno narzędzie – menadżer pakietów – o którym była już mowa wcześniej.
PODSUMOWANIE
Windows (XP)
Windows XP to system który po zainstalowaniu działa. Działa różnie, czasem się wlecze, czasem się wiesza, gdy nie zabezpieczony, łatwo go zawirusować, łatwo się do niego włamać (jeśli nieodpowiednio zabezpieczony). Łatwo go używać. Łatwo zainstalować nowe programy, gry. Większość programów działa z Windows bez problemu. Windows, jako system dla przeciętnego użytkownika, gdy dobrze zainstalowany i zabezpieczony, załatany i podany na talerzu może być i często jest użyteczny.
Komputer z Windows, zainstalowany i używany przez osobę niekompetentną może stać się w krótkim czasie bardzo niebezpiecznym narzędziem, rozsyłającym po Internecie spam, wirusy i robaki, wykorzystywanym w różnych, często kryminalnych celach, bez zgody i wiedzy właściciela.
Windows to czasemy jedyny wybór, gdy np. użytkownikowi zależy na działaniu specyficznego, dedykowanego programu (np. aplikacja finansowa, program rachunkowy, etc). Windows to system prosty w obsłudze. Bardzo wiele operacji jest w stanie wykonać osoba nie mająca zielonego pojęcia o komputerach, systemach operacyjnych czy oprogramowaniu. Oczywiście na takiego nieświadomego użytkownika zastawionych jest mnóstwo pułapek, dlatego zdecydowanie polecaną metodą jest instalacja i wstępna konfiguracja systemu (zabezpieczenie) przez osobę świadomą i kompetentną. Przy odpowiednim ustawieniu uprawnień i zabezpieczeń, Windows może być systemem równie bezpiecznym co Linux.
(Ubuntu) Linux
Linux to system, który po zainstalowaniu raczej działa. Jeśli działa, działa dobrze, szybko. Jest bezpieczny. Proste operacje wykonuje się równie prosto jak w środowisku Windows. Instalacja standardowego oprogramowania jest prosta (choć nie identyczna jak w systemie Windows). Niestandardowe operacje mogą być jednak dla przeciętnego użytkownika poza zasięgiem.
Linux to idealny system gdy chcemy mieć kontrolę nad komputerem, dostosować swoje środowisko pracy pod swoje potrzeby, wiedzieć jak działa Twój system operacyjny i co zrobić, jeśli nagle działać przestanie.
Linux jest również idealny jako system dla użytkownika który chce wykonywać na swoim komputerze kilka podstawowych operacji (np. sprawdzać pocztę, przeglądać Internet i edytować dokumenty). Używając Linuksa (oczywiście zainstalowanego przez kompetentną osobę), taki użytkownik będzie mógł bardzo długo cieszyć się niezawodnym i funkcjonalnym systemem.
Linux to system, dla przeciętnego użytkownika wyraźnie trudniejszy w obsłudze niż Windows i aby z niego wydajnie korzystać potrzebny jest na początku chociażby minimalny wysiłek. Z drugiej strony, po zapoznaniu się ze specyficznymi dla Linuksa narzędziami (jak np. menadżer pakietów) wiele operacji (jak np. instalacja oprogramowania) może wydać się prostszymi i mniej pracochłonnymi niż u konkurencji."
(edited)
p.s. nie jestem autorem poniższego artykułu.
"Oto jest pytanie… Łatwo domyślić się, który z systemów preferuję osobiście. Postaram się jednak w miarę obiektywnie ocenić te dwa systemy, pod kątem konkretnych operacji.
Oba systemy dostępne są w różnych wersjach (Windows XP, 2000, Me, etc) czy też dystrybucjach (Fedora, Mandrake, Debian, Xandros). Żeby porównanie miało sens, postanowiłem oprzeć się na konkretnych wersjach obu systemów. Porównamy więc system Windows XP z dystrybucją Ubuntu Linux (jednak większość uwag ma zastosowanie również dla innych przyjaznych dystrybucji takich jak: MEPIS, Xandros Desktop OS, Fedora, Mandrake, Knoppix, etc).
