Subpage under development, new version coming soon!
Topic closed!!!
Subject: »watek polityczny
- Postać Aleksandra Kwaśniewskiego jest dużo ważniejsza niż Donalda Tuska. Program PO jest tylko dodatkiem do programu SLD. Dlaczego więc mam rozmawiać z pomocnikiem, skoro mogę rozmawiać z szefem - powiedział premier Jarosław Kaczyński na konferencji prasowej odpowiadając na pytanie ws. ewentualnej debaty z szefem PO.
- To w ogóle ogromna różnica wagi - oświadczył J. Kaczyński. Premier stwierdził, że debata z Kwaśniewskim jest "istotniejsza" niż z szefem Platformy Obywatelskiej. Jak jednak zaznaczył J. Kaczyński "może pochylę się nad pomocnikiem".
W ocenie szefa rządu, to Kwaśniewski reprezentuje naprawdę ten alternatywny program do PiS. Jak podkreślił, wiadomo, że PO i LiD "przygotowują sojusz, że mają zamiar jakby cofnąć historię razem".
REKLAMA Czytaj dalej
Premier ocenił, że "trwa gigantyczny atak, który jest z częścią czegoś zasmucającego". - Opozycja po wyborach spowodowała, że dyskurs - oprócz nieustannego obrażania - wniósł także coś, co można nazwać zupełnym oderwaniem od faktów - stwierdził. Według niego krytyka ze strony opozycji to jedynie "zespół twierdzeń oderwanych od rzeczywistości". - Związek tych twierdzeń z faktami jest żaden - mówił J. Kaczyński.
W niedzielę były prezydent Aleksander Kwaśniewski zaproponował debatę premierowi, na którą szef rządu zgodził się tego samego dnia. Z kolei PO uważa, że premier "chowa się za plecami Aleksandra Kwaśniewskiego" i chce uniknąć debaty z Donaldem Tuskiem. Dzisiaj Biuro Prasowe PO zaznaczyło, że różne media proponowały zorganizowanie debaty między szefem rządu a liderem PO i Tusk wyrażał na to zgodę, ale premier - nie.
Donald Tusk podkreślał dzisiaj, że "Kaczyński chowa się za złośliwymi spotami", bo nie chce stanąć do debaty.
--------------------------------------------
Widac Tuska za poważnie nikt już nie traktuje ;-)))
- To w ogóle ogromna różnica wagi - oświadczył J. Kaczyński. Premier stwierdził, że debata z Kwaśniewskim jest "istotniejsza" niż z szefem Platformy Obywatelskiej. Jak jednak zaznaczył J. Kaczyński "może pochylę się nad pomocnikiem".
W ocenie szefa rządu, to Kwaśniewski reprezentuje naprawdę ten alternatywny program do PiS. Jak podkreślił, wiadomo, że PO i LiD "przygotowują sojusz, że mają zamiar jakby cofnąć historię razem".
REKLAMA Czytaj dalej
Premier ocenił, że "trwa gigantyczny atak, który jest z częścią czegoś zasmucającego". - Opozycja po wyborach spowodowała, że dyskurs - oprócz nieustannego obrażania - wniósł także coś, co można nazwać zupełnym oderwaniem od faktów - stwierdził. Według niego krytyka ze strony opozycji to jedynie "zespół twierdzeń oderwanych od rzeczywistości". - Związek tych twierdzeń z faktami jest żaden - mówił J. Kaczyński.
W niedzielę były prezydent Aleksander Kwaśniewski zaproponował debatę premierowi, na którą szef rządu zgodził się tego samego dnia. Z kolei PO uważa, że premier "chowa się za plecami Aleksandra Kwaśniewskiego" i chce uniknąć debaty z Donaldem Tuskiem. Dzisiaj Biuro Prasowe PO zaznaczyło, że różne media proponowały zorganizowanie debaty między szefem rządu a liderem PO i Tusk wyrażał na to zgodę, ale premier - nie.
Donald Tusk podkreślał dzisiaj, że "Kaczyński chowa się za złośliwymi spotami", bo nie chce stanąć do debaty.
--------------------------------------------
Widac Tuska za poważnie nikt już nie traktuje ;-)))
to prawda "nikt"
bo kartofel to rzeczywiście nikt. a ściślej mówiąc nic...
bo kartofel to rzeczywiście nikt. a ściślej mówiąc nic...
ja mam tylko nadzieje, ze tym razem w tym kraju wiecej ludzi pojdzie glosowac i wybiora madrze; czyli nie tak jak ostatnio...
bardzo ciekawy obrazeczek ;P
bardzo ciekawy obrazeczek ;P
nie kogoś takiego jak zero. jest tylko mniej niż zero :p
.Nie będę premierem, gdy mój brat będzie prezydentem
.Nie będzie koalicji z Samoobrona
.Cieszę się, ze będę na pierwszej linii walki z Samoobroną.
