Subpage under development, new version coming soon!
Topic closed!!!
Subject: »watek polityczny
Bezrobotni chyba moga tylko zyskac dostajac prace..
nie do konca. czesto jest tak na swiecie, ze po znalezieniu pracy sytuacja konkretnego czlowieka sie pogarsza. o ile np. starcza mu na przezycie, to ma problemy z dojazdem do pracy... nie moze znalezc mieszkania w rozsadnej cenie blizej miejsca pracy. ale mowie tutaj raczej o sytuacji w USA, czy Wlk. Brytanii na podstawie ksiazki-reportazu Barbary Ehrenreich "Nickel and Dimed- Undercover in Low-wage USA." nie wiem jaki jest tytul polski i czy wogole bylo to tlumaczone. dziennikarka w srdnim wieku zatrudnia sie na najnizej platnych stanowiskach w Wendy's czy Walmarcie i probuje przezyc oszczedzajac na czym sie tylko da, zadtrudnia sie na drugim etacie itd... Po roku okazuje sie, ze da sie bo jest cala masa ludzi tak zyjacych, ale udaje to sie na krotko... Jest mowa o pewnym mlodym Czechu, nielegalnym imigrancie, kelnerze pracujacym za 5$ na godzine, ktory wpieprzal chinskie zupki... po kilku miesiacach na 95% albo popelnil samobojstwo albo ktos go wykonczyl... Goraco polecam.
W Polsce problemem nie jest bieda wsrod najmniej zarabiajacych, wynika to m.in. z roznic spolecznych: u nas wiezi rodzinne maja duzo wieksze znaczenie niz w USA. po prostu latwiej jest przezyc. Problemem jest za to potezne bezrobocie. nie widze innej mozliwosci niz jednoczesne obnizenie i uproszczenie podatkow, zmniejszenie biurokratyzacji. Realne 13-14% bezrobocia zjedzie wtedy o pare punktow. zadne tam szkolenia, czy krotkie 2-letnie ulgi w skladkach zusowskich nie pomoga.
nie do konca. czesto jest tak na swiecie, ze po znalezieniu pracy sytuacja konkretnego czlowieka sie pogarsza. o ile np. starcza mu na przezycie, to ma problemy z dojazdem do pracy... nie moze znalezc mieszkania w rozsadnej cenie blizej miejsca pracy. ale mowie tutaj raczej o sytuacji w USA, czy Wlk. Brytanii na podstawie ksiazki-reportazu Barbary Ehrenreich "Nickel and Dimed- Undercover in Low-wage USA." nie wiem jaki jest tytul polski i czy wogole bylo to tlumaczone. dziennikarka w srdnim wieku zatrudnia sie na najnizej platnych stanowiskach w Wendy's czy Walmarcie i probuje przezyc oszczedzajac na czym sie tylko da, zadtrudnia sie na drugim etacie itd... Po roku okazuje sie, ze da sie bo jest cala masa ludzi tak zyjacych, ale udaje to sie na krotko... Jest mowa o pewnym mlodym Czechu, nielegalnym imigrancie, kelnerze pracujacym za 5$ na godzine, ktory wpieprzal chinskie zupki... po kilku miesiacach na 95% albo popelnil samobojstwo albo ktos go wykonczyl... Goraco polecam.
W Polsce problemem nie jest bieda wsrod najmniej zarabiajacych, wynika to m.in. z roznic spolecznych: u nas wiezi rodzinne maja duzo wieksze znaczenie niz w USA. po prostu latwiej jest przezyc. Problemem jest za to potezne bezrobocie. nie widze innej mozliwosci niz jednoczesne obnizenie i uproszczenie podatkow, zmniejszenie biurokratyzacji. Realne 13-14% bezrobocia zjedzie wtedy o pare punktow. zadne tam szkolenia, czy krotkie 2-letnie ulgi w skladkach zusowskich nie pomoga.
otoz to, a firme powinnismy zakladac przez internet!
Realne 13-14% bezrobocia zjedzie wtedy o pare punktow
a nie 20-30%?
a nie 20-30%?
Powiedzcie mój ojciec zarabia 1000 zł matka 600 zł razem daje to 1600 zł i co ma nam dać ten podatek liniowy ??
to że dalej będą płacić tyle samo, 19% (bądź mniej jeśli taka została by ustalona stawka podatku)
a teraz powiedz mi, dlaczego inni którzy zarabiają więcej mają płacić procentowo więcej? bo więcej zarabiają??
to że dalej będą płacić tyle samo, 19% (bądź mniej jeśli taka została by ustalona stawka podatku)
a teraz powiedz mi, dlaczego inni którzy zarabiają więcej mają płacić procentowo więcej? bo więcej zarabiają??
