Subpage under development, new version coming soon!
Topic closed!!!
Subject: Ulubine komiksy sokkerowców
No tak, ale o Lucku napisałem już pare słów wyżej. O ile te cztery pierwsze numery papierowe były ok, o tyle te następne, które jakoś pół roku temu ściągnąłem z neta raczej mnie zniechęciły do czytania. Ściągnąłem z 25, przeczytałem z 8 i raczej lipa.
pozatym seria Hugo jest świetna (o niedżwiedziu nie o diabełku :D)
hmmm zwróc uwage że to była magia dziecięcych lat i moze to jest problem ...
Być może tak. A co do Hugo, to nie był to zły komiks, poza tym z tej serii nieźle wyglądały serie Vasco i Bruce Hawkera, chociaż w obu przypadkach mam chyba tylko po dwie części.
a to nie jest "od Walii do Brazylii '74"? czy cos takiego?
nie wiem nie mam okładki
ale możliwe że tak
wydane pewnie w 74 roku
ale możliwe że tak
wydane pewnie w 74 roku
Szninkiel Jean Van Hammea (scenariusz) i Grzegorz Rosińskiego (rysunki)
z tego co wiem to już jest białym krukiem(1 czarno białe wydanie) i kosztuje łądny pieniądz
serio?? leży u mnie na strychu od 20 lat zżerane przez mole... ;)
z tego co wiem to już jest białym krukiem(1 czarno białe wydanie) i kosztuje łądny pieniądz
serio?? leży u mnie na strychu od 20 lat zżerane przez mole... ;)
nie piszcie o "białych" krukach bo zaraz Jiler tu przyleci i wyzwie od rasistów ;)
ja za to czytałem komiks sknerus mckwacz czy jakoś tak, do dziś mam 3 tomy tego zacnego komiksu, piekna kreska, piekne wydanie
ja za to czytałem komiks sknerus mckwacz czy jakoś tak, do dziś mam 3 tomy tego zacnego komiksu, piekna kreska, piekne wydanie
tak, Kaznodzieja to zdecydowanie odwazny i obrazoburczy komiks, ale pisany z dystansem i poczuciem humoru. Warto zainwestowac, gdyz kazdy oddzielna czesc wciaga. Sporo przemyslen, duwagacji, kontemplacji, ale czyta sie bardzo przyjemnie.
Komiksowa mania zarazil mnie brat, ktory kupowal na poczatku lat 90-tych wiekszosc tego, co sie ukazywalo w kioskach, czyli spider-man, superman, batman, transformers:)
W kolekcji mam wszystkie tomy thorgala, komiks absolutnie swiatowego poziomu, co tym bardziej cieszy ze wzgledu na naszego rodaka, pana Rosinskiego.
I wreszcie jedna rzecz, ktora mnie zdziwila-nikt nie wymienil jeszcze serii "Sandman". Prawdziwe dzielo sztuki wsrod komiksow. Bogata tresc, niebanalne podejscie do sposobu budowy opowiesci komiksowych. Autor - Neil Gaiman - wprowadzil swiezosc do historii obrazkowych, zostalo to docenione przez zarowno ekspertow komiksowych (wiele nagrod, miedzy innymi kilka na konwencie milosniku zjazdow komiksu w San Diego), jak poetow i pisarzy (nagroda Nebuli, pierwsza przyznana dla tworcy komiksu).
Trudno przedstawic glowny watek serii, natomiast glowna postac to tytulowy Sandman - Wladca snow. Spaja wszelkie opowiesci, choc w niektorych czesciach zbioru, nawet nie wystepuje jego postac. Gaiman stworzyl swiat bogaty, wypelniony mnostwem watkow, odwolan do mitologii, cala rzesza niezwyklych postaci (choc sam pewnie by napisal, iz to zalezy kto na nie spoglada;) . Swiat bardzo iluzoryczny, nierealny, ale jednoczesnie momentami codzienny, bijacy w oczy swa codziennoscia, ktora w jednej chwili zmienia sie w kosmiczna opowiesc.
Nie chce przedluzac ani przytaczac postaci czy konkretnych opowiesci, by nie zepsuc zabawy. Polecam gdyz jest to wg mnie, komiksowe dzielo sztuki i jezeli ktos uwielbia byc pochlaniany przez kazda kolejna kartke, powinien siegnac po ta epicka pozycje.
Komiksowa mania zarazil mnie brat, ktory kupowal na poczatku lat 90-tych wiekszosc tego, co sie ukazywalo w kioskach, czyli spider-man, superman, batman, transformers:)
W kolekcji mam wszystkie tomy thorgala, komiks absolutnie swiatowego poziomu, co tym bardziej cieszy ze wzgledu na naszego rodaka, pana Rosinskiego.
I wreszcie jedna rzecz, ktora mnie zdziwila-nikt nie wymienil jeszcze serii "Sandman". Prawdziwe dzielo sztuki wsrod komiksow. Bogata tresc, niebanalne podejscie do sposobu budowy opowiesci komiksowych. Autor - Neil Gaiman - wprowadzil swiezosc do historii obrazkowych, zostalo to docenione przez zarowno ekspertow komiksowych (wiele nagrod, miedzy innymi kilka na konwencie milosniku zjazdow komiksu w San Diego), jak poetow i pisarzy (nagroda Nebuli, pierwsza przyznana dla tworcy komiksu).
Trudno przedstawic glowny watek serii, natomiast glowna postac to tytulowy Sandman - Wladca snow. Spaja wszelkie opowiesci, choc w niektorych czesciach zbioru, nawet nie wystepuje jego postac. Gaiman stworzyl swiat bogaty, wypelniony mnostwem watkow, odwolan do mitologii, cala rzesza niezwyklych postaci (choc sam pewnie by napisal, iz to zalezy kto na nie spoglada;) . Swiat bardzo iluzoryczny, nierealny, ale jednoczesnie momentami codzienny, bijacy w oczy swa codziennoscia, ktora w jednej chwili zmienia sie w kosmiczna opowiesc.
Nie chce przedluzac ani przytaczac postaci czy konkretnych opowiesci, by nie zepsuc zabawy. Polecam gdyz jest to wg mnie, komiksowe dzielo sztuki i jezeli ktos uwielbia byc pochlaniany przez kazda kolejna kartke, powinien siegnac po ta epicka pozycje.
nie ale moja kumpela z japoni co studiuje grafike fajne naprawde fajne mangi mota
namawiam ją do stworzenia mangowego Janosika kapitana klosa i może jeszcze jakieś akcje :):D
namawiam ją do stworzenia mangowego Janosika kapitana klosa i może jeszcze jakieś akcje :):D
Ja kiedyś uwielbiałem Kaczora Donalda :-P Wszystkie komiksy co dorwałem to przeczytałem :->
Zna ktoś stronki z komiksami na wzór zycieismierc.com ? :-)