Instalacja systemu
Windows (XP)
Instalacja Windows nie powinna osobie myślącej sprawić większych problemów. Podczas procesu instalacji musimy odpowiedzieć jedynie na kilka pytań, m.in. ustawić odpowiednią lokalizację, wybrać hasło dla administratora systemu i utworzyć zwykłego użytkownika. Przyjęło się twierdzić, że “każdy może zainstalować Windows” co jest bliskie prawdy.
Instalacja Windows trwa ok 30-60 minut. Sama instalacja to jednak nie wszystko. Aby systemu można było bezpiecznie używać potrzebujemy zainstalować jeszcze firewall, oprogramowanie antywirusowe i antyspyware’owe, jak również wiele dodatkowych programów (muzycznych, graficznych, biurowych), które nie są instalowane standardowo ani dostępne na płycie Windows.
Ogólnie instalacja systemu to na średniej klasy komputerze (1Ghz,256MB) około godziny + dodatkowe 2-5 godzin na instalację dodatkowego oprogramowania oraz najnowszych łatek ze strony Microsoft. W sumie daje to około 3-6 godzin dla doświadczonego użytkownika, aby uzyskać w pełni funkcjonalny system.
(Ubuntu) Linux
Instalacja Linuksa jest równie prosta jak instalacja Windows. Instalator zadaje nam minimalną ilość pytań, na które odpowiedzi są intuicyjne, również dla zupełnie “zielonych” użytkowników. Przy każdym pytaniu, mamy jednak opcję “zaawansowane”, po kliknięciu której, możemy wybrać niestandardowe ustawienia, w których połapią się już tylko doświadczeniu użytkownicy tego systemu. Takie rozwiązanie ma sens, ponieważ jest przyjazne zarówno dla początkujących (spokojnie można klikać “Dalej”, aby otrzymać działający i kompletny system) jak i zaawansowanych (którzy najczęściej mają już swoje ulubione ustawienia i nie chcą żeby system decydował za nich)
Instalacja Linuksa trwa od 20 do 40 minut i po tym czasie użytkownik otrzymuje w pełni działający system wraz z aplikacjami.
Co zawiera system po instalacji?
Windows (XP)
Po instalacji Windows mamy postawiony “goły” system. Z aplikacji mamy jedynie dostępne: przeglądarkę internetową, klient poczty, program do wysyłania wiadomości błyskawicznych MSN (kompatybilny niestety tylko z samym sobą), program do multimediów (nie obsługujący jednak większości formatów), prosty edytorek Wordpad i jeszcze prostszy Notepad, odtwarzacz CD oraz kilka innych drobnych aplikacji. Resztę należy znaleźć/kupić/ściągnąć i zainstalować samemu.
(Ubuntu) Linux
Po instalacji Linuksa, wszystkie potrzebne standardowe aplikacje mamy już zainstalowane
na dysku. Możemy skorzystać m.in. z narzędzi pakietu biurowego OpenOffice.org (zawierającym edytor tekstu, arkusz kalkulacyjny, program do tworzenia prezentacji, bazę danych a’la MS Access i inne), z programu graficznego GIMP, przeglądarek plików w formatach PDF, PS oraz wielu formatach graficznych. Oczywiście mamy dostępne również programy do przeglądania stron WWW, klient poczty elektronicznej, program typu Instant Messenger do wysyłania błyskawicznych wiadomości tekstowych (kompatybilny z gadu-gadu, tlenem, icq, msn, etc) i wiele innych.
Po doinstalowaniu niewolnych kodeków (ale dostępnych w repozytorium pakietów) bez problemu odtworzymy pliki muzyczne (mp3), filmy w formacie DivX, czy Xvid, jak również płyty DVD, VCD czy SVCD – wszystko za darmo. Warto dodać, że niektóre dystrybucje (głównie te nie celujące w rynek amerykański, jak np. polski Aurox Linux czy turecki Pardus), zawierają również niewolne kodeki w standardowej instalacji.
