Subpage under development, new version coming soon!
Subject: boks
Nie dość, że doprowadził do plamy uryny z majtek Arturixa, to jeszcze go teraz dobija.
Sam siebie niszczy. Meczyl sie z malym Szpilka a gada , ze by Joshue zlal xd
Słuchaj Joshua, to niech pokaże co potrafi z Kliczko:P Ja wbrew opiniom fachowców stawiam na Władka, choć pewności żadnej nie mam. Sugeruję się jego doświadczeniem i brakiem doświadczenia w walkach z prawdziwymi dzikami w przypadku Joshuy. Jeżeli by to był Witek z przed kilku lat to miałbym pewność, a Władkowi jednak zawsze do brata brakowało
http://www.ringpolska.pl/artur-szpilka/51398-kostyra-jest-pomysl-walki-szpilka-kownacki-na-long-island#comments
Nie wiem czy ta walka jest nam Polakom potrzebna... Atuty są po stronie Szpilki i powinien to wygrać, ale postura Babyface może zmylić i zmyliła nie jednego:P Szpilka powinien wygrać jeżeli dojdzie do walki, ale Kownacki ma czym uderzyć i jak dobrze trafi, może sprawić niespodziankę.
Nie wiem czy ta walka jest nam Polakom potrzebna... Atuty są po stronie Szpilki i powinien to wygrać, ale postura Babyface może zmylić i zmyliła nie jednego:P Szpilka powinien wygrać jeżeli dojdzie do walki, ale Kownacki ma czym uderzyć i jak dobrze trafi, może sprawić niespodziankę.
Nikomu to nie jest potrzebne poza Kownackim, który mógłby liczyć jedynie na cud w postaci np. poślizgnięcia się i złamania obu rąk przez Szpilę i utraty przez niego wzroku i słuchu jednocześnie.
Wszystko co można powiedzieć zostało zawarte w strzępku wywiadu - dla Szpili taka walka ma wartość sparingu i to tylko strata czasu. Dla Kownackiego wpis do sportowego CV. Szpila jak chce wrócić na odpowiednie tory to musi mieć kogoś choć średniowymagającego typu lekko wygasła gwiazda z nazwiskiem bądź solidny zawodnik, który miał okazję przetestować się na tle kogoś z czołowej 10tki.
Sztuczne pompowanie rekordu na kelnerach(nie obrażam tu Kownackiego, ale używam tego określenia w odniesieniu do, powiedzmy, mniej lub trochę bardziej czołówki ciężkich) jest ok, ale na wcześniejszym etapie kariery, a nie w przypadku byłego pretendenta mierzącego znów w walki mistrzowskie.
Wszystko co można powiedzieć zostało zawarte w strzępku wywiadu - dla Szpili taka walka ma wartość sparingu i to tylko strata czasu. Dla Kownackiego wpis do sportowego CV. Szpila jak chce wrócić na odpowiednie tory to musi mieć kogoś choć średniowymagającego typu lekko wygasła gwiazda z nazwiskiem bądź solidny zawodnik, który miał okazję przetestować się na tle kogoś z czołowej 10tki.
Sztuczne pompowanie rekordu na kelnerach(nie obrażam tu Kownackiego, ale używam tego określenia w odniesieniu do, powiedzmy, mniej lub trochę bardziej czołówki ciężkich) jest ok, ale na wcześniejszym etapie kariery, a nie w przypadku byłego pretendenta mierzącego znów w walki mistrzowskie.
Też cenie umiejętności Artura tylko on zbyt często już upadał na deski, teraz po tym KO ciekawi mnie jego kolejna faza odporności. Pewnie już niedługo będzie jak z Rekowskim.
Malutki ciężki bez siły Herbiego Hide nie ma szans na ugranie pasa. On był też szybszy niż nasz Git.
Słyszał ktoś o kolejnym nowym Gołocie?
http://sportowefakty.wp.pl/sportowybar/640476/nowy-golota-wspomina-tate-z-polski-glownie-siedzial-w-wiezieniu
Widać ten podobny prosty, szkoli go Sam Colonna
Malutki ciężki bez siły Herbiego Hide nie ma szans na ugranie pasa. On był też szybszy niż nasz Git.
