Subpage under development, new version coming soon!
Topic closed!!!
Subject: »watek polityczny
jak dla mnie Kwach juz w tym momencie wygrał;p
Kwasniewski ladniej sie usmiecha i glosoniej krzyczy.. Obaj wypadaja slabo
mierna debata. Na sile chca ukazac roznice meidzy obiema partiami.
wlaczyłem na ostatnie 10 minut. dwie miernoty się opluwaja ;-)) chyba debata miller giertych była ciekawsza ;p
zdecydowanie lepsza;p. Ale zalapalem sie na ostatnie 10 minut tego cuda - slaba reklama byla;).
ale koncowką tusk - moze zyskac wyborcow.
Ta przemowa o wyborze miedzy tylko dwoma partiami - moze przeciagnac troche elektoratu LiD.
Ta przemowa o wyborze miedzy tylko dwoma partiami - moze przeciagnac troche elektoratu LiD.
co nie zmienia faktu,ze ogólnie słabo i Kwachu wypadł lepiej
zgodze sie z tym. Ale teraz wyborcy LiD-u moga zdecydowac sie na "mniejsze" dla nich zlo i glosujac przeciwko PiSowi (czym zyska PO).
(edited)
(edited)
ogladajac od poczatku myslalem, ze Tusk po prostu polegnie, niestety... Kwachu byl wyluzowany, byl pewny siebie, zadal kilka trafnych pytan. I myslalem, ze juz po debacie. No, jednakze w miare uplywu czasu sytuacja sie wyrownywala (moj ojciec porownal to do meczu Polska-Kazachstan). Smiem twierdzic, ze w koncowce Tusk mial przewage, a ostatnie jego slowa, moga spowodowac to, ze faktycznie, moze nie wygral, ale moze osiagnie to co chcial - zyskac potrzebny do pokonania PiSu elektorat.
podobala mi sie debata bez Kaczynskiego; byc moze rowniez dlatego, ze to on tutaj najwiecej stracil :) kto wygral? naprawde trudno powiedziec... sklanialbym sie w strone lidera PO, ale zapewne bedzie to troche subiektywne...
dwie miernoty się opluwaja ;-))
ja rozumiem, ze masz takie, a nie inne poglady polityczne, ale sa na tym forum ludzie, ktorzy popieraja te "miernoty", wiec to nie jest ladne zagranie w stosunku do samych wyborcow. Ty jako moderator powinienes to akurat wiedziec.
PS. takie wpiepszanie sie w slowo Tuskowi, to nie byl dowod przewagi Kwacha, wrecz przeciwnie
(edited)
podobala mi sie debata bez Kaczynskiego; byc moze rowniez dlatego, ze to on tutaj najwiecej stracil :) kto wygral? naprawde trudno powiedziec... sklanialbym sie w strone lidera PO, ale zapewne bedzie to troche subiektywne...
dwie miernoty się opluwaja ;-))
ja rozumiem, ze masz takie, a nie inne poglady polityczne, ale sa na tym forum ludzie, ktorzy popieraja te "miernoty", wiec to nie jest ladne zagranie w stosunku do samych wyborcow. Ty jako moderator powinienes to akurat wiedziec.
PS. takie wpiepszanie sie w slowo Tuskowi, to nie byl dowod przewagi Kwacha, wrecz przeciwnie
(edited)
Co debate Tusk mówi"po 21 października w Polsce bedzie lepiej"
ale ktos usłyszał od niego jakies konkrety
bo teksty"bedzie tak jak w Irlandii"
to juz przesada.
raz w zyciu pojechał za granice i pitoli o tej Irlandii i pitoli;D
ale ktos usłyszał od niego jakies konkrety
bo teksty"bedzie tak jak w Irlandii"
to juz przesada.
raz w zyciu pojechał za granice i pitoli o tej Irlandii i pitoli;D
moim zdaniem;p - forma tej debaty nie pozwala - na konkrety. Formula faworyzuje szybkie i czytelne ciosy w przeciwnika:p.
czyli ja moge se partie ZWiS załozyc i pieprzyć ze bedzie tak jak w Irlandii za miesiąc niech tylko mnie wybiorą.
mam nadzieje ze wyborcy bedą mądre i oni nie wygrają.
mam nadzieje ze wyborcy bedą mądre i oni nie wygrają.
trzeba miec jakas namiastke programu;). A ZWiS to slabo stoi cos mi sie wydaje;pp.
kwasniewski bez porownania trudniejszy do pokonania niz kaczynski. o wiele sprawniejszy retorycznie. pierwsza debata to byly jakies senne filozoficzne rozmowy o wolsce. druga to bezlitosne flekowanie kaczynskiego przez tuska. ta trzecia to faktycznie wyrownana walka pelna wzajemnych atakow i zlosliwosci. tusk byl znacznie bardziej agresywny ale kwas z defensywy bardzo dobrze kontrowal. poczatek dle kwasa koniec dla tuska. jestem niepocieszony. liczylem ze tusk postawi kropke nad i ;-) ale moze to wrazenie jest mylne przez zestawienie z piatkowa debata. taka miazga nie zdarza sie 2 razy z rzedu ;-)