Subpage under development, new version coming soon!
Topic closed!!!
Subject: Jak poderwac dziewczyne:]
idziesz i mowisz ze masz ochote na cos wiecej i tyle :P
hehee Mistrzem Sokkera w VI 187 no powiedzmy ale jak walniesz ze graszw A.0666 to kazda mozesz miec:P
no jak tam podrywacze?:) jakieś niezawodne metody już opracowane?:)
niebardzo... ostatnio przestój..zauroczny byłem ale przeszło wsumie teraz droga wolna
eee tam...walnij sobie 3 setki to sie od razu zauroczysz od nowa ;P
metoda krótkotrwała w działaniu i przykra w skutkach:)
lol ostatnio zauwazylem ze dziewczyna sie podobaja kolesie z pomyslem na zycie;)
apropo co od tematu to zalezy jaka dziewczyne bo je mozna podzielic na conajmniej 3 grupy;)
(edited)
apropo co od tematu to zalezy jaka dziewczyne bo je mozna podzielic na conajmniej 3 grupy;)
(edited)
3?:) hehe:) ja zauważyłem że każda jest inna:) na szczeście... albo i na nieszczeście:)
a dziewczynom podobają sie kolesie z pomysłem.... na wszystko generalnie:)
(edited)
(edited)
buehehe...
dzisiaj akacja w Manufakturze.
Wychodzę z KFC, widzę, że dizewczyna pada ze śmiechu na posadzkę (:D) kolezanka ją rozśmieszyła i zostawiła < co jest> :P
Podchodzę i mówię: "Może w czymś pomóc?" Hehe, dostałem miłą odpowiedź: "Nie, dziękuje" :P
a potem na rynku manufaktury widzę dwie dziewczyny, widać, że zagubione, pierwszy raz w Manufaturze... :P
wsiadam z kumplami do "Ale Jazdy" (taki węwnętrzny mały autobusik po Manufakturze :P) One również, ja siedziałem na foteliku ;) Widze, że wchodzą, to wstaję i mówię, żeby siadały... :) Nie chciały, ale poprosiły mnie o zrobionie im zdjęcia ^^ :P
hehe, fotę zrobiłem (kumple zrobili się zazdrośni :D zaczęli mi docinać, że znów za playboya robię :D), ale dziwne, że nie podszedłem do nich i nie wziąłem numeru telefonu, zazwyczaj teraz tak już robię. No nic, strata :] Ale potem po wyjściu z busu, poprosiłem je, żeby zrobiły tym razem nam zdjęcia na tle liter "MANUFAKTURA" :P Hehe... Potem kolega zrobiłsobie z nimi zdjęcia, a ja powiedziałem, że jeszcze się spotkamy :]
;p
dzisiaj akacja w Manufakturze.
Wychodzę z KFC, widzę, że dizewczyna pada ze śmiechu na posadzkę (:D) kolezanka ją rozśmieszyła i zostawiła < co jest> :P
Podchodzę i mówię: "Może w czymś pomóc?" Hehe, dostałem miłą odpowiedź: "Nie, dziękuje" :P
a potem na rynku manufaktury widzę dwie dziewczyny, widać, że zagubione, pierwszy raz w Manufaturze... :P
wsiadam z kumplami do "Ale Jazdy" (taki węwnętrzny mały autobusik po Manufakturze :P) One również, ja siedziałem na foteliku ;) Widze, że wchodzą, to wstaję i mówię, żeby siadały... :) Nie chciały, ale poprosiły mnie o zrobionie im zdjęcia ^^ :P
hehe, fotę zrobiłem (kumple zrobili się zazdrośni :D zaczęli mi docinać, że znów za playboya robię :D), ale dziwne, że nie podszedłem do nich i nie wziąłem numeru telefonu, zazwyczaj teraz tak już robię. No nic, strata :] Ale potem po wyjściu z busu, poprosiłem je, żeby zrobiły tym razem nam zdjęcia na tle liter "MANUFAKTURA" :P Hehe... Potem kolega zrobiłsobie z nimi zdjęcia, a ja powiedziałem, że jeszcze się spotkamy :]
;p