Autodetekcja sprzętu
Windows (XP)
Mimo że Microsoft zdecydowanie poprawił autodetekcję sprzętu w Windows XP, nadal aby w pełni korzystać z naszego sprzętu, będziemy musieli doinstalować sterowniki co najmniej do karty graficznej i drukarki. Jeśli kupiliśmy nowy komputer, potrzebne sterowniki znajdują się na płytach instalacyjnych dostarczonych ze sprzętem i z ich wgraniem nie powinno być specjalnych problemów. Gorzej, gdy kupiliśmy np. laptopa bez żadnych dodatkowych płyt CD. Wtedy czeka nas mozolne poszukiwanie sterowników w Internecie. Zdecydowana większość producentów sprzętu dostarcza jednak sterowniki do Windows XP, tak więc ogólnie można stwierdzić, że w 99% przypadków nie powinniśmy mieć problemów ze zmuszeniem naszego sprzętu do współpracy z XP.
(Ubuntu) Linux
Linux bardzo dobrze radzi sobie z autodetekcją sprzętu. Najczęściej instalator sam przeprowadza autodetekcję i konfigurację sprzętu i nie potrzebujemy niczego wgrywać samodzielnie. Sterowniki do ogromnej większości sprzętu znajdują się na płycie CD z dystrybucją, tak więc w przeciwieństwie do Windows, nie potrzebujemy dodatkowych płytek od dostawcy. Jest to zdecydowany plus w przypadku, gdy kupiliśmy “goły” komputer, bez płytek instalacyjnych.
Z drugiej strony, Linux może mieć problem ze specyficznymi typami hardware’u, takimi jak karty WiFi, niestandardowe chipsety, karty graficzne czy muzyczne oraz z bardzo nowym sprzętem (do którego wolnych sterowników może po prostu jeszcze nie być). Niestety większość dostawców sprzętu nadal nie zauważa Linuksa (do chlubnych wyjątków zalicza się m.in. Samsung), tak więc jesteśmy zdani na sterowniki dostarczone przez producenta dystrybucji. Przed zakupem komputera, jeśli mamy taką możliwość, warto sprawdzić, czy dana konfiguracja sprzętowa jest wspierana w Linuksie.
Instalacja oprogramowania
Windows (XP)
Instalacja oprogramowania w Windows jest banalnie prosta – każdy (nawet zupełny laik) może zainstalować większość popularnych aplikacji samodzielnie.
Proces instalacji programów w Windows najczęściej polega na:
1. Wejściu na stronę www projektu
2. Ściągnięciu wykonywalnego pliku instalatora
3. Dwukliku myszką na ściągnięty plik
4. X-krotnym wybraniu przycisku Dalej podczas pytań instalatora
Oprogramowanie dostępne standardowo w Windows możemy dodawać / usuwać korzystając z narzędzia Dodaj/Usuń Programy -> Instalator Komponentów Windows.
(Ubuntu) Linux
Instalacja programów w Linuksie wygląda bardzo podobnie jak instalacja komponentów Windows. Większość programów możemy zainstalować korzystając z menadżera pakietów.
Różnica polega jedynie na tym, że programy te, jeśli nie są dostępne na płycie instalacyjnej, zostaną dociągnięte z internetowych repozytoriów. W tej chwili w ogólnodostępnych repozytoriach Debiana (na którym opiera się m.in. Xandros, Ubuntu i MEPIS) znajduje się ponad 8 tysięcy programów, ze wszystkich możliwych kategorii.
Jeśli jakimś cudem program którego poszukujemy nie jest dostępny w repozytorium, możemy zainstalować go również poprzez kompilację ze źródeł, lub też, jeśli źródła nie są dostępne, poprzez uruchomienie binarnego instalatora (podobnie jak w Windows). Zdecydowaną większość programów instalujemy jednak przez menadżer pakietów – jest to bowiem wygodne i najszybsze rozwiązanie.