To nic innego jak jawne dazenie do likwidacji indywidualizmu, kreatywnosci i niezaleznego myslenia. "Nie wybijaj sie bo zostaniesz ukarany", a przejawia sie to nie tylko w systemie podatkowym ale i w "zreformowanym" szkolnictwie i nowej maturze. Spoleczenstwem zlozonym z identycznie myslacych i reagujacych osob bardzo latwo jest manipulowac.
to nie jest równość!!!
przecież ci, którzy pracują więcej i zarabiają więcej w przypadku podatku liniowego płacą proporcjonalnie więcej. w stawce progresywnej są dodatkowo karani za przekraczanie umownych progów... gdzie tu zatem równość?
równość to by była, gdyby wszyscy płacili podatek w takiej samej wysokości! albo w ogóle nie płacili...
i jeszcze coś a propos IV RP... to bardzo smutne...
Minister rolnictwa chce pokryć koszty eksploatacji rządowej limuzyny, którą wysłał, jak sądził, by pomóc księdzu Rydzykowi. Krzysztof Jurgiel tłumaczy, że zawsze stara się pomagać ludziom w potrzebie. Premier sytuację uznał za niedopuszczalną i przeprosił wszystkich Polaków za postępowanie ministra.
Limuzynę zamówił jednak u ministra rolnictwa nie asystent dyrektora Radia Maryja, lecz dziennikarz ''Faktu'', który się pod niego podszył. Wyjaśnia, że chciał w ten sposób sprawdzić wpływy księdza Rydzyka.
Reporter ''Faktu'' zadzwonił do sekretariatu ministra spod jednego z banków, informując, że samochód księdza się popsuł i potrzeba szybko podstawić rządową limuzynę. Według dziennika, reakcja ministra Jurgiela przekracza najśmielsze oczekiwania, bo osobiście wybrał samochód i wysłał wraz z kierowcą pod bank.
Reporter ''Faktu'' podszył się pod asystenta ojca Rydzyka. Spod jednego z warszawskich banków zadzwonił do sekretariatu ministra rolnictwa Krzysztofa Jurgiela. Wybór nie był przypadkowy. Jurgiel jest częstym gościem audycji Radia Maryja.
Przeprosiny premiera
Premier Kazimierz Marcinkiewicz za to, że minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel uległ dziennikarskiej prowokacji i użyczył służbowego samochodu osobie nieupoważnionej. Chciałem przeprosić wszystkich Polaków za to, że minister Jurgiel poddał się tej prowokacji. To jest sytuacja niedopuszczalna. Upomniałem go - powiedział premier na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu.
- Minister wystąpił o obciążenie go kosztami transportu za całą trasę opisaną w artykule - poinformowało we wtorek w komunikacie biuro prasowe resortu rolnictwa.
Premier oświadczył, że samochód służbowy może być wykorzystywany jedynie do spraw służbowych. Niedobrze się stało, że dziennikarzom udała się ta prowokacja - dodał. Kazimierz Marcinkiewicz zaznaczył jednak, że rząd będzie zawsze służył pomocą tym, którzy jej będą naprawdę potrzebowali.
(edited)
przecież ci, którzy pracują więcej i zarabiają więcej w przypadku podatku liniowego płacą proporcjonalnie więcej. w stawce progresywnej są dodatkowo karani za przekraczanie umownych progów... gdzie tu zatem równość?
równość to by była, gdyby wszyscy płacili podatek w takiej samej wysokości! albo w ogóle nie płacili...
i jeszcze coś a propos IV RP... to bardzo smutne...
Minister rolnictwa chce pokryć koszty eksploatacji rządowej limuzyny, którą wysłał, jak sądził, by pomóc księdzu Rydzykowi. Krzysztof Jurgiel tłumaczy, że zawsze stara się pomagać ludziom w potrzebie. Premier sytuację uznał za niedopuszczalną i przeprosił wszystkich Polaków za postępowanie ministra.
Limuzynę zamówił jednak u ministra rolnictwa nie asystent dyrektora Radia Maryja, lecz dziennikarz ''Faktu'', który się pod niego podszył. Wyjaśnia, że chciał w ten sposób sprawdzić wpływy księdza Rydzyka.
Reporter ''Faktu'' zadzwonił do sekretariatu ministra spod jednego z banków, informując, że samochód księdza się popsuł i potrzeba szybko podstawić rządową limuzynę. Według dziennika, reakcja ministra Jurgiela przekracza najśmielsze oczekiwania, bo osobiście wybrał samochód i wysłał wraz z kierowcą pod bank.
Reporter ''Faktu'' podszył się pod asystenta ojca Rydzyka. Spod jednego z warszawskich banków zadzwonił do sekretariatu ministra rolnictwa Krzysztofa Jurgiela. Wybór nie był przypadkowy. Jurgiel jest częstym gościem audycji Radia Maryja.
