Subpage under development, new version coming soon!
Subject: boks
a od kiedy jest piekna ?
bo po pierwszych 2och rundach jak wloch naparza caly czas w rekawice na torso sobie darowalem
bo po pierwszych 2och rundach jak wloch naparza caly czas w rekawice na torso sobie darowalem
walka trwa trochę więcej niż 2 rundy. Potem obudził się w końcu broner i były fajne kombinacje ciosów, magik kilka razy otarł się o ciężki nokaut
no ale pamietasz w ktorej sie obudzil? to bym sobie od tej rundy minus 1 runda ogladal
Dziś walczył Proksa z Sergio Morą a tutaj cisza.Niestety potwierdziło się to co pisałem kiedyś brak serca do boksu Proksy bo gdy chcemy byc dobrym bokserem poświecamy temu całe swoje życie ,kazdy jego dzień na dietę,trening ale niestety on nie miał na to czasu.Kolejna sprawa wychodzi myśl szkoleniowa pana od wfu czyli Łapina.Zresztą dobrze oddaje postać rzeczy komentarz z ringpolska,o dziwo nie usuneli:
''koniec pewnej ery i rozdział można uważać za zamknięty.
Obnażenie dobrej myśli trenerskiej ale fatalnych warunków do trenowania .
Kilku klasowych zawodników trenowanych na jedno kopyto jednym sztabem w jednym miejscu.
To tak jak w szkolnictwie Gimnazjum .
Wiele charakterów różnych i wypornych
jak w tym młynie można osiągać wyniki Doprowadzanie do rekordu i w miarę szumu po to aby w zderzeniu z czołówka stracić nadzieje a dziś i 40 pln za ppv nie mówiąc o tych co jednak na gale śmigają. W Sierpniu pewnie z powodu tego rozdrobnienia w szkoleniu zamieszania . ale i przetrenowania podwiązek i nowej miłości do Koni Szpilka zostanie obity Bo poco sie uczyć ?? tak jak Proksa / Niema słabych uczniów sa słabi nauczyciele a tu cały system leży jak psu w dupe. Dziwie się jak Krzysiek tam sie uchował reszta podzieli los Wawrzyka Proksy
A tu mamy walkę:
http://www.ringpolska.pl/grzegorz-proksa/27504-video-grzegorz-proksa-sergio-mora
''koniec pewnej ery i rozdział można uważać za zamknięty.
Obnażenie dobrej myśli trenerskiej ale fatalnych warunków do trenowania .
Kilku klasowych zawodników trenowanych na jedno kopyto jednym sztabem w jednym miejscu.
To tak jak w szkolnictwie Gimnazjum .
Wiele charakterów różnych i wypornych
jak w tym młynie można osiągać wyniki Doprowadzanie do rekordu i w miarę szumu po to aby w zderzeniu z czołówka stracić nadzieje a dziś i 40 pln za ppv nie mówiąc o tych co jednak na gale śmigają. W Sierpniu pewnie z powodu tego rozdrobnienia w szkoleniu zamieszania . ale i przetrenowania podwiązek i nowej miłości do Koni Szpilka zostanie obity Bo poco sie uczyć ?? tak jak Proksa / Niema słabych uczniów sa słabi nauczyciele a tu cały system leży jak psu w dupe. Dziwie się jak Krzysiek tam sie uchował reszta podzieli los Wawrzyka Proksy
A tu mamy walkę:
http://www.ringpolska.pl/grzegorz-proksa/27504-video-grzegorz-proksa-sergio-mora
Można sobie poczytać:
http://www.ringpolska.pl/boks-na-swiecie/66-boks-zawodowy-zagranica/27514-mora-walka-byla-latwiejsza-niz-myslalem#comments
komentarz:
''
