Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!
 Topic closed!!!

Subject: Jak poderwac dziewczyne:]

2007-10-18 22:50:24
1.zadne reguły;p (tylko swoje teorie)
2.Ty nie nalezysz (ale moze 60% czyli wiekszosc nalezy-zalezy od wielu czynników)
3.Czyli moje ziomy tez bzdury mówia.
2007-10-18 22:50:26
jedna popelnila ten blad i teraz pokutuje :P
2007-10-18 22:50:57
moze jak dorosniesz bedziesz myslal inaczej.
2007-10-18 22:51:27
cichaj... kamee się okazuje normalnym gościem, skoro roztocz z loczkiem z nim wytrzymali tyle czasu to chyba jest normalny :P
2007-10-18 22:52:31
chciałbym zauwazyc ze jednak starszy jestem od Ciebie.

a tera off-dobranoc.
2007-10-18 22:52:54
"Ziomy" moze tak mowia, bo wstyd im sie przyznac do prawdy :>. Wiesz.. jak nie sa w stanie nikogo poderwac, podejdzie do takiego jeden pasztej i juz moze powiedziec, ze 'inne leca na niego bardziej niz on na nie' :>.

@Small G: Pokuta moze byc przyjemna ;)
2007-10-18 22:52:54
to sie okaze jak przyjade do Wawy :P moze przezyje to spotkanie:P
2007-10-18 22:53:30
co tzn starszy??? jestes pewien?? piszesz jak malolat i nie sadze ze jestes!!!
2007-10-18 22:54:05
Z roztoczem fajnie sie gadalo.. Sporo chlopak przezyl w akademiku :p No i jest z tej samej uczelni ;]

ps. a ta panienka to dziewczyna loczka? nie najgorsza chyba ;)
2007-10-18 23:09:11
Kurcze ja mam powazniejszego problema niz wy ;p
Jutro id ena 18tke od znajomych(5 osob z klasy organizuje) i chcialem zaprosic taka jedna bliska przyjaciolke, ale zapomnialem o jej rodzicach i nie chca jej puscic, pozniej gadalem z taka inna dobra przyjaciolka i powiedziala mi ze jakbym poszedl do jej rodzicow(Od Anety , tej co chce zaprosic) i z nimi bym rozmawial i powiedzial ze bede jej pilnowac, odprowadze ją itp to sie zgodza,, a problemem jest to ze nigdy nie widzialem jej rodzicow i wogole wole sie ich nie pytac i chyba bede musial sam isc...
2007-10-18 23:10:58
Bo cienias jesteś [;

Idź do teściów.
2007-10-18 23:12:49
Nie pękaj.. Ja polowe rodziny swojej obecnej poznalem na naszym drugim spotkaniu :>
2007-10-18 23:15:05
nie krepuj sie, sprobuj co Ci zalezy jesli sie nie zgodza to pojdziesz sam ale isc sie zapytac mozesz- w pysk nie dostaniesz za to :P
2007-10-18 23:16:59
no dobra, jutro po szkole pojde sie spytac, ale lepiej by ona przy tym byla czy nie?:D
2007-10-18 23:19:59
niech bedzie :)
2007-10-19 00:13:16
popros o reke przy okazji :D