Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Tylko dla wapniaków :-)
w polityce tak to już jest....
zima wasza,
wiosna nasza,
.... a lato muminków!!
u nas realne jest to trzecie rozwiązanie ze szczególnym uwzględnieniem muminków;/
zima wasza,
wiosna nasza,
.... a lato muminków!!
u nas realne jest to trzecie rozwiązanie ze szczególnym uwzględnieniem muminków;/
Gdzieś na "fristajlu" był wątek o pieniądzach za darmo, nie moge znaleźć, to tutaj dam sposób jak wych*** USkarbowy:
Jedna kobieta udowadniała przed Urzędem Skarbowym skąd wzięła pieniądze na remont mieszkania...
Było tak, że wystąpiła o zwrot podatku. Wezwano ją i zadano pytanie:
- Skąd przy pani zarobkach miała pani pieniądze na remont w wykazanej skali?
Ona na to:
- A proszę pana - to WY udowodnijcie mi, że mam je nielegalnie a nie JA mam udowadniać, że uczciwie zarobiłam.
Urzędas zbaraniał.
- Będzie pani miała kłopoty, to PANI ma udowodnić, że NIE JEST pani garbata i nie jest pani wielbłądem - czyli skąd pani miała pieniądze?
Poszła do adwokata - ten poradził jej sposób i zrobiła tak:
Zgłosiła się do Urzędu Skarbowego ponownie i napisała oświadczenie, iż pieniadze zarobiła z czystej prostytucji. Alfonsa nie miała, kasa od klienta szła wprost do kieszeni - określiła na piśmie dokładnie ile razy się puscila, jaka była stawka za numerek i ładnie jej wyszła brakująca do wykazania kwota.
Urzędnik po raz wtóry zbaraniał ale NIC nie mógł zrobić bowiem:
1. Czerpanie korzyści z prostytucji przez osobę trzecią jest zakazane (nierząd), zaś prostytucja jako taka w ramach dwóch osób - jest legalna i nie ma podstawy prawnej by jej zakazać.
2. Podatku od prostytucji się nie płaci, ponieważ w roli alfonsa występował by urząd skarbowy a co za tym idzie - państwo. A to jest zakazane przez Kodeks Karny, więc prostytutka chcąc płacić podatek od swej działalności - złamałaby prawo
Oto metoda!
Jedna kobieta udowadniała przed Urzędem Skarbowym skąd wzięła pieniądze na remont mieszkania...
Było tak, że wystąpiła o zwrot podatku. Wezwano ją i zadano pytanie:
- Skąd przy pani zarobkach miała pani pieniądze na remont w wykazanej skali?
Ona na to:
- A proszę pana - to WY udowodnijcie mi, że mam je nielegalnie a nie JA mam udowadniać, że uczciwie zarobiłam.
Urzędas zbaraniał.
- Będzie pani miała kłopoty, to PANI ma udowodnić, że NIE JEST pani garbata i nie jest pani wielbłądem - czyli skąd pani miała pieniądze?
Poszła do adwokata - ten poradził jej sposób i zrobiła tak:
Zgłosiła się do Urzędu Skarbowego ponownie i napisała oświadczenie, iż pieniadze zarobiła z czystej prostytucji. Alfonsa nie miała, kasa od klienta szła wprost do kieszeni - określiła na piśmie dokładnie ile razy się puscila, jaka była stawka za numerek i ładnie jej wyszła brakująca do wykazania kwota.
Urzędnik po raz wtóry zbaraniał ale NIC nie mógł zrobić bowiem:
1. Czerpanie korzyści z prostytucji przez osobę trzecią jest zakazane (nierząd), zaś prostytucja jako taka w ramach dwóch osób - jest legalna i nie ma podstawy prawnej by jej zakazać.
2. Podatku od prostytucji się nie płaci, ponieważ w roli alfonsa występował by urząd skarbowy a co za tym idzie - państwo. A to jest zakazane przez Kodeks Karny, więc prostytutka chcąc płacić podatek od swej działalności - złamałaby prawo
Oto metoda!
Apropos wyborów, polityki, ... dla pełnoletnich ;p:
Jakaś panna zdawała w Warszawie egzamin ustny na wyższa uczelnię.
Egzamin był tak ustawiony, ze miała go zdać.
Egzaminator zadał jej pierwsze pytanie
- proszę opisać sytuację budżetu narodowego po dymisji ministra finansów,
pana Kołodki.
-niestety, nic nie wiem na ten temat - odpowiada dziewczyna
-a co pani wie o aferze Rywina?
-niestety nic...... nie wiem nawet kto to jest Rywin.
- no a wie pani, kto pełni obecnie funkcję premiera rządu polskiego?
-niestety nie
- a czy słyszała pani o Leszku Millerze?
- nie, nigdy nie słyszałam
- Boże, skąd pani się tu wzięła?
- z Bieszczad.......
Nastała cisza. Egzaminujący profesor podszedł do okna i pomyślał...
hmm, a może by tak to wszystko pier... i wynieść się w Bieszczady?
Jakaś panna zdawała w Warszawie egzamin ustny na wyższa uczelnię.
Egzamin był tak ustawiony, ze miała go zdać.
Egzaminator zadał jej pierwsze pytanie
- proszę opisać sytuację budżetu narodowego po dymisji ministra finansów,
pana Kołodki.
-niestety, nic nie wiem na ten temat - odpowiada dziewczyna
-a co pani wie o aferze Rywina?
-niestety nic...... nie wiem nawet kto to jest Rywin.
- no a wie pani, kto pełni obecnie funkcję premiera rządu polskiego?
-niestety nie
- a czy słyszała pani o Leszku Millerze?
- nie, nigdy nie słyszałam
- Boże, skąd pani się tu wzięła?
