Subpage under development, new version coming soon!
Subject: boks
Oglądajcie tą walkę bo to koniec Kliczki!!! :d
A tak serio to jeden z najlepszych rywali w ostatnim czasie dla Władymira, a on sam już lepszy nie będzie :p
A tak serio to jeden z najlepszych rywali w ostatnim czasie dla Władymira, a on sam już lepszy nie będzie :p
Ale katastrofa, ten Pulev jest chyba po kilku żubrach :d haha juz nawet bum Adamek wyglądałby dzisiaj lepiej :d długo to pewnie nie potrwa
Kliczko 20:16, chociaż nie wiem po co tu liczyć punktację :p
kopyt [del] to
Rocky
dokładnie ręce wogóle jak on sźtywno się w ringu porusźa :D
Powiem wam jedno - jak tak wyglądają pretendenci nr 1 do mistrzowskich pasów to Szpilka ma naprawde duże szanse żeby powtórzyć osiągnięcia Gołoty i cztery razy walczyć o MŚ :d
Thats it! Finito! :d
Lepszy bokser by wykończył Kliczkę. Ewidentnie było widać że zaczyna siadac kondycyjnie, no ale Pulew to jednak kolejny przereklamowany kelner
Lepszy bokser by wykończył Kliczkę. Ewidentnie było widać że zaczyna siadac kondycyjnie, no ale Pulew to jednak kolejny przereklamowany kelner
W Anglii w 1 rundzie sędzia by zakończył walkę ale tu są Niemcy i pieniądze z reklam muszą się zgadzać:P
Tak się kończy nabijanie rekordów.A kiedy przychodzi weryfikacja to padają jak muchy.
Prawda jest taka że czołówka się boi walczyć między sobą i tym samym nie zbierają doświadczenia prawdziwego a kiedy przychodzi weryfikacja z prawdziwym mistrzem są bez szans.
Strasznie to wkurzające to pilnowanie 0 w rekordzie i dobrego bilansu,obijanie kelnerów.Jest tak że każdy boi się przegranej aż tak że woli nie ryzykować.Rynek sam się tak nakręcił stworzyło się takie błędne koło,ech gdzie te czasy gdzie każdy walczył z każdym nikt nie bał się porażek bo to nikogo nie przekreślało dalej można było walczyć na najwyższym poziomie.
Prawda jest taka że czołówka się boi walczyć między sobą i tym samym nie zbierają doświadczenia prawdziwego a kiedy przychodzi weryfikacja z prawdziwym mistrzem są bez szans.
Strasznie to wkurzające to pilnowanie 0 w rekordzie i dobrego bilansu,obijanie kelnerów.Jest tak że każdy boi się przegranej aż tak że woli nie ryzykować.Rynek sam się tak nakręcił stworzyło się takie błędne koło,ech gdzie te czasy gdzie każdy walczył z każdym nikt nie bał się porażek bo to nikogo nie przekreślało dalej można było walczyć na najwyższym poziomie.