Bezpieczeństwo
Windows (XP)
Windows zaraz po instalacji to bardzo niebezpieczne narzędzie. Przed pierwszym połączeniem do Internetu należy wykonać kilka istotnych operacji, aby system nie został automatycznie zainfekowany już na samym starcie przez groźne wirusy. Do podstawowych czynności należy:
* instalacja firewalla (lub aktywacja systemowej zapory)
* instalacja programu antywirusowego
* instalacja programu antyspyware
* instalacja najnowszych łatek ze strony Windows Update (ściągniętych i zapisanych na CD jeszcze przed instalacją)
* usunięcie programów Internet Explorer i Outlook Express i zastąpienie ich bezpiecznymi odpowiednikami, np. Mozilla Firefox/Opera i Mozilla Thunderbird/The Bat
* odebranie wszystkim użytkownikom logującym się do systemu praw administratora
Po tych operacjach Windows będzie wprawdzie pracował nieco wolniej (działający w tle firewall i antywirus zużywają zasoby), jednak jest to niezbędne aby nasz system funkcjonował sensownie przez dłużej niż kilka tygodni. Oczywiście nadal nie jesteśmy stuprocentowo bezpieczni, ale uzyskujemy w ten sposób podobny poziom bezpieczeństwa, jaki użytkownicy systemu Linux mają zaraz po instalacji.
(Ubuntu) Linux
Linux nie potrzebuje programu antywirusowego, ponieważ nie istnieją praktycznie wirusy dedykowane dla tego systemu. Przyda się firewall, który jednak instalowany jest automatycznie z systemem (zarządzać nim możemy np. poprzez program KMyFirewall, lub inne nakładki).
Firewall linuksowy (iptables) pracuje na niższym poziomie niż odpowiednik Windows i jest lepiej zintegrowany z systemem, tak więc nie zauważamy zupełnie spadku wydajności systemu, gdy jest on włączony.
Oczywiście również w systemie Linux warto aktualizować na bieżąco oprogramowanie. Jest to o tyle prostsze, że do aktualizacji WSZYSTKICH programów w systemie służy jedno narzędzie – menadżer pakietów – o którym była już mowa wcześniej.
PODSUMOWANIE
Windows (XP)
Windows XP to system który po zainstalowaniu działa. Działa różnie, czasem się wlecze, czasem się wiesza, gdy nie zabezpieczony, łatwo go zawirusować, łatwo się do niego włamać (jeśli nieodpowiednio zabezpieczony). Łatwo go używać. Łatwo zainstalować nowe programy, gry. Większość programów działa z Windows bez problemu. Windows, jako system dla przeciętnego użytkownika, gdy dobrze zainstalowany i zabezpieczony, załatany i podany na talerzu może być i często jest użyteczny.
Komputer z Windows, zainstalowany i używany przez osobę niekompetentną może stać się w krótkim czasie bardzo niebezpiecznym narzędziem, rozsyłającym po Internecie spam, wirusy i robaki, wykorzystywanym w różnych, często kryminalnych celach, bez zgody i wiedzy właściciela.
Windows to czasemy jedyny wybór, gdy np. użytkownikowi zależy na działaniu specyficznego, dedykowanego programu (np. aplikacja finansowa, program rachunkowy, etc). Windows to system prosty w obsłudze. Bardzo wiele operacji jest w stanie wykonać osoba nie mająca zielonego pojęcia o komputerach, systemach operacyjnych czy oprogramowaniu. Oczywiście na takiego nieświadomego użytkownika zastawionych jest mnóstwo pułapek, dlatego zdecydowanie polecaną metodą jest instalacja i wstępna konfiguracja systemu (zabezpieczenie) przez osobę świadomą i kompetentną. Przy odpowiednim ustawieniu uprawnień i zabezpieczeń, Windows może być systemem równie bezpiecznym co Linux.
(Ubuntu) Linux
Linux to system, który po zainstalowaniu raczej działa. Jeśli działa, działa dobrze, szybko. Jest bezpieczny. Proste operacje wykonuje się równie prosto jak w środowisku Windows. Instalacja standardowego oprogramowania jest prosta (choć nie identyczna jak w systemie Windows). Niestandardowe operacje mogą być jednak dla przeciętnego użytkownika poza zasięgiem.
Linux to idealny system gdy chcemy mieć kontrolę nad komputerem, dostosować swoje środowisko pracy pod swoje potrzeby, wiedzieć jak działa Twój system operacyjny i co zrobić, jeśli nagle działać przestanie.
