Subpage under development, new version coming soon!
Subject: boks
Co do Adamka to mis ie wydaje że on jest już coraz słabszy.
Wspominaliśmy wspominaliśmy ... ale żeby coś więcej napisać na jego temat musiał by najpierw stoczyć jakiś poważny pojedynek
Adamek po obiciu boksera, który prime( o ile w ogóle takie było- no chyba, że po wygranej z Grantem gdzie zbliżył się do eliminatora wbo, 10 lat temu!?) ma już dawno za sobą w żenujący sposób dopomina się o eliminator(w którym sam za przeciwnika miałby wziąć sobie Jeningsa). Moja propozycja jest taka, może z moją babcią stoczy eliminator, poczeka aż kliczko zwakuje i z dziadkiem zawalczy o pas.
Adamek to mnie już niesamowicie rozwala, mówi o tych walkach o mistrzostwo itd. ale czy on w tej wadze (oprócz walki z Klitschko) walczył z kimś poważnym? z gościem który znaczy coś teraz w tej wadze a nie z takim który 3-5-10 lat temu coś tam boksował?
Co do Szpilki, to też jakoś jego osoba nie budzi mojego podziwu, promowany przez TV jak by już był mistrzem świata, a walczy z jeszcze gorszymi kelnerami niż Adamek, no a ta walka z Mollo to była kompromitacja, gość co od 3 lat z boksem ma coraz mniej wspólnego o mało nie wygrał walki z samozwańczym mistrzem świata...
Mam tylko jedną nadzieje, że zarówno Adamek jak i Szpilka dostaną rywali z którymi jest szansa przegrać (chociaż Mollo pokazał że wcale nie trzeba zbyt wiele potrafić żeby walczyć jak równy z równym) i wtedy zobaczymy co znaczą.
Najbardziej boli mnie to że teraz wystarczy obijać kelnerów i można dostać walkę o pas.
Co do Szpilki, to też jakoś jego osoba nie budzi mojego podziwu, promowany przez TV jak by już był mistrzem świata, a walczy z jeszcze gorszymi kelnerami niż Adamek, no a ta walka z Mollo to była kompromitacja, gość co od 3 lat z boksem ma coraz mniej wspólnego o mało nie wygrał walki z samozwańczym mistrzem świata...
Mam tylko jedną nadzieje, że zarówno Adamek jak i Szpilka dostaną rywali z którymi jest szansa przegrać (chociaż Mollo pokazał że wcale nie trzeba zbyt wiele potrafić żeby walczyć jak równy z równym) i wtedy zobaczymy co znaczą.
Najbardziej boli mnie to że teraz wystarczy obijać kelnerów i można dostać walkę o pas.
no albo walczyć z samymi gościami z poza 100 rankingu i awansować w nim na 24 miejsce.
dopóki promotorzy szpilki zgarniają hajs na durnych polaczkach, dopóty będzie walczył z samymi leszczami spoza 100
Problem w tym, że nie może wiecznie obijać kelnerów. Wskoczyli teraz na słabo- średni poziom jeśli chodzi o przeciwników więc już niżej nie wypada schodzić. Jak pokona Mollo następny przeciwnik powinien być poziomu Travisa Walkera.
powinien, ale jest obawa, że skoro prawie taki bum jak Mollo go obił, to ktoś typu Walkera może zakończyć jego marną kariere
Ja to liczę że nareszcie pokaże jaja i będzie walczył z Zimnochem, ale o czym ja mówię, po tym co się działo z Mollo to jego promotorzy nie wezmą tej walki bo gdyby Arturek przegrał to upadła by legenda o najlepszym młodym bokserze, o najlepszym Polskim bokserze itd. jak by go oklepał Zimnoch (o którym ludzie dowiedzieli się dopiero jak miał walczyć ze Szpilką) ależ bym był ciekawy miny tych którzy robią ze Szpilki wielkiego boksera. No i pomyśleć gdzie w jego wieku był Tyson i to walczył w czasach gdzie waga ciężka miała mnóstwo świetnych bokserów, a Arturek? dalej leje kelnera za kelnerem.
Nie żebym był jego hejterem, ale chce nareszcie zobaczyć go w walce z gościem który może z nim wygrać, bo aktualnie dostaje rywali od których groźniejszy jest worek treningowy, bo jak się zagapisz to worek wprawiony w ruch może wrócić i uderzyć go, a jak widziałem tych jego rywali to oni 6 rund bez przeciwnika by nie wytrzymali, ledwo chodzili po ringu, a żeby zadać mocne uderzenie to musiał by im ktoś rękę rozmachać (nie mówię że Adamek walczy z czołówką, bo ten też klepie kelnerów, no i od czasu do czasu walka z kimś kto 5-7 lat temu coś boksował, czemu nie walczy z Furym, Powietkinem albo Pulewem? ja ostatni raz wstałem na walkę Adamka, mam już dość oglądania nudnych walk w których Adamek nie potrafi położyć na dechy gości którzy w trakcie walki wyprowadzą tyle uderzeń co Adamek w jednej rundzie).
Nie żebym był jego hejterem, ale chce nareszcie zobaczyć go w walce z gościem który może z nim wygrać, bo aktualnie dostaje rywali od których groźniejszy jest worek treningowy, bo jak się zagapisz to worek wprawiony w ruch może wrócić i uderzyć go, a jak widziałem tych jego rywali to oni 6 rund bez przeciwnika by nie wytrzymali, ledwo chodzili po ringu, a żeby zadać mocne uderzenie to musiał by im ktoś rękę rozmachać (nie mówię że Adamek walczy z czołówką, bo ten też klepie kelnerów, no i od czasu do czasu walka z kimś kto 5-7 lat temu coś boksował, czemu nie walczy z Furym, Powietkinem albo Pulewem? ja ostatni raz wstałem na walkę Adamka, mam już dość oglądania nudnych walk w których Adamek nie potrafi położyć na dechy gości którzy w trakcie walki wyprowadzą tyle uderzeń co Adamek w jednej rundzie).
Nie przesadzajmy ,narazie nie walczył z nikim znaczącym.Liachowicz to przecietniak i tak naprawde nie wiemy jak sie przygotowal do walki,ile mial czasu czy dali mu pełny okres aby mógł sie przygotowac dobrze i czy mu sie chciało ,trzeba by jego wage sprawdzic jaka mial wzesniej.Miejmy nadzieje ze Wilder teraz dostanie kogos konkretnego.Potencjał ma.
No niestety nie bedzie to mozliwe zważywszy na słabosc ciezkiej obecnie.Niech chociaż powtórzy sukces braci Kliczko:)
jeszcze z 12 lat poboksuje;P ma czas na dobre nazwiska w swoim rekordzie:P
Tylko cholera narazie brak takowych nazwisk na horyzoncie :/ Mam nadzieje że zaboksuje z Władkiem zanim ten na emeryture odejdzie albo sie zestarzeje.