Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!
 Topic closed!!!

Subject: »watek polityczny

2007-10-15 07:27:10
a wiesz,ze w wiekszosci krajow (jak nie we wszystkich) obnizenie podatkow od osob fizycznych - spowodowalo wzrost przychodow do budzetu - przez wzrost sciagalnosci podatkow. A obnizenie podatku CIT sciagnelo inwestorow z zagranicy i zachecilo rowniez iwestorow krajowych do inwestycji.
2007-10-15 07:29:23
nie wspominajac juz o takim szczegole,ze nizsze podatki=> wiecej kasy w kieszeniach podatnikow.
2007-10-15 09:17:48
I nizsze podatki to wzrost gospodarczy, i wiecej podatkow w latach nastepnych...
2007-10-15 09:43:26
aha bardzo ciekawe - niewiecie ile by nas kosztwaly te podwyzki zarobków - lekarze policjanci, nuczyciele, górnicy, pracownicy więzień, straż pożarna, pielęgniarki, itdd.....
kazdy by chciał podwyżke - np. teraz jak lekarze dostali podwyzki to pielegniarki ze szpitali u nas w miescie chcą (lekarze ostali 1000zl) to one chcą "niedużwo w stosunku do nich" - jedyne 600zł
straż graniczna też juz chce podwyżki i wczesniejszej emerytury
klawisze tez sie przymierzają do wiekrzych zarobków
górnicy chcą wiekrzych przywilejów
urzędnicy tez chcą coraz więcej

i na to pojdzie ta wasza obniżka podatków - de facto bedzie podobnie, tylko bedzie wiecej grup uprzywilejowanych wczesniejsza emeryturą czyli mniej osob pracujących a więcej ciągnących z budżetu

pozatym jeszcze nikt nigdy nie obniżył podatków a prawda jest taka ze jest to niemożliwe (i niebedzie wiecej pieniedzy dla zwyklych ludzi) - mozna jedynie jak pisal jeden z moich przedmówców oszczędzić na procedurach i papierkach ( a to pojdzie na NFZ albo ZUS (wieczne gąbki na kase)


ED: pozatym wzrastające koszty utrzymania domu i rodziny załatwią sprawe - ciekaw jestem czy wiecie ile zdrozeje gaz od przyszłego?
(edited)
2007-10-15 09:47:56
Bo to beznadziejna polityka... gdyby jeszcze oszczednosci byly szukane w likwidacji biurokracji i marnotractwa (to powinien byc priorytet!), jeszcze rozumialbym podwyzki... :-/

Mozliwe, ze ostatnia podwyzka dla urzednikow byla czysto polityczna. Wiadomo, zyska sie poparcie od pewnej grupy, a i w razie czego to opozycja wygrywajac wybory bedzie miala...problem budzetowy.
2007-10-15 09:52:41
to jest rozdawnictwo - najpierw powinno sie poliwidować tyle grup utrzymywanych przez panstwo ile sie da - zeby nie bylo presji

potem mozna robic cos z podatkami - ale kiedy słyszeliście zeby w którym kolwiek kraju obniżono podatki?
bo ja nigdy nie slyszalem zeby gdzies obnizono podatki
a takie ściemy "no tu obnizymy i tam obniżymy a tam zaoszczędzimy" - dobra moze i tak było ale jednocześnie rosną koszta czego innego np. składki zdrowotnej i to ze zaoszczędziłeś dajmy na to 20 zł na 3 rzeczach to pochłania nowa stawka ubezpieczenia i do tego dowalą wyższy VAT na pieluchy - i co? gdzie ta obniżka? - niestety to kiełbasa/fikcja fundowana ludziom przez politykow
2007-10-15 10:19:17
Obniżka podatków w USA

Obniżka podatków od dochodów stanowi trzon prezydenckiego planu generalnej redukcji podatków o 1,6 biliona dolarów w ciągu najbliższych dziesięciu lat. W czwartek wieczorem Izba uchwaliła ustawę, która - jak się szacuje - zmniejszy w ciągu 10 lat podatki dochodowe o około 958 miliardów dolarów. Ma do tego dojść w wyniku zastąpienia dotychczasowych pięciu progów podatkowych - 15, 28, 31, 36 i 39,6 proc. - czterema niższymi - 10, 15, 25 i 33 proc., a w przyszłości nawet tylko trzema - 10, 25 i 33 proc.
Demokraci twierdzą, że plan Republikanów faworyzuje zamożnych Amerykanów, ponieważ najwięcej zarabiający obywatele zyskają po kilkadziesiąt tysięcy dolarów rocznie, podczas gdy podatnicy o średnich dochodach - kilkaset dolarów.
Argumentują także, że na tak znaczną redukcję podatków Ameryki nie stać mimo dużej obecnie nadwyżki budżetowej - uchwalony plan zmusi bowiem do dalszych cięć wydatków rządowych albo uniemożliwi spłacenie długu publicznego.
W Senacie, gdzie obie partie mają równą liczbę po 50 mandatów, uchwalenie cięcia podatkowego nie jest sprawą przesądzoną. Oczekuje się, że będzie ono tam poddane pod gosowanie najwcześniej dopiero w maju. Prezydent Bush od kilku dni podróżuje po kraju, agitując za swoim planem.