Linux jest również idealny jako system dla użytkownika który chce wykonywać na swoim komputerze kilka podstawowych operacji (np. sprawdzać pocztę, przeglądać Internet i edytować dokumenty). Używając Linuksa (oczywiście zainstalowanego przez kompetentną osobę), taki użytkownik będzie mógł bardzo długo cieszyć się niezawodnym i funkcjonalnym systemem.
Linux to system, dla przeciętnego użytkownika wyraźnie trudniejszy w obsłudze niż Windows i aby z niego wydajnie korzystać potrzebny jest na początku chociażby minimalny wysiłek. Z drugiej strony, po zapoznaniu się ze specyficznymi dla Linuksa narzędziami (jak np. menadżer pakietów) wiele operacji (jak np. instalacja oprogramowania) może wydać się prostszymi i mniej pracochłonnymi niż u konkurencji."
(edited)
od siebie mogę jeszcze dodać, że w przeciwieństwie do Windowsa, linux po dłuższym okresie użytkowania nie traci na wydajności jak np windows, którego przydaje się z formatować raz na jakiś czas, linux chodzi mi cały czas tak samo szybko ;]
"Najczęściej instalator sam przeprowadza autodetekcję i konfigurację sprzętu i nie potrzebujemy niczego wgrywać samodzielnie. Sterowniki do ogromnej większości sprzętu znajdują się na płycie CD z dystrybucją, tak więc w przeciwieństwie do Windows, nie potrzebujemy dodatkowych płytek od dostawcy. Jest to zdecydowany plus w przypadku, gdy kupiliśmy “goły” komputer, bez płytek instalacyjnych."
Sterowniki się "starzeją" więc i tak po jakimś czasie płytki ze sterami będą nie przydatne bo nowsze są w necie.
od siebie mogę jeszcze dodać, że w przeciwieństwie do Windowsa, linux po dłuższym okresie użytkowania nie traci na wydajności jak np windows, którego przydaje się z formatować raz na jakiś czas, linux chodzi mi cały czas tak samo szybko ;]
Ja zbyt mało korzystam z Ubuntu więc na ten temat się wypowiedzieć nie mogę (jednak słyszałem już to wiele razy, że linux nie zwalnia ;) ), chce jednak zaznaczyć że Windows może służyć nam bardzo długo -> a zależy to od tego ile i w jakim celu korzystamy z komputera. Należy pamiętać jeszcze o standardowych czynnościach związanych z "sprzątaniem w systemie", z moich doświadczeń wynika że raz na 3 miesiące duże /nawet cały dzień -> skanowanie systemu, defragmentacja dysków, skanowanie rejestru i inne rzeczy tym podobne/ porządki potrafią utrzymać system w dobrej kondycji.
Sterowniki się "starzeją" więc i tak po jakimś czasie płytki ze sterami będą nie przydatne bo nowsze są w necie.
od siebie mogę jeszcze dodać, że w przeciwieństwie do Windowsa, linux po dłuższym okresie użytkowania nie traci na wydajności jak np windows, którego przydaje się z formatować raz na jakiś czas, linux chodzi mi cały czas tak samo szybko ;]
Ja zbyt mało korzystam z Ubuntu więc na ten temat się wypowiedzieć nie mogę (jednak słyszałem już to wiele razy, że linux nie zwalnia ;) ), chce jednak zaznaczyć że Windows może służyć nam bardzo długo -> a zależy to od tego ile i w jakim celu korzystamy z komputera. Należy pamiętać jeszcze o standardowych czynnościach związanych z "sprzątaniem w systemie", z moich doświadczeń wynika że raz na 3 miesiące duże /nawet cały dzień -> skanowanie systemu, defragmentacja dysków, skanowanie rejestru i inne rzeczy tym podobne/ porządki potrafią utrzymać system w dobrej kondycji.
Przestańcie się wykłócać, bo i Windows i Linux mają swoje wady i zalety i jestem pewien, że możecie tak pisać kilka lat przekrzykując się a i tak wszystkiego nie omówicie :).
Co do sterowników - ravalentowi zapewne chodziło o to, że instalując linuksa zainstalowałeś już większość (jak nie całość) swojego sprzętu, ponieważ sterowniki wbudowane są w jądro systemu, lub w niektórych przypadkach w dystrybucję, a po instalacji windowsa należy doinstalować sterowniki (choć np. w windows 7 to nie wiem czy cokoliwek doinstalowywałem - nawet sterowników grafiki chyba nie instalowałem).