- z Bieszczad.......
Nastała cisza. Egzaminujący profesor podszedł do okna i pomyślał...
hmm, a może by tak to wszystko pier... i wynieść się w Bieszczady?
wapniak = pan "wątek jest na drugiej stronie"
to imię trzeba koniecznie zmienić ;)
to imię trzeba koniecznie zmienić ;)
wiesz, ... słowo/imię "pan" dziwnie się kojarzy, zwłaszcza dla tych, co nie lubią używaż wulgaryzmów ;)
bo u nas to wszystko się wszystkim z czymś innym kojarzy;)!! np. powiesz polityk a człowiek od razu mysli złodziej... to takie skrzywienie chyba jest... a pan to jest mężczyzna, pewnie szanowany itd. ;)
Aaaa, chodzi o Pan - ok. ;p
A co, jak w naszym szanownym sznownym (w to nie wątpię, o ile się małolaty, jak np. JD :))) nie wtrącają) są Panie - wątpię, żebyśmy usłyszeli o ich wieku ;) ze względów .... oczywistych i obiektywnych ;p
A co, jak w naszym szanownym sznownym (w to nie wątpię, o ile się małolaty, jak np. JD :))) nie wtrącają) są Panie - wątpię, żebyśmy usłyszeli o ich wieku ;) ze względów .... oczywistych i obiektywnych ;p
A czymże jest wiek wobec wieczności?! :p
A Panie sie jakoś do tej pory specjalnie nie objawiały... a mogłyby np. założyc osbie wątek osobny.... pewnie i tak przeważnie wypowiadali by się tam głównie nastoletni "mężczyźni" ;) ale przynajmniej byłby jakiś wgląd w ilość i zaangażowanie...
A Panie sie jakoś do tej pory specjalnie nie objawiały... a mogłyby np. założyc osbie wątek osobny.... pewnie i tak przeważnie wypowiadali by się tam głównie nastoletni "mężczyźni" ;) ale przynajmniej byłby jakiś wgląd w ilość i zaangażowanie...
Na 3-ej (słownie na trzeciej) stronie - obciach :/
Specjalnie na polski rynek zostanie wypuszczony nowy model samochodu BMV. Niestety nazwa nie jest jeszcze znana. Wiem na pewno natomiast o kilku innowacjach:
- przezroczyste drzwi kierowcy, żeby było widać cały dres
- auto będzie bardzo wąskie: żeby oba łokcie można było wystawić za okna (niestety będzie tu lekki problem - na tylnej szybie nie bardzo chce się zmieścić nalepka PIONEER szerokości 150 cm
- w wyposażeniu przewidziano również magnetyczne rękawice - umożliwiające trzymanie ręki na dachu przy prędkości powyżej 130 km/h
- peruka blond podczepiona do dachu, jeżeli pasażerka ma inny kolor włosów
- na przedniej szybie lampa kwarcowa zamiast solarium i otwory w podłodze, aby można było schować obcasy wyższe niż 20 cm
- megafon, żeby lepiej niosło disco
- szyby kuloodporne, żeby nie popękały od megafonu
- zestaw kamer wideo, żeby coś widzieć
- wszak ma 100% przyciemnioną przednią szybę
- srebrny wieszaczek na złoty łańcuch
- opony ze skóry a nie zwykłe gumiaki
- "złote" felgi nabijane ćwiekami
- sprężyna w zagłówku pomagająca machać cabanem w rytmie "Milano"
- zdejmowane lusterko wsteczne, żeby móc wymierzyć równe działki koki
- automatycznie wysuwany bejsbol z napisem Shazza moja miłość
- golarka do szlifowania łysej pały
- schowek na szaliki, w zależności od tego, gdzie się wybiera poimprezować
- sprężyna pod pedałem gazu, żeby przygrzać, a i przypakować w mięśnie nogi
- przezroczyste drzwi kierowcy, żeby było widać cały dres
- auto będzie bardzo wąskie: żeby oba łokcie można było wystawić za okna (niestety będzie tu lekki problem - na tylnej szybie nie bardzo chce się zmieścić nalepka PIONEER szerokości 150 cm
- w wyposażeniu przewidziano również magnetyczne rękawice - umożliwiające trzymanie ręki na dachu przy prędkości powyżej 130 km/h
- peruka blond podczepiona do dachu, jeżeli pasażerka ma inny kolor włosów
- na przedniej szybie lampa kwarcowa zamiast solarium i otwory w podłodze, aby można było schować obcasy wyższe niż 20 cm
- megafon, żeby lepiej niosło disco
- szyby kuloodporne, żeby nie popękały od megafonu
- zestaw kamer wideo, żeby coś widzieć
- wszak ma 100% przyciemnioną przednią szybę
- srebrny wieszaczek na złoty łańcuch
- opony ze skóry a nie zwykłe gumiaki
- "złote" felgi nabijane ćwiekami
- sprężyna w zagłówku pomagająca machać cabanem w rytmie "Milano"
- zdejmowane lusterko wsteczne, żeby móc wymierzyć równe działki koki
- automatycznie wysuwany bejsbol z napisem Shazza moja miłość
- golarka do szlifowania łysej pały
- schowek na szaliki, w zależności od tego, gdzie się wybiera poimprezować
- sprężyna pod pedałem gazu, żeby przygrzać, a i przypakować w mięśnie nogi
w wyposażeniu przewidziano również magnetyczne rękawice - umożliwiające trzymanie ręki na dachu przy prędkości powyżej 130 km/h
hahaha no to jest najlepsze! ale calosc jest swietna! :)
hahaha no to jest najlepsze! ale calosc jest swietna! :)
A myślałem że już żadnej gabloty dla wapniaków nie wymyślą:)