Tutaj czesto obnizaja :]
2007-10-15 10:28:00
trudno jest sie do tego ustosunkować - ale jestem pewny ze obnizenie podatku dochodowego pociągnie za sobą podwyżki w innych sektorach podatkowych

wogole niewiem jak tam jest wiec trudno mi podac jakis kontrargument

i dlatego też zniesienie wiz o ktore pytal tusk kaczynskiego jest niemozliwe bo polacy niesieni amerykanskim snem by wyparowali z kraju a amerykanie sobie tego nie życzą


ED ale tez wydaje mi sie ze to zagrywka przedwyborcza - skoro jedni i drudzy maja po 50 głosów - jesli nie zostanie wprowadzone to w zycie to amerykanom beda mowic ze to "ci drudzy sie nie zgodzili" a jesli zostanie przyjete to powiedzą "patrzcie co my wprowadzilismy - glosujcie na nas!"
rozgrywka polityczna
(edited)
2007-10-15 10:52:40
Zaskakujacy sondaz - 50%(!) glosow na PO, ale wsrod internautow.
2007-10-15 11:15:39
Demokraci twierdzą, że plan Republikanów faworyzuje zamożnych Amerykanów, ponieważ najwięcej zarabiający obywatele zyskają po kilkadziesiąt tysięcy dolarów rocznie, podczas gdy podatnicy o średnich dochodach - kilkaset dolarów.

Heh, zawsze chce mi sie smiac jak czytam podobne teksty.. Wiadomo, Ci biedni tez chcieliby zyskac kilkadziesiat tysiecy, pff.
2007-10-15 11:16:26
Hm... jacy biedni? Po Amerykanskich zawodowkach, zarabiajacy w McDonaldach? Hmm... to sami sobie sa winni, ze sa biedni ;P
2007-10-15 11:37:31
Przeciez dokladnie o to mi chodzi ;)
2007-10-15 12:07:01
2007-10-15 12:13:05
To mialo wygladac zupelnie inaczej. Pierwsza debata to oslabienie PO poprzez odplyw do LiDu duzej czesci do konca "niezdecydowanych", byc moze nawet tutaj celowo Kaczynski polozyl sie ;)

Druga debata - nie wiem. Moze myslal, ze Tusk bedzie w niej chwytal sie brzytwy, byle tylko zyskac odrobine poparcia? Ale chyba przeliczyl sie... zle obral strategie, bo nie wierze, aby do obu debat przystapil bez wczesniejszej "taktyki"...
(edited)
2007-10-15 12:21:21
przede wszystkim tusk nie dal sie zaskoczyc. jak kaczynski zadal wydawac by sie moglo bardzo celny cios o immunitetach poselskich tusk go zmasakrowal pedofilem bestrym. kiedy kaczynski zaczal o liberalizmie tusk odparowal ze milion polakow wybralo irlandzki liberalizm. po prostu wiedzial co moze mu kaczynski zarzucic i byl gotowy. kaczynski tez powinien wiedziec co tusk moze mu wytknac... chociaz moze tego bylo po prostu za duzo zeby przygotowac sie na wszystko. ciezko byloby sie nauczyc cen wszystkich produktow ;-)

ciekawe jak bedzie z kwasniewskim. tusk moze albo puscic oko do wyborcow pis i przedstawic kwasa jako zatwardzialego komuniste albo dalej wykanczac lid przekonujac ze tylko on jest w stanie podskoczyc kaczynskim. druga wersja raczej bardziej prawdopodobna poniewaz ma w reku niezbity dowod z poprzednich debat ze faktycznie tak jest :-)
2007-10-15 12:41:50
tusk moze albo puscic oko do wyborcow pis

Za to oko dostanie, ze tak sie wyraze, "w twarz" :] wyborcy PiS sa nie do pozyskania przez PO, predzej juz przez LPR, Samoobrone, czy prawice RP... jedyne co mozna, to szukac wyborcow wsrod LiDu - jestem pewien, ze wielu z nich nie glosuje wcale za programem, ale raczej za "spokojem".