Subpage under development, new version coming soon!
Topic closed!!!
Subject: Jak poderwac dziewczyne:]
A jak ciezko ci podejsc i po prostu powiedziec:
- yyyy... eeeeee.... yyyyyy....
To podchodzisz i mówisz:
- Siema mała, gram w Sokkera, jestem w Ekstralklasie, i jestem romantycznym bohaterem walczacym z pseudoelytą, wiele bitew przegrywałem..., doszło nawet do tego, ze w mojej Lidze Towarzyskiej graja sami 7 ligowcy..., ale wojne wygram!
I jzu jest twoja :).
Aha i przy tym nie zpaomnij zrobic "maślanych oczu" :P.
(edited)
- yyyy... eeeeee.... yyyyyy....
To podchodzisz i mówisz:
- Siema mała, gram w Sokkera, jestem w Ekstralklasie, i jestem romantycznym bohaterem walczacym z pseudoelytą, wiele bitew przegrywałem..., doszło nawet do tego, ze w mojej Lidze Towarzyskiej graja sami 7 ligowcy..., ale wojne wygram!
I jzu jest twoja :).
Aha i przy tym nie zpaomnij zrobic "maślanych oczu" :P.
(edited)
Tak. Albo podchodzisz i mówisz:
"Ru*sz się, czy trzeba z Tobą chodzić??"
"Ru*sz się, czy trzeba z Tobą chodzić??"
byle takiej zagajni nie było, jak w tym dowcipie ;))
>>>Siedzi facet w barze i w pewnej chwili wchodzi piękna dziewczyna.
>>>Facet
>> myśli, jakby tu do niej zagadać. Długo myśli, myśli, próbuje wymyślec
>>coś oryginalnego dla tak pieknej dziewczyny. Nagle ona wstaje i wychodzi.
>> Facet
>> załamany, chce wybiec za nią, ale tak mu sie głupio zrobilo. Boi się,
>>że już nigdy jej nie zobaczy...Aż w końcu ona wraca. Okazało się, że
>>poszła do łazienki. Facet dalej kombinuje, jakby tu zagadać. W koncu
>>uznał, że podejdzie i powie to, co mu ślina na język przyniesie, a
>>może sie uda.
>> Wstaje, otrzepuje się, pięknym krokiem podchodzi do owej dziewczyny,
>>uśmiecha sie szarmancko i pyta:
>>-Srałaś?
>>>Siedzi facet w barze i w pewnej chwili wchodzi piękna dziewczyna.
>>>Facet
>> myśli, jakby tu do niej zagadać. Długo myśli, myśli, próbuje wymyślec
>>coś oryginalnego dla tak pieknej dziewczyny. Nagle ona wstaje i wychodzi.
>> Facet
>> załamany, chce wybiec za nią, ale tak mu sie głupio zrobilo. Boi się,
>>że już nigdy jej nie zobaczy...Aż w końcu ona wraca. Okazało się, że
>>poszła do łazienki. Facet dalej kombinuje, jakby tu zagadać. W koncu
>>uznał, że podejdzie i powie to, co mu ślina na język przyniesie, a
>>może sie uda.
>> Wstaje, otrzepuje się, pięknym krokiem podchodzi do owej dziewczyny,
>>uśmiecha sie szarmancko i pyta:
>>-Srałaś?
maślanych najlepiej jak ten kot w Shrek 2 ;D
"Ru*sz się, czy trzeba z Tobą chodzić??"
tak powiedział taki leszcze z mojej klasy do takiej jednej :P i wiadomo co ona zrobiła :P
tak powiedział taki leszcze z mojej klasy do takiej jednej :P i wiadomo co ona zrobiła :P
podejdz i wal prosto z mostu
-ej mala dasz troche szpary ?;]
albo jak masz potrzebe idz na byle jaka dyskoteke tam kazda poderwiesz ;] jaka tylko bedziesz chcial ;]
-ej mala dasz troche szpary ?;]
albo jak masz potrzebe idz na byle jaka dyskoteke tam kazda poderwiesz ;] jaka tylko bedziesz chcial ;]
eee... i po co mi to mówisz?
ja zbyt często walę prosto z mostu, a potem mam kłopoty, więc o to się nie martw :]
ja zbyt często walę prosto z mostu, a potem mam kłopoty, więc o to się nie martw :]
nieno nie chodzilo mi ociebie :P poprostu twoj post byl ostatni :P