Subpage under development, new version coming soon!
Topic closed!!!
Subject: Sokkerowi tatusie i ich dzieciaki
super :) mowilam ze bedzie wszystko dobrze :) trzymamy kciuki :)
Smok Wawelski , a nawet Lajkonik 3mają za maluszka kciuki !!!!!!
ANTOŚ .... dawaj , dawaj
Buziaczki i całuski :)
ANTOŚ .... dawaj , dawaj
Buziaczki i całuski :)
Bohater w pełnej krasie:) Dzisiaj opuścił OIOM, na początku tygodnia spodziewany razem z żoną w domu:) Słaba jakoś, bo telefonem;)
[URL=http://img543.imageshack.us/i/p2211101412.jpg/][/URL]
[URL=http://img262.imageshack.us/i/p22111015581.jpg/][/URL]
[URL=http://img222.imageshack.us/i/p27111022561001.jpg/][/URL]
[URL=http://img543.imageshack.us/i/p2211101412.jpg/][/URL]
[URL=http://img262.imageshack.us/i/p22111015581.jpg/][/URL]
[URL=http://img222.imageshack.us/i/p27111022561001.jpg/][/URL]
Gratuluje, nawet takie noworodki maja w sobie ogromna sile ;)
Takze gratuluje, choc to dopiero wasz poczatek przygody :)
A to my - ja i mój synek :)
click
(edited)
A to my - ja i mój synek :)
click
(edited)
http://www.sfd.pl/Na%C5%9Bilniejszy_tata_%C5%9Bwiata!!_Coleman_Si%C4%99_chowa!!-t672731.html
Co prawda, nie sokkerowy, ale wzór do naśladowania ;)
Co prawda, nie sokkerowy, ale wzór do naśladowania ;)
Gratulacje! Teraz to juz tylko lepiej bedzie! :)
Edytka - Przemek, fajny link. To jest dopiero sila! :)
(edited)
Edytka - Przemek, fajny link. To jest dopiero sila! :)
(edited)
Lejdis end dżentelmen! Stało się! Dzisiaj o 14:30 Bartuchowy junior wyszedł ze szpitala i powrócił do domu! W końcu jest z nami po 32 długich dniach i jeszcze dłuższych nocach:)
Teraz 'tylko' konsultacje kardiologiczne w Poznaniu co miesiąc, bo być może czeka go zabieg zszycia dziurki w serduszku. Jednak jak zapewniają lekarze - najgorsze za nami. Być może nie będzie konieczny ten zabieg, wszystko zależy od tego czy dziurka sama się zrośnie lub czy nie będzie uciążliwa w codziennym życiu Antosia. Jeśli będzie to konieczny będzie ten zabieg, jednak będą go możliwie długo odwlekać w czasie. Także jeszcze nie do końca w pełni sił ale idzie ku dobremu. Zagrożenia życia nie ma, płucka lepsze, białko zapalne spadło. Teraz zaczną się wizyty w poszczególnych poradniach (słuch, wzrok etc - dostawała leki, które mogły coś 'zdziałać' niestety ale przypadek był taki, że nie było wyjścia), bo to wcześniak i musi być pod szczególną kontrolą. Ale to nic w porównaniu do tego co przeszliśmy:)
Wielkie dzięki dla wszystkich za wsparcie:) Dziękują Bartek, Agata i Antoś:)
Teraz 'tylko' konsultacje kardiologiczne w Poznaniu co miesiąc, bo być może czeka go zabieg zszycia dziurki w serduszku. Jednak jak zapewniają lekarze - najgorsze za nami. Być może nie będzie konieczny ten zabieg, wszystko zależy od tego czy dziurka sama się zrośnie lub czy nie będzie uciążliwa w codziennym życiu Antosia. Jeśli będzie to konieczny będzie ten zabieg, jednak będą go możliwie długo odwlekać w czasie. Także jeszcze nie do końca w pełni sił ale idzie ku dobremu. Zagrożenia życia nie ma, płucka lepsze, białko zapalne spadło. Teraz zaczną się wizyty w poszczególnych poradniach (słuch, wzrok etc - dostawała leki, które mogły coś 'zdziałać' niestety ale przypadek był taki, że nie było wyjścia), bo to wcześniak i musi być pod szczególną kontrolą. Ale to nic w porównaniu do tego co przeszliśmy:)
Wielkie dzięki dla wszystkich za wsparcie:) Dziękują Bartek, Agata i Antoś:)
Niezły prezent na święta :) Ale co żeście się wycierpieli pewnie przy tym.....