Subpage under development, new version coming soon!
Subject: boks
Pojedynek przelozony zostal na 3 marca jezeli IBF wyrazi zgode ,a pewnie wyrazi bo teraz oficjalnym pretendentem do tytolu jest Tony Thompson i on mial w marcu z Kliczko walczyc ,ale pewnie jakos sie dogadaja i zawalcza pozniej:P
Wczoraj sensacyjnie przegrał Amir Khan z Lamontem Petersonem w obroniee pasow WBA i IBF junior polsredniej.Dodam ze trenerem Khana jest Freddie Roach tak tak to ten ktory trenuje Manego .Walka podobno zakonczyła sie kontrowersyjnym wynikiem narazie jeszcze nie ogladalem wiec trudno samemu ocenic;P Wynik niejednogłosny 113:112 dl Petersona,114:111 dla Khana,113:112 dla Petersona ,dodam ze Khanowi odebrano jeden punkt w ostatniej rundzie,ale zwykle bywa zeby pokonac mistrza tzeba zrobic to wyraznie a tu mamy minimalna roznice punktowa bo podobno z przebiegu walki jeszcze mniejsza roznica byla a nawet podobno to Khan byl minimalnie lepszy.Walka odbyła sie w rodzinnym miescie Petersona ale jak to powiedzial Roach ze nie boi sie o prawidlowa prace sedziow:)
oglądałem pierwsze 2 rundy bo reszte usnąłem ;D
dominował zdecydowanie Khan, miał nawet gościa już na deskach ;o
dominował zdecydowanie Khan, miał nawet gościa już na deskach ;o
Podobno 2 razy mial go na deskach ale Peterson raz był tylko liczony,2 pkt mial odebrane Khan w mocno kontrowersyjnych okolicznosciach ja wyrobilem sie tylko na samo ogloszenie wyniku,powiem tak lubie Khana ,ale Peterson tez jest sympatyczny koles ,ma ciekawy zyciorys.Dla mnie minusem dla Khana był Haye stojacy przy oglaszaniu wyniku w jego narozniku i bijacy mu brawo,mam nadzieje ze w koncu zgodzi sie na walke z Witalijem i Witek zmaze mu z buzi ten usmieszek:P
A ja bym chciał żeby Haye zawalczył z tym pseudo ciężkim Adamkiem, wybiłby Tomkowi boks z głowy a odszołomów wykrzykujących jaki on nie jest świetny w tej wadze ciężkiej- sprowadził na ziemię.
Co do walki- cieszę się że Khan przegrał, nigdy go nie lubiłem.
(edited)
Co do walki- cieszę się że Khan przegrał, nigdy go nie lubiłem.
(edited)
''Stan Jerzego Kuleja jest bardzo ciężki, miał rozległy zawał - poinformował mistrz olimpijski w boksie z Montrealu Jerzy Rybicki. 71-letni Kulej, dwukrotny złoty medalista igrzysk, zasłabł w sobotę wieczorem na benefisie Daniela Olbrychskiego w Warszawie. ''
''Pochodzący z Częstochowy Kulej jest najwybitniejszym polskim bokserem w historii, oprócz złotych medali olimpijskich, w dorobku ma tytuły mistrza Europy (1963, 1965) i wicemistrza (1967). Ośmiokrotnie był mistrzem kraju (1961-1970).''
(edited)
''Pochodzący z Częstochowy Kulej jest najwybitniejszym polskim bokserem w historii, oprócz złotych medali olimpijskich, w dorobku ma tytuły mistrza Europy (1963, 1965) i wicemistrza (1967). Ośmiokrotnie był mistrzem kraju (1961-1970).''
(edited)