Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!
 Topic closed!!!

Subject: »watek polityczny

2006-05-09 18:03:00
a i mały błąd klerykalizacja
2006-05-09 18:03:52
wiedzialem ze jest zle :p
2006-05-09 18:08:40
nerwus i analfabeta ;)
2006-05-09 18:29:55
click
(edited)
2006-05-09 18:47:19
Dobre :]
2006-05-09 18:47:54
zaden nerwus tylko jak ktos popiera faszystow to mnie krew zalewa :/
2006-05-09 19:07:49
z zeszytu szkoleniowego mlodziezy wszechpolskiej- autor Wojciech Wierzejski (MW LPR), rok 2002:

2. Metoda „okupacji” szkoły. Każdy okręg boryka się z problemem znalezienia źródła,
z którego systematycznie zasilany byłby przez młodych, nowych działaczy. Stale potrzeba
nam nowej krwi, odnowienia ducha, nowych ludzi, którzy z jednej strony wymagają od nas
zwiększenia aktywności, z drugiej sami ożywiają świeżym duchem nieskalanej ideowości i
poświęcenia. Z każdego rocznika musimy wyławiać najaktywniejszych, najwybitniejszych
i najzdolniejszych, tak, by cała przyszła polska elita przeszła przez szkołę myślenia narodowego
(por. A. Doboszyński, Ustrój Państwa Narodowego).
Dlatego lokalizujemy konkretną szkołę średnią (również podstawową, lecz to wymaga
dodatkowych zabiegów), jedną lub - gdy okręg prężniejszy - więcej. Wybór szkoły zależy
od jej wielkości, usytuowania blisko centrum lub w pobliżu lokalu MW, znajomości jakiegoś
nauczyciela, czy katechety, ilości naszych działaczy w niej uczących się, przychylności
dyrekcji itp. Zaczynamy od rozmowy z księdzem, nauczycielem lub osobą (grupą) z nami
sympatyzującą. Składamy wizytę u dyrektora informując go, iż chcemy założyć patriotycznowychowawczą
organizację do samokształcenia młodzieży. Jeśli mierziłaby go nazwa MW, to
założyć można koło historyczne, czy turystyczno-krajoznawcze. Niech tylko pozwoli, może
da salę, gablotkę na gazetki ścienne, dostęp do ksero itp.
-pierd...e skrzyzowanie metod amwaya, oriflamea, zeptera, avonu i jakiegos innego chorego sekciarstwa!!!- przyp. general
Następnie wchodzimy z kilkoma odczytami na godzinę wychowawczą, religię, historię...,
może organizujemy projekcję wideo jakiegoś filmu narodowego, spotkanie z kimś ciekawym.
Trzecia kwestia to „zalanie” materiałami propagandowymi: co tydzień plakaty informacyjne
o MW, z podanym namiarem na prezesa lub lokal, akcje ulotkowe, „wytapetowanie”
ścieżek do szkoły ze wszystkich stron materiałami o MW. Przychylność księdza i choć jednego
nauczyciela to klucz do pełnego sukcesu. Ksiądz mógłby np. podać nazwiska ludzi, z
którymi warto porozmawiać i skierować ich do nas. Pamiętajmy zawsze, że musimy zobyć
dla Polski i Ruchu Narodowego ludzi najwybitniejszych, nie koniecznie już urobionych
politycznie. Może ktoś jeszcze nie odkrył w sobie powołania do służby Sprawie Narodowej,
a praca w MW mu to uwyraźni. Ambicją każdego koła winno być posiadanie choć kilku
ludzi we wszystkich szkołach średnich i przyczółki w podstawówkach. Na obecnym jednak
etapie zadaniem jest posiadanie choć 3-4 „okupowanych” przez nas szkół-źródeł. To, czego
nam - Polakom brakuje, to myślenia w perspektywie wielopokoleniowej; jak uczył nas J.L.
Popławski - pracować dla Sprawy, której owoców nie będzie nam dane oglądać za naszego życia
(wierzymy oczywiście w osiągnięcie naszych celów o wiele prędzej, ale pracować musimy z
myślą wybiegłą o całe pokolenia w przód).


jak to sie stalo, ze zwierzchnik takiego beeeep... jak wierzejski zostal ministrem edukacji???