Muszę dołączyć do tych opinii powyżej , ponieważ myślę dokładnie tak samo. Dodam tylko iż w dzisiejszym sporcie za sukces(porażkę) na szczycie odpowiada jakość sztabu szkoleniowego w skład którego wchodzi; myśl trenerska , wiedza medyczna, wychowanie moralne itd.. (woda sodowa uderza do głowy i zawodnik chodzi w dziwnych gaciach, albo zastanawia się jak wejść (zamiast jak zejść) na ring i jaki tatuaż ma zrobić) nasi zawodnicy niestety takowego zaplecza nie mają , co widać gołym okiem. Z całym szacunkiem dla Łapina , ale on reprezentuje tylko bardzo średni poziom, który wystarcza do doprowadzenia zawodnika z talentem do walki o mistrzostwo, potem są bęcki, rozgoryczenie u kibiców kpienie z zawodników i obarczanie ich winą za porażkę- co jest bardzo podłe i niesprawiedliwe, bo chłopaki mają talent i niektórzy dzięki temu osiągają nawet spore sukcesy. Pisanie jednak iż Łapin odpowiada za wszystko byłoby nieporozumieniem, wysłałbym go tylko na szkolenie, aby podniósł swoje kwalifikacje,ale promotora interesuje najbardziej show- bo to daje zyski. Tylko że show to jest ostatnia rzecz, najpierw trzeba stworzyć zespół, który będzie tworzył mistrzów a potem można robić show jakiego świat nie widział. Bo inaczej będzie klapa stajni.''
Piszą że Proksa był zdziwiony werdyktem ,ale to dlatego że bodajże w 10 rundzie trener Łapin żekł do niego że wygrywa na punkty ahahahahahahaha
http://www.ringpolska.pl/grzegorz-proksa/27518-ameryaknscy-eksperci-surowi-dla-proksy
cytat:
''Dan Rafael dodał: - Na tle momentami bezradnego Proksy Sergio wypadł bardzo dobrze. Często go krytykowałem, ale za walkę z Polakiem należą mu się brawa. Umiejętności Proksy zostały brutalnie zweryfikowane w drugiej kolejnej walce z klasowym rywalem.''
Nie piszą że był w słabszej formie ,że wypadł z obiegu , tylko że jego umiejętności zostały brutalnie zweryfikowane,taka jest niestety prawda ,bo kogo on pokonał ? jedna walka mu wyszła z zawodnikiem odchodzącym na emeryturę.A ktoś go kiedyś za przykład boksera podawał ,a to powinien być anty przykład, tym bardziej jego opinie ktoś traktował jako prawdę objawioną i jedyna a ustaa które ja wypowiadaja to jeden z najlepszych bokserow w historii Polski hahaha
http://www.ringpolska.pl/boks-na-swiecie/66-boks-zawodowy-zagranica/27514-mora-walka-byla-latwiejsza-niz-myslalem#comments
komentarz:
''
Muszę dołączyć do tych opinii powyżej , ponieważ myślę dokładnie tak samo. Dodam tylko iż w dzisiejszym sporcie za sukces(porażkę) na szczycie odpowiada jakość sztabu szkoleniowego w skład którego wchodzi; myśl trenerska , wiedza medyczna, wychowanie moralne itd.. (woda sodowa uderza do głowy i zawodnik chodzi w dziwnych gaciach, albo zastanawia się jak wejść (zamiast jak zejść) na ring i jaki tatuaż ma zrobić) nasi zawodnicy niestety takowego zaplecza nie mają , co widać gołym okiem. Z całym szacunkiem dla Łapina , ale on reprezentuje tylko bardzo średni poziom, który wystarcza do doprowadzenia zawodnika z talentem do walki o mistrzostwo, potem są bęcki, rozgoryczenie u kibiców kpienie z zawodników i obarczanie ich winą za porażkę- co jest bardzo podłe i niesprawiedliwe, bo chłopaki mają talent i niektórzy dzięki temu osiągają nawet spore sukcesy. Pisanie jednak iż Łapin odpowiada za wszystko byłoby nieporozumieniem, wysłałbym go tylko na szkolenie, aby podniósł swoje kwalifikacje,ale promotora interesuje najbardziej show- bo to daje zyski. Tylko że show to jest ostatnia rzecz, najpierw trzeba stworzyć zespół, który będzie tworzył mistrzów a potem można robić show jakiego świat nie widział. Bo inaczej będzie klapa stajni.''
