Subpage under development, new version coming soon!
Subject: [p] naturalizacja
- 1
- 2
bartosh11 to
All
Tak jak w rzeczywistości bywa, po powiedzmy 5 sezonach grania w danej lidze (automatycznie bądź na wniosek selekcjonera danego kraju) następowałoby przydzielenie obywatelstwa danego kraju żeby mógł zagrać w jego reprezentacji.
Niepotrzebne kompletnie.
Nie widzę sensu i celu.
Żeby było tak jak w rzeczywistości? Jest wiele ciekawszych rzeczy do wprowadzenia, po których będzie jak w rzeczywistości.
Pomysł mało potrzebny, jak dla mnie o bardzo niskim priorytecie.
Zresztą gdzieś już się pojawiał.
Nie widzę sensu i celu.
Żeby było tak jak w rzeczywistości? Jest wiele ciekawszych rzeczy do wprowadzenia, po których będzie jak w rzeczywistości.
Pomysł mało potrzebny, jak dla mnie o bardzo niskim priorytecie.
Zresztą gdzieś już się pojawiał.
w wyszukiwarce nie znalazlem, priorytet oczywiście że niski, ale dla każdego kto prowadzi jakąś repre to fajne na pewno i szansa jakas na pozyskanie grajkow do druzyny i osiaganie lepszych wynikow.
i tak niemal każda repra ma już 3x boskaczy, więc co da, że 30sty nas 3xboskacz z repry miałby szansę na grę w zjednoczonych emiratach arabskich?
tu się mylisz strasznie z tymi boskaczami, pomijając -pomysł nierealny.
świetny pomysł, 95% reprezentacji nie miałoby czym grać, bo wszyscy byliby w kadrze polski ;]
Może nie tylko w kadrze polski ale w krajach gdzie jest największa liczba użytkowników - dlatego pomysł nie ma szans na akceptację.
Nie wiem czemu uważacie, że silne ligi przechwytywałyby grajków dla swoich reprezentacji, przeciez obywatelstwo dostałby dopiero po kilku latach grania w danej lidze, a silne ligi mają silnych piłkarzy i średniaków nie biorą i ci już dawno zagraliby dla swoich reprezentacji. Takie rozwiązanie pomogłoby tylko słabszym drużynom, załóżmy że Polak gra powiedzmy w uzbekistanie 5 lat, dla nas jest za słaby a dla nich może być najlepszy. No ale ok ja nie decyduje, uważam że to by troszkę urozmaiciło i urealniło grę.
Ale polskich dobrych lig jest sporo więcej niż innych krajów.
U nas 4 i 5 ligowcy mają w tej chwili reprezentantów, po zmianach byłaby masa drużyn, która w większych państwach mogłaby naturalizować..
U nas 4 i 5 ligowcy mają w tej chwili reprezentantów, po zmianach byłaby masa drużyn, która w większych państwach mogłaby naturalizować..
Pomysł ciekawy, ale nieoszlifowany ;)
Ja jestem za wersją większej ilości sezonów. Oraz lepiej, żeby dostał ewentualnie podwójne obywatelstwo, i sam decydował w jakiej chce grać na podstawie czasu spędzonego w poszczególnych ligach oraz poziomu swojego w stosunku do poziomu piłkarzy repry :)
Ja jestem za wersją większej ilości sezonów. Oraz lepiej, żeby dostał ewentualnie podwójne obywatelstwo, i sam decydował w jakiej chce grać na podstawie czasu spędzonego w poszczególnych ligach oraz poziomu swojego w stosunku do poziomu piłkarzy repry :)
Tak mi dzisiaj strzeliło do głowy i aż chciałem zaproponować, ale widzę, że zostałem... ubiegnięty (tak to się mówi?) o półtora roku
To nie byłoby tak, że po kilku sezonach grający w Polsce, dajmy na to, Azer, zostawałby automatycznie Polakiem i to byłby koniec jego gry w kadrze Azerbejdżanu- chodzi o to, by taka możliwość istniała tylko jeśli nie miałby na koncie meczu w żadnej reprezentacji
Zresztą to przydałoby się może w drugą stronę, czyli tym słabszym krajom- do ligi Hongkongu, czy innej trafia Polak, taki na poziomie 55-60%, który nie mieści się oczywiście w naszej reprezentacji- a po kilku sezonach dostaje obywatelstwo Hongkongu i spełnia swoje marzenia o międzynarodowej grze, jak nasi niektórzy kadrowicze (ci realni, nie sokkerowi) :P
edit: oczywiście drugie obywatelstwo byłoby "dodatkowym" i nie wiązałoby się z odrzuceniem tego pierwszego
(edited)
To nie byłoby tak, że po kilku sezonach grający w Polsce, dajmy na to, Azer, zostawałby automatycznie Polakiem i to byłby koniec jego gry w kadrze Azerbejdżanu- chodzi o to, by taka możliwość istniała tylko jeśli nie miałby na koncie meczu w żadnej reprezentacji
Zresztą to przydałoby się może w drugą stronę, czyli tym słabszym krajom- do ligi Hongkongu, czy innej trafia Polak, taki na poziomie 55-60%, który nie mieści się oczywiście w naszej reprezentacji- a po kilku sezonach dostaje obywatelstwo Hongkongu i spełnia swoje marzenia o międzynarodowej grze, jak nasi niektórzy kadrowicze (ci realni, nie sokkerowi) :P
edit: oczywiście drugie obywatelstwo byłoby "dodatkowym" i nie wiązałoby się z odrzuceniem tego pierwszego
(edited)
nie przejdzie, nie ma sensu, nie potrzebne, nie logiczne i nie, nie, nie...
w rankingu pierwsze 30 państw zasilało by resztę która w taki nie uczciwy sposób dogoniła by resztę, bądź przybliżyła się, nie od dziś wiadomo ze polscy zawodnicy nie mający szans na grę w reprezentacji byli by gwiazdami zespołów innych...
w rzeczywistości jest takich przypadków kilkanaście na całą Europę a w sokerze całe drużyny były by naturalizowane....
w rankingu pierwsze 30 państw zasilało by resztę która w taki nie uczciwy sposób dogoniła by resztę, bądź przybliżyła się, nie od dziś wiadomo ze polscy zawodnicy nie mający szans na grę w reprezentacji byli by gwiazdami zespołów innych...
w rzeczywistości jest takich przypadków kilkanaście na całą Europę a w sokerze całe drużyny były by naturalizowane....
- 1
- 2