Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: [b]Nastroj,Sponsorzy

2012-06-16 12:23:35
to jest k%^ skandal!

Sponsorzy wpłacili do kasy klubu 229 686 zł. - wtf?

7 tys mniej, bo co? nie wygrałem 20:0 zamiast 11:1? Bo nie rozgromiłem w sparingu VI ligowca 6:0? Śmiech na sali...
(edited)
2012-06-16 19:46:10
kuźwa 7k mniej i płaczesz????


mi dziś 100k yebneli i musi być
2012-07-22 13:05:19
Ja przegrałem w PP i w lidze 3 mecze z rzędu grając łatanym składem (kontuzje czołowych zawodników) i nastrój momentalnie poleciał do 1, a sponsorzy dali 200tys mniej.
Fakt, drużyny z którymi przegrałem były słabsze rankingowo, ale ocenowo już nie. W jednym przeciwnik miał -4, w drugim po równo, w ostatnim rywal był lepszy o 8.
Moim zdaniem za bardzo nastrój kibiców jest uzależniony od rankingu, za mało od np. ocen meczowych.

Stąd rodzi się u mnie pytanie. Czy mam inwestować w młodzież? Z racji tego, że mam wysoki ranking (ok. 4300 w V lidze) stwierdzam, że nie. Wystawiając grajków z notą ok. 30 mam problem z wygraniem meczu, spada mi ranking, co za tym idzie spadają wpływy od sponsorów, tracę finansowo i sportowo, bo nie mogę kupować lepszych zawodników.
Szkółki są jakie są i trudno z nich coś wyłowić (wczoraj przyszło mi 2 nowych - jeden 2 tygodnie do wyjścia i mierny poziom, drugi 8 i tragiczny - jak ich wyszkolić, by potem wystawiać w V lidze?).

Edit

Po tych meczach na mecz u siebie już nie przyszedł komplet widzów jak zawsze, a ledwo ok. 2/3 pojemności. I znów pieniądze uciekły.
(edited)
(edited)
2012-10-11 18:49:27
Podbijam.

Mam 5 kontuzjowanych zawodników z pierwszego składu, do tego jeszcze była czerwona kartka i w meczu PP ledwo skleciłem skład. Wszystkie kontuzje długoterminowe, mimo to kibice oczekiwali ode łatwego zwycięstwa. A to dlatego, iż mój przeciwnik miał ranking ok. 3800 (ja ok. 4200), ale ocenami już bił mnie na głowę (ponad 58 przy 50 moich).
Wygląda na to, że mam samych debilnych kibiców nie rozumiejących sytuacji i wymagających zwycięstwa z każdym.
Sponsorzy zresztą nie lepsi, o czym wyżej.