Piszą że Proksa był zdziwiony werdyktem ,ale to dlatego że bodajże w 10 rundzie trener Łapin żekł do niego że wygrywa na punkty ahahahahahahaha
http://www.ringpolska.pl/grzegorz-proksa/27518-ameryaknscy-eksperci-surowi-dla-proksy
cytat:
''Dan Rafael dodał: - Na tle momentami bezradnego Proksy Sergio wypadł bardzo dobrze. Często go krytykowałem, ale za walkę z Polakiem należą mu się brawa. Umiejętności Proksy zostały brutalnie zweryfikowane w drugiej kolejnej walce z klasowym rywalem.''
Nie piszą że był w słabszej formie ,że wypadł z obiegu , tylko że jego umiejętności zostały brutalnie zweryfikowane,taka jest niestety prawda ,bo kogo on pokonał ? jedna walka mu wyszła z zawodnikiem odchodzącym na emeryturę.A ktoś go kiedyś za przykład boksera podawał ,a to powinien być anty przykład, tym bardziej jego opinie ktoś traktował jako prawdę objawioną i jedyna a ustaa które ja wypowiadaja to jeden z najlepszych bokserow w historii Polski hahaha
chetnie obejrze. chociaz wiedzialem ze te pajacowanie proksy w ringu z lepszymi zawodnikami przestanie byc takie efektywne bo efektowne z pewnoscia jest.
Efektowne to jest to:
Tylko żeby mieć taki styl trzeba dysponować szybkością której Proksa nie ma a także poświęceniem całej uwagi na treningi dietę itd no i oczywiście talent.
Tylko żeby mieć taki styl trzeba dysponować szybkością której Proksa nie ma a także poświęceniem całej uwagi na treningi dietę itd no i oczywiście talent.
Nikt tu nie wspomina o walce golowkina..
Golovkin zdemolowalby martineza;)
Golovkin zdemolowalby martineza;)
Golovkin zdemolował Macklina ale Martinez to całkowicie inny poziom.Choć ja teżuważam że w tym momencie to Golovkin by wygrał.Martinez już jest porozbijany,trapią go kontuzje organizm juz daje znac o sobie.Do szczytowej formy już nie wróci.Jedna walka jeszcze może dwie i koniec kariery.Martinez chciałby na pożegnanie zrobić skok na kase,wysuszyćsie i wyjsc do floyda ,zobaczymy co z tego wyjdzie. A oceniając Golovkina świetnie zrobił to ośmiornica uzytkownik portalu boxingnews ,pozwolę sobie zactować:
''natomiast czysto co do golovkina, facet jest niezly, utalentowany to napewno, skuteczny-ulozony i destrukcyjny :) tylko ze powinien isc za ciosem i zaczac walczyc z powaznymi rywalami, o ile macklin byl miłą odmianą jesli chodzi o Gienka, to mimo wszystko jakby nie patrzac gienia walczyl do tej pory z oseskami.. Golovkin powinien isc za ciosem, i po Macklinie sprobowac przycisnac walke wlasnie z Martinezem, Qullinem czy chocby Chavezem.. to sa dobre matchupy, i wyzwania ktore powinien podjac - bo w przeciwnym przypadku Gienek szybko moze zepsuc sobie marke na ktora pracuje brutalnymi nokautami..
ps pozwalajac sobie na nute wspomnien- mimo wszystko nadal nie widze golovkina porownujac do klasowych 160 funtowcow z dawnych lat... 160lbs James toney robi z nim co chce, to samo Mike Mccallum, czy Kalambay..i Michaela Nunna tez bym dopisal do tej listy... i moze jeszcze Reggie Johnsona, i Steve Collinsa..
Golovkin jest niezly, ale jeszcze sporo pracy i duzych dobrych walk z mocnymi rywalami przed nim, na potwierdzenie swojej klasy i wywindowanie renomy.''
