Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: rzucam palenie:D

2011-11-28 12:54:49
nie daj się ! walcz z tym...musisz być silny !
2011-11-28 14:43:34
i tak umrzesz
2011-11-28 15:37:57
wielu z nich łapie to gówno przez bierne palenie ;p
Zresztą paląc zwiększasz drastycznie szanse na raka


(edited)
2011-11-28 15:39:50
kto CI to powiedzial ? moja 89 letnia babcia pali juz dobre 25 lat i nie ma problemow ze zdrowiem, odziwo dalej chodzi karmic swinki do chlewiku, i ma sie dobrze.
2011-11-28 15:47:49
Jeden przypadek nie ma wplywu na zasade mimo wszystko :).

Kiedys czytalem, ze to jest w bardzo, bardzo duzej mierze zalezne od genow czlowieka - albo sie jest podatnym, albo nie. U mnie w rodzinie masa osob pali we wszystkich pokoleniach i nikt zadnego problemu nie mial z plucami itd.
2011-11-28 15:50:20
Dokladnie podobnie z innymi uzywkami jeden wypije sobie co weekend hekto litry %% i sie nie uzalezni a drugi wypije dwa piwa i od tego zacznie sie jego problem z % .Takze kazdy czlowiek inaczej skonstruowany i kazdy ma inne szanse na uzaleznienie/chorobe :)..
2011-11-28 15:51:13
wiem wiem, ale tak juz jest, ze na swiecie sa zwolennicy jak i przeciwnicy, i kazdy sobie to tlumaczy na swoj sposob :) nikt mnie nie zmuszal do palenia, pale bo lubie, w kazdej chwili moglbym rzucic ale narazie nie mam takiej potrzeby, a czytanie o chorobach i roznych takich nie robi na mnie wrazenia :D
2011-11-28 18:20:15
a mi ktos bardzo bliski zmarł na raka płuc przez te świństwo i obiecałem sobie że nie wezne nigdy tego do ust.
2011-11-28 23:05:31
chodziło Ci moze o wezme?
2011-11-28 23:11:30
na śląsku godomy niy wezna (przez "n" :)

(edited)
2011-11-29 07:03:27
eno, jak juz masz godoc, to godej 'calymi zdaniami' ;]
2011-11-29 08:42:22
w kazdej chwili moglbym rzucic ale narazie nie mam takiej potrzeby

chciałoby się powiedzieć: każdy uzależniony tak mówi ;p
2011-11-29 10:59:08
ja sie juz kiedys wypowiadalem na ten temat, wiec w skrocie

uzaleznia sie czlowiek mentalnie, a nie fizycznie
jesli nie dasz sobie wmowic tego, ze jest uzalezniony to sie nie uzaleznisz

to wymysl koncernow tytoniowych zeby trzymac przy sobie klientow
2011-11-29 11:13:39
mi to lotto co kto jak tłumaczy - chociaż zgadzam się z Tobą że wszystko to siedzi w głowie (podobno tak samo jak ze słynnym apetytem kobiet w ciąży). Jednak tym bardziej jeśli uzależnienie (lub wersja dla palących: nawyk/przyzwyczajenie) siedzi w głowie to ot, tak sobie nie każdy potrafi rzucić z dnia na dzień nawet pod presją ciężkiego stanu zdrowia.
2 przykłady z mojego otoczenia - teść lata temu ciężko zachorował przez to gówno i rzucił w ciągu kilku dni od tej informacji (teraz zresztą jest ich chyba największym wrogiem obok mnie w rodzinie). Z drugiej strony inny znajomy "złapał" raka z powodu petów - po okresie rehabilitacji, chemii itp wrócił do palenia i obecnie w trakcie pracy spala spokojnie pół paczki.
2011-11-29 11:19:05
Roznie bywa, ale mimo wszystko jesli czlowiek sobie uswiadomi, ze nie MUSI palic tylko CHCE palic, to latwiej bedzie mu rzucic. Zwlaszcza, ze odpadnie mu najwygodniejsze usprawiedliwienie - pale bo jestem uzalezniony, to nie moja wina itd.
2014-01-19 00:06:36
No to pykło mi 7 miesięcy, jestem z siebie dumny :>