Subpage under development, new version coming soon!
Topic closed!!!
Subject: Jak poderwac dziewczyne:]
Nie, nie stanowi... Ale po co komentujesz jak nikt nie prosi Ci o to... Weź nie kozacz ze niby ty taki poważny jestes i nie masz troszke poczucia humory... :)
Nie musisz mnie prosic.. Ja to robie z wlasnej nieprzymuszonej woli ;). Jak wg mnie cos jest glupie i beznadziejne, to to pisze. A robienie sztucznego kącika zwierzen wg mnie takie jest ;)
No, ale widzisz że niektórzysz lubią sie pośmiać i dużo osób bierze udział w tym temacie sam widzisz, to zostaw w spokoju ten temat jak Ci szanowny Kamee nie pasuje i zajmij sie innymi tematami, które nie śa tzw. ,,głópie'' jak dla Ciebie.
Ale tu czasem mozna normalnie pogadac.. I ewentualnie kogos obsmiac lub zrownac z poziomem sciolki lesnej ;) Spytaj np. Gusi :p
Ps. A co tu bylo smiesznego? :> To z ta lalka? Ooo tak, boki zrywac :>
Ps. A co tu bylo smiesznego? :> To z ta lalka? Ooo tak, boki zrywac :>
Nie, to nie było śmieszne:| No Widzisz jak ty tu gadasz ktoś Cie komentuje? Nie. Więc ty daj spokoj innym:) Prosze Cie bardzo:| A jak chcesz właczyć sie do rozmowy to na temat, a nie krytyka...;/
no to wlaczy sie nt tematu jakim Wy operujecie i powiedzial ze jest gupi heeheh
gupi? chyba głupi i wogole nie rozumiem co piszesz...
(edited)
(edited)
(edited)
(edited)
Kto tam powiedzial ze dziewczyne trzeba rozkochac :)
I to w sumie jest racja.
I to w sumie jest racja.
Rozkochać... Ale jak dziewczyna od początku sie tobą nie interesuje, lub nie jestes w jej typie.. Masz inny charakter niz ona oczekuje, albo jak jej sie nie podobasz to jej nie rozkochasz:)
patrze +100...
myślałem, ze sie troszkę pośmieje jak to zwykle bywa siedząc tu..:)
ale coz...widze ze sie do wątku dorwały osoby bynajmniej mało właściwe;/
myślałem, ze sie troszkę pośmieje jak to zwykle bywa siedząc tu..:)
ale coz...widze ze sie do wątku dorwały osoby bynajmniej mało właściwe;/
No to oczywiste... Ale jezeli z poczatku jej sie nie podobasz (z wygladu) to trzeba zaskoczyc ja czyms zeby zobaczyla jaki jestes w srodku i jaki masz charakter :)
Poza tym milosc nie ma z tym nic wspolnego. Na poczatku dziewczynie sie w ogole nie spodobasz (ani wyglad ani charakter) a po jakims czasie (po paru spotkaniach) zobaczy w tobie cos zupelnie innego i sie w tobie zabuja :)
EDIT: Wiem, wiem - juz sobie stad ide...
(edited)
Poza tym milosc nie ma z tym nic wspolnego. Na poczatku dziewczynie sie w ogole nie spodobasz (ani wyglad ani charakter) a po jakims czasie (po paru spotkaniach) zobaczy w tobie cos zupelnie innego i sie w tobie zabuja :)
EDIT: Wiem, wiem - juz sobie stad ide...
(edited)
o cześć badi:D Jak tam grasz jeszcze w netsoccera? To ja Pep-El:)