.My w kolejnej kompromitacji i w otwieraniu Samoobronie drogi do władzy w Polsce uczestniczyć nie będziemy
.Nie poprzemy nikogo z wyrokiem sadu lub przeciwko komu toczą się sprawy sadowe. To jest sprzeczne z ideałami PIS
.V-ce minister sprawiedliwości nie ścigał i nie osadzał w wiezieniu działaczy opozycji w latach 70
.Wybudujemy trzy miliony mieszkań.
.Wprowadzimy szybko niższe podatki.
.Wycofamy wojsko polskie z Iraku.
.Prawie 200 km autostrad w 2006, to nasza zasługa.
.Tylko 6 km autostrad w 2007, to wina SLD.
.Marcinkiewicz, to premier na całą kadencje.
.Pomożemy Stoczni (UE chce zwrotu 4 mld).
.Zredukujemy administrację państwową
.W rządzie nie będzie byłych członków PZPR.*
Dla mnie, raz dane słowo, jest święte...
pamietacie, czyje to slowa? :P
.Nie będzie koalicji z Samoobrona
.Cieszę się, ze będę na pierwszej linii walki z Samoobroną.
.My w kolejnej kompromitacji i w otwieraniu Samoobronie drogi do władzy w Polsce uczestniczyć nie będziemy
.Nie poprzemy nikogo z wyrokiem sadu lub przeciwko komu toczą się sprawy sadowe. To jest sprzeczne z ideałami PIS
.V-ce minister sprawiedliwości nie ścigał i nie osadzał w wiezieniu działaczy opozycji w latach 70
.Wybudujemy trzy miliony mieszkań.
.Wprowadzimy szybko niższe podatki.
.Wycofamy wojsko polskie z Iraku.
.Prawie 200 km autostrad w 2006, to nasza zasługa.
.Tylko 6 km autostrad w 2007, to wina SLD.
.Marcinkiewicz, to premier na całą kadencje.
.Pomożemy Stoczni (UE chce zwrotu 4 mld).
.Zredukujemy administrację państwową
.W rządzie nie będzie byłych członków PZPR.*
Dla mnie, raz dane słowo, jest święte...
pamietacie, czyje to slowa? :P
Ktorys z braci mniejszych popieranych przez ten tepy i zawistny narod?
kłamstwa... ale to norma u polityków :(
tyle tylko, że pisuary mówili o "odnowie moralnej polityki" i "nowej jakości" w polityce... zbyt wielu im uwierzyło. niestety wskutek świetnej propagandy, której PZPR mógłby pozazdrościć, wielu nadal im wierzy. nawet na tym forum...
tyle tylko, że pisuary mówili o "odnowie moralnej polityki" i "nowej jakości" w polityce... zbyt wielu im uwierzyło. niestety wskutek świetnej propagandy, której PZPR mógłby pozazdrościć, wielu nadal im wierzy. nawet na tym forum...
Wywiad z Jaworskim:
- Wtedy poznałem prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Zrobił na mnie piorunujące wrażenie.
- Czym?
- Jest wymagający, ale przy okazji to bardzo ciepły człowiek. Żadnego patrzenia z góry. No i spodobała mi się jego wizja państwa, czyli koniec z kolesiostwem.
Dalej: W lutym 2006 roku Jaworski jest już w radzie nadzorczej Stoczni Gdańsk. Miesiąc później zostaje prezesem zakładu, a rada podnosi mu pensję do ponad 31 tys. brutto.
Dodam tylko, że z wykształcenia jest etnologiem, a o ekonomii powiedział, że jest nudna.
- Wtedy poznałem prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Zrobił na mnie piorunujące wrażenie.
- Czym?
- Jest wymagający, ale przy okazji to bardzo ciepły człowiek. Żadnego patrzenia z góry. No i spodobała mi się jego wizja państwa, czyli koniec z kolesiostwem.
Dalej: W lutym 2006 roku Jaworski jest już w radzie nadzorczej Stoczni Gdańsk. Miesiąc później zostaje prezesem zakładu, a rada podnosi mu pensję do ponad 31 tys. brutto.
Dodam tylko, że z wykształcenia jest etnologiem, a o ekonomii powiedział, że jest nudna.
ale przecież to nie jest kolesiostwo, tylko obsadzanie ważnych stanowisk zaufanymi ludźmi :p