''natomiast czysto co do golovkina, facet jest niezly, utalentowany to napewno, skuteczny-ulozony i destrukcyjny :) tylko ze powinien isc za ciosem i zaczac walczyc z powaznymi rywalami, o ile macklin byl miłą odmianą jesli chodzi o Gienka, to mimo wszystko jakby nie patrzac gienia walczyl do tej pory z oseskami.. Golovkin powinien isc za ciosem, i po Macklinie sprobowac przycisnac walke wlasnie z Martinezem, Qullinem czy chocby Chavezem.. to sa dobre matchupy, i wyzwania ktore powinien podjac - bo w przeciwnym przypadku Gienek szybko moze zepsuc sobie marke na ktora pracuje brutalnymi nokautami..
ps pozwalajac sobie na nute wspomnien- mimo wszystko nadal nie widze golovkina porownujac do klasowych 160 funtowcow z dawnych lat... 160lbs James toney robi z nim co chce, to samo Mike Mccallum, czy Kalambay..i Michaela Nunna tez bym dopisal do tej listy... i moze jeszcze Reggie Johnsona, i Steve Collinsa..
Golovkin jest niezly, ale jeszcze sporo pracy i duzych dobrych walk z mocnymi rywalami przed nim, na potwierdzenie swojej klasy i wywindowanie renomy.''
nie musisz grac wystarczy ze sie zalogujesz a pomozesz mi wykonac misje http://pl.desert-operations.com/?recruiter=1f036&world=d29ybGQ0
Nie lada gratka czka fanów boksu. Już 5 października na Stadionie Olimpijskim w Moskwie dojdzie do walki o pasy WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej. Władimir Kliczko (60-3, 51 KO) zmierzy się z Aleksandrem Powietkinem (26-0, 18 KO). Dziś oficjalnie poinformowano o podpisaniu kontraktów. Ukrainiec za walkę ma otrzymać 17 milionów dolarów. Gaża Powietkina, ma wynieść 6 milionów.
We wtorek oficjalnie poinformowano o podpisaniu kontraktów.
- Jestem bardzo szczęśliwy, że dojdzie do tej walki. Fani boksu na całym świecie już od dłuższego czasu czekali na starcie dwóch pięściarzy, którzy w swoim dorobku mają złote medale igrzysk olimpijskich - powiedział Władimir Kliczko.
- To będzie pojedynek dwóch najlepszych bokserów w wadze ciężkiej. Cieszę się również, że walka odbędzie się w Moskwie, bo to będzie świetna okazja dla rosyjskich i ukraińskich kibiców, żeby zobaczyć nas na żywo. Myślę, że to będzie bardzo ekscytujący i ciekawy pojedynek - dodał ukraiński mistrz.
Ukrainiec za walkę ma otrzymać 17 milionów dolarów. Gaża Powietkina ma wynieść 6 milionów.
Wladek czy Powietkin?:)
We wtorek oficjalnie poinformowano o podpisaniu kontraktów.
- Jestem bardzo szczęśliwy, że dojdzie do tej walki. Fani boksu na całym świecie już od dłuższego czasu czekali na starcie dwóch pięściarzy, którzy w swoim dorobku mają złote medale igrzysk olimpijskich - powiedział Władimir Kliczko.
- To będzie pojedynek dwóch najlepszych bokserów w wadze ciężkiej. Cieszę się również, że walka odbędzie się w Moskwie, bo to będzie świetna okazja dla rosyjskich i ukraińskich kibiców, żeby zobaczyć nas na żywo. Myślę, że to będzie bardzo ekscytujący i ciekawy pojedynek - dodał ukraiński mistrz.
Ukrainiec za walkę ma otrzymać 17 milionów dolarów. Gaża Powietkina ma wynieść 6 milionów.
Wladek czy Powietkin?:)
efektownie to walczył prince naseem hamed, on to niezłe szopki w ringu odstawiał..., mozna na youtube zobaczyc...
mało tego, nawet był w tym najlepszy i najskuteczniejszy :P