Subpage under development, new version coming soon!
Subject: boks
przypomina mi tego z filmu planeta genezy malp
bardzo zwinny i silny
A łajdak chwieje sie jak po maratonie alkoholowym
bardzo zwinny i silny
A łajdak chwieje sie jak po maratonie alkoholowym
dobra walka to fakt no ale przesadzil z koksem, on sie rusza juz jak robot .
dostal bombe wiec zwolnil. Whyte mocno na plus. Tylko zsykal ta walka:) Zyskal na czasie po tej zadymie bo Joshua juz go prawie wykonczyl
(edited)
(edited)
spora przewaga warunkow fizycznych ale Whyte nie peka:) Podoba mi sie to
Joshua musi jak Wladimir boksowac.Wtedy moze cos ugrac a na dzien dzisiejszy to niestety bez szans na pas.
:P no nie powiedzialbym. Puscily mu nerwy w 1 i 2 rundzie . Gdyby boksowal na spokojnie to by unda za runda wszystko wygrywal na luzie.
cenna lekcja dla niego
cenna lekcja dla niego
z kazda walka coraz wiekszy robot z Joshuy, za duzo sterydow.Za duzo silowni, niech sie uczy boksowac.Skoro taki cepiarz go trafi to co zrobi z nim prawdziwy piesciarz.
a tam cepiarz.:P.
No ale sile to ma nieludzka. Myslalem ze 1 rundzie bedzie koniec. Kazdy cios przestawial .
No ale sile to ma nieludzka. Myslalem ze 1 rundzie bedzie koniec. Kazdy cios przestawial .