Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Studia - kolosy, sesje itp..
mi zupelnie nie wchodzi nic do glowy z tych posranych przedmiotow :|
a mi wyjatkowo dobrze sie uczy w tym semestrze i pisze. Zwlaszcza ze laze regularnie do biblioteki, w domu sie 3h zbieram do czegokolwiek ;p
No i rano wstaje, dzisiaj o 7 wstalem, o 8:30 pilem poranna kawke i jadlem sniadanie w kfc czytajac poranna prase, o 9:10 juz siedzialem w bibliotece i wchlaniaaaaleeeem wiedze :P i tak w kazdy poniedzialek, srode, czwartek bedzie :)
No i rano wstaje, dzisiaj o 7 wstalem, o 8:30 pilem poranna kawke i jadlem sniadanie w kfc czytajac poranna prase, o 9:10 juz siedzialem w bibliotece i wchlaniaaaaleeeem wiedze :P i tak w kazdy poniedzialek, srode, czwartek bedzie :)
i jadlem sniadanie w kfc [...] i tak w kazdy poniedzialek, srode, czwartek bedzie :)
odchudzanie dyabli wzieli :-PP
odchudzanie dyabli wzieli :-PP
a ja jutro o 12 obrona magisterki nareszcie, chociaz moje lenistwo na razie nie pozwolilo mi nawet nauczyc sie odpowiedzi na 2 pytania ktore beda "wybrane" z 20 przez recenzenta i promotora :] gorzej że jeszcze 1 z 10 pytan ze specjalizacji bedzie juz na serio losowane i musze w sumie na wszystkie cos umiec, a na razie srednio ja ogarniam. ale chyba dam rade w sumie ostatnia noc nauki ;)
(edited)
(edited)
no to zalezy od uczelni widac bo ja widze jaki zapierdziel maja znajomi na wpia uw :p maja egzamin z 3 ksiazek po 400 stron a przerabiaja tylko jedna na zajeciach
to zależy też o zaawansowania studiów, żaden rok nie jest sobie równy...
to zależy też o zaawansowania studiów, żaden rok nie jest sobie równy...
powodzenia :)
@Miocen
e, zrzucilem juz troche :P co prawda jeszcze nie jest super, ale juz ok. Jak na zime to nawet niezle bo zawsze zrzucam na wiosne :P a rano cos trzeba zjesc ;p
@Miocen
e, zrzucilem juz troche :P co prawda jeszcze nie jest super, ale juz ok. Jak na zime to nawet niezle bo zawsze zrzucam na wiosne :P a rano cos trzeba zjesc ;p
Ja po 2 miesiącach w krk, musze zwęrzać 2 pary spodni ktore byly rok temu dobre !
)
(edited)
)
(edited)
Ja od początku studiów schudłem 5 kg:/ Wszystko przez to, że mam beznadziejny plań, na południe albo i popołudnie. Rano tylko śniadanko i szykowanie, a później na uczelnie nawet nie ma czasu kiedy zjeść. Wieczorem dopiero się najem, ale to zdecydowanie za mało... Mam nadzieję, że na drugim semestrze się zlitują nad moim żołądkiem:P
A jeszcze mnie teraz grypa dopadła...:( Byle do świąt:P tzn do 18-stego bodajże;)
A jeszcze mnie teraz grypa dopadła...:( Byle do świąt:P tzn do 18-stego bodajże;)
co racja to racja, tez mam takie dni ze wychodze o 7 rano z domu i wracam o 19 czasem nawet bez sniadania :D
ale czasem biore sobie jakis pasztet czy konserwe do plecaka,kupuje pół chleba w piekarni i robie sobie sniadanie na studiach, tylko brakuje mi jeszcze tego no jak to sie nazywa, termos ?:D zeby miec cieplutka herbatke do sniadania :P
bo sie nie oplaca kupowac drozdzowki za 1.30 czy cos jak za 1 zl mam cieplputki mieciutku chleb w piekarni a dodatki mozna kupic za nastepna zlotowka i masz jedzenie na caly dzien :D
ale czasem biore sobie jakis pasztet czy konserwe do plecaka,kupuje pół chleba w piekarni i robie sobie sniadanie na studiach, tylko brakuje mi jeszcze tego no jak to sie nazywa, termos ?:D zeby miec cieplutka herbatke do sniadania :P
bo sie nie oplaca kupowac drozdzowki za 1.30 czy cos jak za 1 zl mam cieplputki mieciutku chleb w piekarni a dodatki mozna kupic za nastepna zlotowka i masz jedzenie na caly dzien :D
ja to tak nie potrafie, zerwe sie z wykladow, ale pojde na obiad :P
to niczego by nie tłumaczyło
jedyna zmiana to mniej czasu wolnego, mniej ruchu
teraz na szczęście straciłem więcej niż nabyłem, rodzice nadal tak samo majętni :P
jedyna zmiana to mniej czasu wolnego, mniej ruchu
teraz na szczęście straciłem więcej niż nabyłem, rodzice nadal tak samo majętni :P