Przeprosiny premiera
Premier Kazimierz Marcinkiewicz za to, że minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel uległ dziennikarskiej prowokacji i użyczył służbowego samochodu osobie nieupoważnionej. Chciałem przeprosić wszystkich Polaków za to, że minister Jurgiel poddał się tej prowokacji. To jest sytuacja niedopuszczalna. Upomniałem go - powiedział premier na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu.
- Minister wystąpił o obciążenie go kosztami transportu za całą trasę opisaną w artykule - poinformowało we wtorek w komunikacie biuro prasowe resortu rolnictwa.
Premier oświadczył, że samochód służbowy może być wykorzystywany jedynie do spraw służbowych. Niedobrze się stało, że dziennikarzom udała się ta prowokacja - dodał. Kazimierz Marcinkiewicz zaznaczył jednak, że rząd będzie zawsze służył pomocą tym, którzy jej będą naprawdę potrzebowali.
(edited)
To byl taki joke z mojej strony :p
Ale jak widac o. Rydzyk jest drugi po Bogu w tym kraju chyba..
Ale jak widac o. Rydzyk jest drugi po Bogu w tym kraju chyba..
"a liberałowie Ci nie pomogą mogą tylko napsuć krwi. "
ta ? dlaczego niby ?
ta ? dlaczego niby ?
Smutno mi mieszkac w kraju rzadzonym przez takich ludzi jak PiS( no moze oprocz pana premiera) i Rydzyka:( gdzie takze media sa pod ich wplywem:( gdzie nie ma miejsca dla mlodych ludzi i zwyklych prawcownikow:(
(edited)
(edited)
wracajac do podatkow... dla przykladu mojej matce zabieraja prawie polowe pensji. a to podatek, a to jakas skladka ubezpieczeniowa itd itp... gdyby byl podatek liniowy (kilkanascie % zamiast tych kilkudziesieciu) to oddawalaby "tylko" np. niecala 1/3 pensji.a to robi duza roznice. bo za to mozesz kupic wiecej produktow i uslug (czym wplywa takze na rozwoj innych).
dlatego ja zmykam jak sie tylko bedzie dalo :/ niestety
wracając do podatków: zależy ile zarabia :p
bo na początku to zabierają jej 19%, do tego nalezy dodać 20% składek ubezpieczeniowych :p
bo na początku to zabierają jej 19%, do tego nalezy dodać 20% składek ubezpieczeniowych :p
Załóż babciu beret
Moherowy jest twój
Jak w każda niedzielę
Znowu dziś ruszysz w bój
Już tą drogą kroczą
Koleżanki i mąż
Liga Rodzin różańcowy
Zaciska krąg
To jest szlak bojowy
Więc maszeruj i giń
By panował Rydzyk
Ale ty razem z nim
Żeby był porządek
Zadbaj już o to sam
Aby wszyscy oglądali
Telewizje TRWAM
Rydzyk- lubię tańczyć z nim
Jurek - Marek lubi swing
Giertych- z nim zatańczę za rok
Lepper - ciągle myli krok
Moherowe berety- panują nad światem
Moherowe berety- zaczynają krucjatę
Moherowe berety- zwycięstwo i władza
W moherowym berecie, będzie lepiej na świecie
Na berecim szlaku
Znowu leje się krew
Babcie ciągle czują
Rewolucji zew
Piją herbatkę
I zwalczają zło
Premier szybko zwęszył
Moherowy trop
Moher to siła
Moher to władza
Moherowych kapeluszy
Nigdy się nie zdradza
Moher daje młodość
Niesie wielkich przemian wiatr
Moherowy beret opanuje świat
Moherowy jest twój
Jak w każda niedzielę
Znowu dziś ruszysz w bój
Już tą drogą kroczą
Koleżanki i mąż
Liga Rodzin różańcowy
Zaciska krąg
To jest szlak bojowy
Więc maszeruj i giń
By panował Rydzyk
Ale ty razem z nim
Żeby był porządek
Zadbaj już o to sam
Aby wszyscy oglądali
Telewizje TRWAM
Rydzyk- lubię tańczyć z nim
Jurek - Marek lubi swing
Giertych- z nim zatańczę za rok
Lepper - ciągle myli krok
Moherowe berety- panują nad światem
Moherowe berety- zaczynają krucjatę
Moherowe berety- zwycięstwo i władza
W moherowym berecie, będzie lepiej na świecie
Na berecim szlaku
Znowu leje się krew
Babcie ciągle czują
Rewolucji zew
Piją herbatkę
I zwalczają zło
Premier szybko zwęszył
Moherowy trop
Moher to siła
Moher to władza
Moherowych kapeluszy
Nigdy się nie zdradza
Moher daje młodość
Niesie wielkich przemian wiatr
Moherowy beret opanuje świat
zobaczymy jak Platforma będzie rządzić to wtedy wam bokiem wyjdzie