Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: boks

2012-11-11 00:29:12
nie ma skilla. Praca jego nóg wyglądała jak... jak pijaka starającego się nie przewrócić - sztywno, dwa do przodu, dwa do tyłu.
2012-11-11 00:30:29
Możliwe, czekam na kolejnego Chisore, gościa który wejdzie na ring i pokaże że ma jaja, eh gdyby nie było tej zasady "jak nie powalisz mistrza na deski to nie wygrasz" to różni mogło by wtedy być, a tak chyba braciom zostanie dalej okładać rywali którzy nie chcą/nie mogą im zrobić krzywdy.
2012-11-11 00:31:43
jego ciosy były sygnalizowane jak zielone na krzyżówce, kliczko raz się zagapił i tyle przejechał na czerwonym...
2012-11-11 00:34:31
a jak drugiemu wikingowi dziś poszło ?

ed.jeszcze walczy Helenius

(edited)
2012-11-11 00:44:33
Własnie ładną bąbe wyłapał.
2012-11-11 00:53:12
ale wach by mu dupę złoił juz o kliczce nie wspominając ;)
2012-11-11 00:54:32
Niewiadomo walka walce nie równa.
2012-11-11 00:55:49
teoretycznie tak.ale Helenius chyba dużo słabszą główke ma :D bo warunki fiz mają praktycznie identyczne.
2012-11-11 00:58:52
To raczej Kliczko dziś zaskoczył tym ze nie znokautował Wacha,niz Wach ze nie dał sieznokautować Kliczce.Niestety walka w ktorej jeden z zawodnikow nie walczy z drugim tylko o przetrwanie 12 rund to nie walka.Przypomniało mi to walke Witka z Chisora wszyscy sie podniecali ze Chisora nie został znokautowany to prawie taka jakby wygrał a jednak przegrał i to była roznica klasy.To samo miało miejsce dzis to ze Wach nie padł to tylko zasługa Kliczko a wyniki 120-107,120-107 mowia same za siebie.
2012-11-11 01:13:54
D@ni to Rocky
To samo miało miejsce dzis to ze Wach nie padł to tylko zasługa Kliczko

O zasłudze to można by mówić jakby Wacha znokautował,nie ma żadnej zasługi w tym,że tego mu się nie udało zrobić ;p Od ósmej rundy wygrała zimna kalkulacja w obozie Kliczki,pewna była wygrana na punkty więc nie było potrzeby za wszelką cenę próbować nokautować Wacha który to za bardzo nie chciał się położyć a zawsze istniało ryzyko(małe bo małe ale jednak),że trafi jakimś cepem jak pod koniec piątej rundy, przy biernej postawie Mario w ringu,takie spokoje doprowadzenie walki do ostatniej rundy to chyba najbezpieczniejsze rozwiązanie jakie doświadczony obóz mógł zasugerować swojemu bokserowi ...
2012-11-11 01:18:35
Oczywiście że Wach był zdecydowanie gorszy i to było do przewidzenia. Przynajmniej pokazał ogromne serce i za to szacunek. W porównaniu np z Adamkiem różnica była taka że Tomek przystępując do walki z Witalijem dużo "kłapał ozorem" a w ringu robił tylko za worek treningowy, który myślami był już tylko przy liczeniu pieniędzy za Pay Per View. Wach zaś w ringu również nic nie pokazał ale widać było że tym sercem do walki nie myślał tylko o pieniądzach, wręcz przeciwnie. No i podstawowa różnica - Wach nie dał się znokautować Kliczce mimo usilnych prób zdecydowanego faworyta, Adamek zaś przegrał przed czasem kiedy Kliczko uznał że RTL zostało już zaopatrzone w odpowiednią ilość reklam.
2012-11-11 01:24:58
Choć jest to też trochę zasługa sędziego,że w tej siódmej czy tam ósmej rundzie nie przerwał walki,większość sędziów chyba by to zrobiła ... i pewnie byłaby to decyzja błędna patrząc po tym co działo się w kolejnych rundach.
Swoją drogą potwierdziła się też teza o szklanej szczęce Władymira. Szkoda że Wach nie był chociaż o 25% szybszy. Śmiem stwierdzić że na Włada wystarczy bokser lepiej przygotowany motorycznie oraz z lepszą techniką. Nie oszukujmy się, ale Wlad w latach siedemdziesiątych/osiemdziesiątych czy też dziewięćdziesiątych byłby tylko tak zwanym solidnym bokserem. Miałby niewiele do powiedzenia na przeciw kogoś takiego jak Lewis w jego prime, Tyson czy nawet Holyfield. Zaś po jednym celnym ciosie takiego Foremana, moim zdaniem najmocniej bijącego boksera w historii, walka byłaby zakończona bez dokończenia liczenia.
2012-11-11 01:27:32
Na szczęście walkę sędziował Eddie Bawełna, jeden z lepszych sędziów w tym biznesie :>
2012-11-11 01:39:32
Śmiem stwierdzić że na Włada wystarczy bokser lepiej przygotowany motorycznie oraz z lepszą techniką.

No i taki który będzie w ringu wywierał ciągłą presje na Władka,ten znacznie gorzej boksuje kiedy przychodzi mu odpierać ataki przeciwnika,można powiedzieć,że kilku rzeczy o boksowaniu na wstecznym biegu mógłby się nauczyć od Tomka Adamka ;p
2012-11-11 01:44:47
heh ale nad sylwetką Wach mógłby popracować. Gdzie mu do Tysona, Lewisa czy Holyfielda.