Słyszał ktoś o kolejnym nowym Gołocie?
http://sportowefakty.wp.pl/sportowybar/640476/nowy-golota-wspomina-tate-z-polski-glownie-siedzial-w-wiezieniu
Widać ten podobny prosty, szkoli go Sam Colonna
Dosyc dobrze chodzi mu ten prosty. Zobaczymy co potrafi jak dostanie kogos kto chociaz stal kolo boksera.
Szpilka vs zwyciezca ugonoh-brazeale(czy jak mu tam) ja bym widzial. Walka z Kownackim bez sensu.
''Sztuczne pompowanie rekordu na kelnerach(nie obrażam tu Kownackiego, ale używam tego określenia w odniesieniu do, powiedzmy, mniej lub trochę bardziej czołówki ciężkich) jest ok, ale na wcześniejszym etapie kariery, a nie w przypadku byłego pretendenta mierzącego znów w walki mistrzowskie.''
A na kim niby pompowali Szpilke, obijał bumów takich jak mało kto, jedynie udało mu sie wygrać ze starym Adamkiem past prime, który przygotowywał się do walki u mamusi na jej obiadkach, a pozniej człapał w walce jak paralityk, nóg nie mia w ogóle. Szpilka z kim miał wygrać, wygrał, a z kim przegrać przegrał ,niczym się nie wyróżnił oprócz obicia starego Adamka, a reszta to albo bumy, albo wpier... od Jenningsa.... i prawie śmierć zadana mu przez Wildera, już widzial białe światło hehe
koleś nic nie osiągnął, a wymagania ma takie jakby co najmniej mistrzem świata był, dlatego nie zawalczy na gali Wildera i dlatego wypadł z rankingów
A na kim niby pompowali Szpilke, obijał bumów takich jak mało kto, jedynie udało mu sie wygrać ze starym Adamkiem past prime, który przygotowywał się do walki u mamusi na jej obiadkach, a pozniej człapał w walce jak paralityk, nóg nie mia w ogóle. Szpilka z kim miał wygrać, wygrał, a z kim przegrać przegrał ,niczym się nie wyróżnił oprócz obicia starego Adamka, a reszta to albo bumy, albo wpier... od Jenningsa.... i prawie śmierć zadana mu przez Wildera, już widzial białe światło hehe
koleś nic nie osiągnął, a wymagania ma takie jakby co najmniej mistrzem świata był, dlatego nie zawalczy na gali Wildera i dlatego wypadł z rankingów
Słyszał. ale na razie niech zawalczy z kimkolwiek, tak jak napisał Adam. Gdzie mu tam do gołoty, nie on pierwszy i nie ostatni przyrównywany do andrew.
''Szpilka vs zwyciezca ugonoh-brazeale(czy jak mu tam) ja bym widzial. Walka z Kownackim bez sensu.''
Ty tak na poważnie?:P Przecież bazylia obije naszego murzyna. Już bardziej bym widział Izu z Kownackim i stawiałbym na Kownackiego:) Pamiętajcie, że po wyglądzie się nie ocenia. Jakby oceniali za wygląd to Izu miałby zwycięstwo z bazylią w ręku, a tak nie będzie.
Ty tak na poważnie?:P Przecież bazylia obije naszego murzyna. Już bardziej bym widział Izu z Kownackim i stawiałbym na Kownackiego:) Pamiętajcie, że po wyglądzie się nie ocenia. Jakby oceniali za wygląd to Izu miałby zwycięstwo z bazylią w ręku, a tak nie będzie.
Obys sie nie zdziwil :)
Brazila najlepszy rywal to byl joshua. Sluzyl mu za worek treningowy. Z mierzacym 183 cm mansourem mial problemy. Czuje , ze Izu wsadzi mu jakiegos haka na bebechy:)
Brazila najlepszy rywal to byl joshua. Sluzyl mu za worek treningowy. Z mierzacym 183 cm mansourem mial problemy. Czuje , ze Izu wsadzi mu jakiegos haka na bebechy:)
http://www.ringpolska.pl/boks-na-swiecie/waga-ciezka-boks/51453-trener-fury-ego-walka-o-pas-przyszla-w-dobrym-momencie#comments
Hugh Fury, po ospie :P Widać Tyson go zaraził:P
Hugh Fury, po ospie :P Widać Tyson go zaraził:P