Co do zamulania windowsa - ja nigdy nie sformatowałem dysku ze względu na to, że windows zamula - jeżeli zamula to oznacza, że potrzeba go wyczyścić, a nie formatować dysk. Format okazywał się niezbędny jedynie w sytuacjach patowych, uszkodzeniach systemu, które wynikały z niepoprawnego odinstalowywania programów, kompletnego zakażenia wirusem, bądź wykasowaniem plików windowsa, bez których system nie ruszał (tak zdarzyło mi się xD).
Podsumowując. Każdy korzysta z tego co lubi i będzie widział w nim więcej zalet aniżeli u konkurencyjnych systemów. Nie powinno się na siłę przekonywać o wyższości czegoś nad czymś, bo punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Powinniśmy się raczej wyzbyć uprzedzeń i próbować nowego - choćby po to, aby utwierdzić się w przekonaniu, że system, którego używamy jest najlepszy dla Nas.
Co do sterowników - ravalentowi zapewne chodziło o to, że instalując linuksa zainstalowałeś już większość (jak nie całość) swojego sprzętu, ponieważ sterowniki wbudowane są w jądro systemu, lub w niektórych przypadkach w dystrybucję, a po instalacji windowsa należy doinstalować sterowniki (choć np. w windows 7 to nie wiem czy cokoliwek doinstalowywałem - nawet sterowników grafiki chyba nie instalowałem).
Co do zamulania windowsa - ja nigdy nie sformatowałem dysku ze względu na to, że windows zamula - jeżeli zamula to oznacza, że potrzeba go wyczyścić, a nie formatować dysk. Format okazywał się niezbędny jedynie w sytuacjach patowych, uszkodzeniach systemu, które wynikały z niepoprawnego odinstalowywania programów, kompletnego zakażenia wirusem, bądź wykasowaniem plików windowsa, bez których system nie ruszał (tak zdarzyło mi się xD).
Podsumowując. Każdy korzysta z tego co lubi i będzie widział w nim więcej zalet aniżeli u konkurencyjnych systemów. Nie powinno się na siłę przekonywać o wyższości czegoś nad czymś, bo punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Powinniśmy się raczej wyzbyć uprzedzeń i próbować nowego - choćby po to, aby utwierdzić się w przekonaniu, że system, którego używamy jest najlepszy dla Nas.
nikt tu się nie kłóci po prostu rozmawiamy :) moja wtrącenie do rozmowy było wynikiem tego że ktoś napisał "Windows jest zły" nie podając argumentów.
Co do 7 to masz racje -> nie żąda instalacji niczego, "wydajniejsze" sterowniki do grafy idą z aktualizacją, a jak coś nie chodzi to pobierasz ze strony nVidi albo ATI i wszystko hula :D
Co do 7 to masz racje -> nie żąda instalacji niczego, "wydajniejsze" sterowniki do grafy idą z aktualizacją, a jak coś nie chodzi to pobierasz ze strony nVidi albo ATI i wszystko hula :D
Japco to
Deba [del]
Nie napisałem, że linux jest lepszy niż Windows tylko, że dla mnie jest lepszy (dla moich potrzeb). Oczywiście mam dwa systemy - Windows XP i Ubuntu no i 90% pracy na komputerze wykonuje na Ubuntu. Windowsa włączam tylko jak chcę pograć w gry lub gdy chce coś porobić na Photoshopie (ale to z lenistwa bo nie chce mi się rozgryzać Gimpa).
Windows zły bo? Bo nie umiesz go obsługiwac i wywala ci tone błędów?
hehe, tak się składa, że od 13 lat zajmuje się składaniem i naprawą komputerów i akurat nie mam takich problemów. Myślę, że większość zalet linuxa przedstawił ravalent i ja się pod tym podpisuje rękami i nogami. Dla mnie na linuxie pracuje po prostu przyjemniej, jest dla mnie bardziej pomysłowo i czytelniej zaprojektowany. Do tego przyjemniej się instaluje programy bez akceptowania regulaminów i wklepywania kodów itp. itd.