zwracam uwage na slowa "katecheta", "ksiadz"... mam pare latek i zalapalem sie jako dzieciak na zajecia z religii w salkach katechetycznych przy kosciele. i to bylo dobre. bardzo dobre. pierwszemu katechecie, albo nawet ksiedzu, ktory postepowalby wg slow wierzejskiego, splunalbym pod nogi a swojemu dziecku zakazal udzialu w lekcjach religii, oczywiscie dokladnie tlumaczac cala sprawe.

w tej smiesznej publikacji mozna znalec cele Organizacji. jednym z nich jest: 5. Wykształcić umiejętność identyfikacji wrogów Ojczyzny i Kościoła,...
(edited)
2006-05-09 20:12:04
posłowie Samoobrony straszą komornika ministrem Ziobro

-

Dziennikarze Gazety Wyborczej ujawniają jak dwaj, zadłużeni po uszy posłowie Samoobrony Tadeusz Dębicki i Józef Pilarz zablokowali licytację majątku jednego z nich. Możesz to obejrzeć - mamy film, który nagrał świadek zdarzenia

Szantaż na komorniku nakręcił kamerą jeden z rolników. Chciał kupić kombajn, a zamiast tego zarejestrował jak posłowie udaremniają licytację.

Mówi komornik Łukasz Polimirski: - Miałem wrażenie, że przeniosłem się w czasy PRL, gdy lokalni watażkowie powoływali się na towarzyszy z Warszawy. I musiałem ustąpić.

Co widać na filmie? To majątek posła Pilarza w Czesławicach k. Poznania. Jest 3. marca 2006 r. Na filmie, którego fragment zamieszczamy obok widać jak komornik Łukasz Polimirski wchodzi do gospodarstwa Pilarza i zaczyna licytację jego maszyn. Pilarz jest winny za nasiona prywatnej firmie 1,6 mln zł (jest wyrok sądu).

Na placu pojawia się gospodarz - Józef Pilarz - i drugi poseł Samoobrony Tadeusz Dębicki. Panowie w długich płaszczach wysiadają z luksusowej srebrnej octavii. Podchodzą do komornika. Dialogi są zwięzłe.

Pilarz: - Ja tu jestem dlatego tak późno, bo wysłał mnie Ziobro, z tym pismem.

Dębicki: - Poważnie!

Pilarz: - Tu nie ma żartów!

Komornik ustępuje. Posłowie Samoobrony triumfują - licytacja nie odbyła się do dziś.

Zajściu przyglądał się PiS-owski szef sejmowej komisji rolnictwa. Wspierał posłów w rozmowie z komornikiem.

Szczegóły całej sprawy - w tym jak tłumaczą się posłowie Samoobrony i jakie mają pomysły na oddłużenie rolników - jutro w Gazecie Wyborczej, a także dziś w Faktach TVN.

(edited)
2006-05-09 20:14:40
Wystarczy mi wiedzieć że Tusk w latach 90 miał konszachty z SLD pokazał to obalając rząd Olszewskiego
2006-05-09 20:15:41
A mi wystarczy wiedziec ze Kaczynscy to uposledzene i zakompleksione karzelki
2006-05-09 20:25:16
oj nie ładnie tak mówić brzydko :) mama Cię nie nauczyła ??
2006-05-09 20:26:08
ładnie tak to kogos obrazać?
2006-05-09 20:29:03
z kolejna wypowidzią, zaczynam tracić to ciebie szacunek
2006-05-09 20:29:58
oj nie ładnie tak mówić brzydko :) mama Cię nie nauczyła ??

No, Ciebie to z pewnoscia nie uczyla:



Onufry do Jack Daniels 2006-05-07 19:36:38
a mnie morda leszcze z PO

Onufry do Mordog 2006-04-30 11:22:14
hehe nie synowie norma;lnych zwykłych ludzi pało
2006-05-09 20:30:53
ogólnie za takie wypowiedzi to bany powinienes dawać??!!
2006-05-09 20:35:00
obejrzałem wczoraj program Pospieszalskiego (rzadko to oglądam, bo nie cierpię tego kołtuniarskiego reportera) .... ale zmogłem się widząc supertercet PiSowski - Kurski-Zawisza (ksywa Praczka)-Cymański .... i dobrze, że obejrzałem, bo dzięki tmu dowiedziałem się, że wielką (o ile nie jedyną) zasługą miłościwie nam panującego PiS'u jest to, że nie będzie się używało nazwy Oświęcim-Brzezinka tylko Auschwitz-Birkenau ....