Co do zamulania windowsa to niestety jest to prawda. Kiedyś zainstalowałem starszemu koledze windowsa oczywiście z kompletem sterowników, programów zabezpieczających itp. itd i on go praktycznie tylko właczał i ze skrótów uruchamiał programy (głównie tylko przeglądarkę internetową). praktycznie nic nie instalował i po 2 latach system działał przynajmniej 3 razy wolniej, mało stabilnie i często pojawiały się jakieś błędy i zawiechy systemu. W linuksie czegoś takiego by na pewno nie było nawet po 5 latach.
Windows zły bo? Bo nie umiesz go obsługiwac i wywala ci tone błędów?
hehe, tak się składa, że od 13 lat zajmuje się składaniem i naprawą komputerów i akurat nie mam takich problemów. Myślę, że większość zalet linuxa przedstawił ravalent i ja się pod tym podpisuje rękami i nogami. Dla mnie na linuxie pracuje po prostu przyjemniej, jest dla mnie bardziej pomysłowo i czytelniej zaprojektowany. Do tego przyjemniej się instaluje programy bez akceptowania regulaminów i wklepywania kodów itp. itd.
Co do zamulania windowsa to niestety jest to prawda. Kiedyś zainstalowałem starszemu koledze windowsa oczywiście z kompletem sterowników, programów zabezpieczających itp. itd i on go praktycznie tylko właczał i ze skrótów uruchamiał programy (głównie tylko przeglądarkę internetową). praktycznie nic nie instalował i po 2 latach system działał przynajmniej 3 razy wolniej, mało stabilnie i często pojawiały się jakieś błędy i zawiechy systemu. W linuksie czegoś takiego by na pewno nie było nawet po 5 latach.
Kłamiesz! Przy instalacji programów (z repozytoriów lub paczek np. deb) trzeba w Ubuntu wpisać hasło admina :).
Co do Windowsa, to już napisałem że wymaga po prostu czasem przeczyszczenia co się w moim wypadku sprowadza do uruchomienia ccleanera, defragglera, antywira, spybota i kolejny rok bez bólu. :>
PS: Mi też linuks wydaje się być lepiej zaprojektowany, ergonomia wydaje się być znacznie wyższa i to nie tylko w samym systemie ale także we flagowym oprogramowaniu dystrybucji. Programy i system są przyjaźniejsze w obsłudze. Poza tym podoba mi się instalacja programów i utrzymywanie ich w najnowszych wersjach za pomocą systemu repozytoriów. W Ubu 9.10 działa już Centrum oprogramowania - podobno jest jeszcze lepiej niż poprzednio. Niedługo sprawdzę, musze tylko znalexc czas na aktualizacje.
Co do Windowsa, to już napisałem że wymaga po prostu czasem przeczyszczenia co się w moim wypadku sprowadza do uruchomienia ccleanera, defragglera, antywira, spybota i kolejny rok bez bólu. :>
PS: Mi też linuks wydaje się być lepiej zaprojektowany, ergonomia wydaje się być znacznie wyższa i to nie tylko w samym systemie ale także we flagowym oprogramowaniu dystrybucji. Programy i system są przyjaźniejsze w obsłudze. Poza tym podoba mi się instalacja programów i utrzymywanie ich w najnowszych wersjach za pomocą systemu repozytoriów. W Ubu 9.10 działa już Centrum oprogramowania - podobno jest jeszcze lepiej niż poprzednio. Niedługo sprawdzę, musze tylko znalexc czas na aktualizacje.
no działa i to całkiem fajnie ale brakuje mi trochę tych gwiazdek popularności danych programów. Pod 9.04 sobie przeglądałem te najbardziej popularne programy i zawsze można było coś fajnego znaleźć :)
Co do Windowsa, to już napisałem że wymaga po prostu czasem przeczyszczenia co się w moim wypadku sprowadza do uruchomienia ccleanera, defragglera, antywira, spybota i kolejny rok bez bólu. :>
chyba bym szybciej zrobił formata i od nowa zainstalował system ;p Ja nie wiem jak bym dbał o Windowsa to maksymalnie wytrzyma u mnie 2 lata i to w porywach :/ No teraz może trochę dłużej bo rzadko go odpalam z racji, że większość czasu działam na Ubuntu :]
(edited)
Co do Windowsa, to już napisałem że wymaga po prostu czasem przeczyszczenia co się w moim wypadku sprowadza do uruchomienia ccleanera, defragglera, antywira, spybota i kolejny rok bez bólu. :>
chyba bym szybciej zrobił formata i od nowa zainstalował system ;p Ja nie wiem jak bym dbał o Windowsa to maksymalnie wytrzyma u mnie 2 lata i to w porywach :/ No teraz może trochę dłużej bo rzadko go odpalam z racji, że większość czasu działam na Ubuntu :]
(edited)
Mi windows[xp] wytrzymal 5 lat bodajze bez wiekszego czyszczenia i formatowania :) inna sprawa ze nagle[tak, nagle...] zaczela mi sie zacinac przegladarka internetowa - masakra ;-) wystarczyl aplet javy na stronie i juz sie ladowala w nieskonczonosc, czasem przegladarka crashowala nawet...masakra ;)
inna sprawa ze potem probujac naprawic system skasowalem 'jakis plik' ;p byl kurcze na dysku z windowsem, ok. ale nie w katalogu windows, nawet nie w program files ;) po prostu jakis folderek z plikiem od razu na poziomie dysku...po skasowaniu bylo wszystko ok. Tylko ze jak wylaczylem kompa, to juz sie nie wlaczyl ;-)
Przy okazji jakis mistrz komputerowy wykminil ze...padl dysk w komputerze, ze sie nic nie da zrobic, ze to moze nawet byc spalenie plyty glownej[?!] i zazyczyl sobie okragla sumke za naprawe. Drugi koles z innego serwisu za 20zl przeinstalowal system i nawet gratis zalozyl nowa karte graficzna[tzn kupiona wczesniej ;-)]. Tak naprawde moglem sam to zrobic tyle ze komp padl 30min przed moim wyjazdem z domu na 3tyg a ojciec potrzebowal korzystac z kompa...zreszta nie skojarzylem faktu skasowania pliku i nie wlaczania sie systemu :P
No ale troszke z tematu zszedlem...;p
Na lapku mam xp'ka od dwoch lat i dziala ciagle szybko. Troszke wolniej sie moze uruchamia, ale nawet nie jestem tego pewien. Mimo wszystko za jakies pol roku zrobie reinstalke zeby 'oczyscic' go :) przy okazji bede mial motywacje zeby w koncu pozgrywac wszystko co mam na dysku na plytki bo juz prawie miejsca nie mam ;-)
inna sprawa ze potem probujac naprawic system skasowalem 'jakis plik' ;p byl kurcze na dysku z windowsem, ok. ale nie w katalogu windows, nawet nie w program files ;) po prostu jakis folderek z plikiem od razu na poziomie dysku...po skasowaniu bylo wszystko ok. Tylko ze jak wylaczylem kompa, to juz sie nie wlaczyl ;-)
Przy okazji jakis mistrz komputerowy wykminil ze...padl dysk w komputerze, ze sie nic nie da zrobic, ze to moze nawet byc spalenie plyty glownej[?!] i zazyczyl sobie okragla sumke za naprawe. Drugi koles z innego serwisu za 20zl przeinstalowal system i nawet gratis zalozyl nowa karte graficzna[tzn kupiona wczesniej ;-)]. Tak naprawde moglem sam to zrobic tyle ze komp padl 30min przed moim wyjazdem z domu na 3tyg a ojciec potrzebowal korzystac z kompa...zreszta nie skojarzylem faktu skasowania pliku i nie wlaczania sie systemu :P
No ale troszke z tematu zszedlem...;p
Na lapku mam xp'ka od dwoch lat i dziala ciagle szybko. Troszke wolniej sie moze uruchamia, ale nawet nie jestem tego pewien. Mimo wszystko za jakies pol roku zrobie reinstalke zeby 'oczyscic' go :) przy okazji bede mial motywacje zeby w koncu pozgrywac wszystko co mam na dysku na plytki bo juz prawie miejsca nie mam ;-)